Hehe:), moja corka tak mniej wiecej do 5 roku zycia, czesto powtarzala sie ze nie lubi drzew przy drodze, jak jezdzilismy z nia w dluzsze trasy, mowila ze sie boi,mniej wiecej wtedy miala dosc spora fascynacje motorami:) kiedys zapytalam dlaczego boi sie drzew przy drodze, odpowiadala wtedy "bum".
Ps dodam jeszcze a propos siebie, nie wiem czy tu jest na to dobre miejsce, ale jak poznalam mojego obecnego meza, to po paru spotkaniach, lezac kiedys wieczorem w lozku, przyszlo mi do glowy nieodparte wrazenie i mysl " w koncu cie znalazlam", dodam, ze nie miala jeszcze tej swiadomosci co teraz i moj rozwoj duchowy byl na zadnym " poziomie".