Ola,
Bardzo różnie. Skupiam się głównie na akceptacji siebie i tego co się we mnie pojawia.
"Mimo, że mam takie nieprzyjemne odczucia to głęboko kocham i akceptuję siebie
Mimo, że jest mi smutno i czuję takie napięcie w ciele to głęboko kocham i akceptuję siebie
Mimo, że znów chce mi się płakać i nie wiem o co mi chodzi, to głęboko kocham i akceptuję siebie
Mimo, że czuję takie wkurzenie i nie panuję nad sobą, to głęboko kocham i akceptuję siebie
Mimo, że mam ochotę krzyczeć i płakać z tych emocji i bólu to głęboko kocham i akceptuję siebie
Mimo, że czuję się niekochana i taka porzucona to głęboko kocham i akceptuję siebie
Mimo, że nie mam wpływu na to co się ze mną dzieje to szczerze i głęboko akceptuję siebię i to jak się z tym czuję
Mimo, że nie panuję nad bólem i moim samopoczuciem to szczerze i głęboko kocham i akceptuję siebie
Mimo, że moje hormony szaleją i tak bardzo mnie to martwi to głęboko kocham i akceptuję siebie (wraz z tymi emocjami, odczuciami)
Mniej wiecej tak

To pomaga i często całkowicie niweluje ból. Ogólnie dzięki EFT łatwo mi się relaksować, a potem zasypiać ;p
Indra,
ciekawy link
