Iustitia
miałam bóle dokładnie jak twoja koleżanka,zażywałam tabletki przeciwbólowe całą dobę,przy łózku miałam szklankę wody i tabletki i tak przez kilka lat od pierwszej miesiączki.Bardzo pomogła mi refleksologia,chodziłam do babki uzdrowicielki ,wzięłam chyba 10 zabiegow o ile się nie mylę ,bo to 20 lat z hakiem temu było i od tamtej pory bóle nie wróciły.
Tak mi się przypomniało teraz ,że to ona dała mi bursztynowe serce na nitce jako wahadło i powiedziała,żebym sie uczyła bo mam talent do tego:)