Autor Wątek: Oczyszczanie organizmu  (Przeczytany 72817 razy)

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-03-07, 21:02:09 »
Sylvia
Co sądzisz o powszechnym przekonaniu, że soda jest szkodliwa, żrąca...   

Fia

  • Gość
[#]   « 2012-03-07, 20:46:38 »
Sylvia,
dziękuję za informacje. Czy możesz jeszcze podać ile tego pić dziennie, rozumiem, że minimum jedną, ale czy jest jakaś norma?

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-03-07, 18:42:35 »
Znalazłam artykuł, poparty badaniami, jakie są skutki zakwaszenia organizmu m.in. niedobory minerałów, magnezu, wapnia, osteoporoza.
Nie sprawdzałam czy dobrze przypisali jedzenie, ale warto zwrócić uwagę na ten akapit, ze względu na cytrynę, która jest z kolei antyutleniaczem
"Owoce cytrusowe i pomidory są kwaśne ale kiedy ich składniki dostaną się do nerek, mają oddziaływanie alkalizujące":
http://www.sfd.pl/%5Bart%5D_Przewodnik_pH_po_kwasowo_zasadowym_balansie_po%C5%BCywieniowym-t494816.html

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-03-07, 18:28:22 »
Fia
"Po czym poznam, że już wystarczy i można przestać?"

Trzeba użyć papierka lakmusowego i zbadać PH moczu, najlepiej rano na czczo.
PH powinno być między 6-7, skala 0-10, gdzie 1 to max kwaśno, a 10 to max zasadowo.

Lepiej pić między posiłkami np. 30 minut po posiłku, niż na pusty żołądek.

Fia

  • Gość
[#]   « 2012-03-07, 17:07:58 »
Sylvia,
skąd wiadomo jaki jest ten "odpowiedni czas dla danego organizmu"? Po czym poznam, że już wystarczy i można przestać?
I czy pije się na czczo? Dziękuję, fajna metoda.

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-03-06, 17:18:31 »
W ramach oczyszczania, albo nawet zanim się zacznie inne kuracje, żeby zwiększyć ich skuteczność,  odkwaszanie organizmu na wiosnę:)

Tutaj jest artykuł o odkwaszaniu organizmu http://www.joga-joga.pl/pl138/teksty1297/odkwaszanie_organizmu_nowe_podejscie_do_chorob_prz

A najprostsza metoda i najtańsza odkwaszania, w tym krwi,
to 1 łyżeczka sody oczyszczonej na szklankę wody dziennie przez czas odpowiedni dla danego organizmu.
Dobra też na chroniczne przeziębienia, zmęczenie, nadkwasotę, zgagę i nerki. Podobno działa też na raka.



Amelka

  • Gość
[#]   « 2012-02-22, 20:29:40 »
  w ofercie " Ezosfera.pl" pod haslem " suplementy" jest "Enterosgel" do detoksykacji organizmu i srodek oczyszczajacy " Psyllium Husk" - czy ktos z Was uzywal tych srodkow? bo napalilam sie zeby je zamowic,i wlasnie wpadlo mi do glowy, ze moze ktos z Was je juz stosowal i moze podzielic sie wnioskami i opinia

Szafirowy Błękit

  • Wiadomości: 617
  • Płeć: Kobieta
  • W "wątku numerologicznym" nie wykonuję analiz dat urodzenia.
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-02-22, 19:34:40 »
  PRZEPISY - smacznie, zdrowo i kolorowo :))

  * Przepis na masełko z dodatkiem ziół i spiruliny

- około 125 gram masła ( masło powinno być miękkie aby potem dobrze się je mieszało
   z innymi składnikami
- drobno posiekany szczypiorek i pietruszka
- 2 czubate łyżeczki sproszkowanej spiruliny
- sól ziołowa
- można dodać ząbek czosnku lub zastosować go zamiast szczypiorku i pietruszki
  Masło dokładnie wymieszać z wszystkimi pozostałymi składnikami i schłodzić.

  * Koktajl z warzywami i spiruliną

- 2 czubate łyżeczki sproszkowanej spiruliny
- pół jabłka
- pół ząbka czosnku
- 2 marchewki
- 1 ugotowany czerwony burak lub zamiennie inne ulubione warzywko
- 1/4 świeżego ogórka
- 1/4 selera
- około 1/8 litra wody dobrej jakości
  Spirulinę należy rozmieszać z niewielką ilością wody. Warzywa bardzo drobno posiekać, jabłko również
  i dodać do spiruliny, dolać wodę i wszystko bardzo dokładnie zmiksować.

  * Dresing

- 150 gram jogurtu
- zioła, takie które lubimy
- 1 łyżeczka sproszkowanej spiruliny
- 1 łyżka stołowa soku z cytryny
- 1 łyżka stołowa oleju słonecznikowego tłoczonego na zimno
- sól ziołowa i pieprz do smaku
  Spirulinę zmieszać z małą ilością wody, dodać pozostałe składniki i wymieszać trzepaczką do powstania piany.

   * Krem z awokado i spiruliną

- 1 łyżeczka sproszkowanej spiruliny
- 2 dojrzałe awokado
- 7 - 10 daktyli
- 3 duże jabłka
- około 1/8 litra wody
  Spirulinę zmieszać z niewielką ilością wody. Obrać jabłka, usunąć z nich gniazda nasienne i drobniutko pokroić.
  Wydrylować daktyle i namoczyć w wodzie. Z awokado należy wybrać miąższ.
  Wszystkie składniki bardzo dobrze zmiksować.

   Na zdrowie i smacznego życzę :)))

Szafirowy Błękit

  • Wiadomości: 617
  • Płeć: Kobieta
  • W "wątku numerologicznym" nie wykonuję analiz dat urodzenia.
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-02-22, 16:59:19 »
Bardzo prosta w przygotowaniu i skuteczna maseczka do twarzy na bazie spiruliny :)

Rozdrabnia się trochę spiruliny ( tak aby uzyskać około łyżeczki sproszkowanej spiruliny ), dodaje się do niej trochę letniej
wody - chodzi o to aby uzyskać konsystencję gęstej papki. Papkę nałożyć na twarz a jeśli wystarczy ilości to również na szyję i dekolt (można też przygotować nieco większą ilość maseczki aby wystarczyło na te wszystkie partie skóry ). Maseczkę trzymać około 20 minut a następnie spłukać letnią lub ciepłą wodą.

Przed nałożeniem maseczki można przygotować skórę tak aby wszystkie odżywcze składniki lepiej i głębiej się wchłaniały.
Można zrobić sobie peeling i aby rozszerzyć lekko pory "parówkę ziołową" na twarz zawierającą zioła odpowiednio dobrane do rodzaju cery. Jesli chodzi o cerę wrażliwą, naczynkową to raczej trzeba być ostrożnym z parówkami , a peelingi bardzo łagodne ( bez drobinek ) przeznaczone do tego typu cery.

Taką maseczkę można nakładać 1 - 2 razy w tygodniu w zależności jak nasza cera na nią reaguje i stosować ją nawet przez kilka tygodni do uzyskania zadowalających efektów. Później można zrobić jakąś przerwę i ponownie wrócić do jej stosowania.

Spirulina ma działanie silnie oczyszczające z toksyn więc może przez jakiś czas zachodzić na skórze detoksykacja (moga się oczyszczać pory skórne więc czasami pojawiają się małe krostki, zanieczyszczenia skórne ). Maseczka bardzo odżywczo wpływa na cerę :)

Z życzeniami zdrowia i urody :))))
 

Tulia :)
Oj, to super połączenie - zdrowe żarełko ;) i warsztaty. Ekstra! :)

Tulia

  • Wiadomości: 538
  • Płeć: Kobieta
  • Katarzyna Jezierna, www.zyciezaniolami.pl
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-02-22, 15:30:30 »
Z obserwacji dokonanych w ostatnich godzinach:

Przez ostatni tydzień jadłam to co ugotował Stefan na wakacjach w Gąskach - czyli zdrowo, wegetariańsko i w ogóle przesmacznie;-) Wróciłam do domu i do wczoraj jadłam grzecznie kasze, jajka itp.

Dzisiaj z braku czasu na śniadanie i na obiad zjadłam bułkę z serem i popiłam herbatą z cytryną i cukrem i.......no właśnie. Mam wzdęty brzuch i czuję się kiepsko.....

Wracam do kasz;-)

ontoja

  • Wiadomości: 1 228
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-02-19, 12:34:52 »
"A wkładacie jakiś wysiłek w dobranie odpowiedniej diety czy po prostu jecie to na co macie ochotę?"

Ja jem to co mi smakuje .Staram się jeść jak najmniej przetworzoną żywność aczkolwiek mam często ochotę na słodycze .Uważam ,ze najzdrowsze to są zupy szczególnie na własnych warzywach z ogródka .Zimę ciągnę głównie na zupach ,do tego lubię sobie maczać chleb w oliwie z oliwek i kroić sery w kosteczkę a szczególnie lubie wędzone ,najlepiej z dodatkami takimi jak suszone pomidory z oleju,czosnek .Jem też dużo suszonych owoców ,bardzo dużo i chyba nawet za dużo bo nie wszystko trawię z nich.W sezonie lubie owoce prosto z drzewa czy krzaka i też ich jem dużo ,dużo też griluję warzyw .Nie czuje potrzeby zmiany diety oprócz odstawienia "chemicznych"słodyczy i kawy czy herbaty(których w tej chwili nie używam ale zdarzało mi się).

Szafirowy Błękit

  • Wiadomości: 617
  • Płeć: Kobieta
  • W "wątku numerologicznym" nie wykonuję analiz dat urodzenia.
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-02-17, 19:16:37 »
dafidoo :)
"Czyli gdzie najlepiej ją kupić? Macie jakieś sprawdzone sklepy tak aby była ona dobra :)"

Jeśli chodzi o mnie, to w głównej mierze od wielu lat korzystam z firmy,
w której mam swój indywidualny "numer klienta", na który zamawiam
różne suplementy (jest tam spory wybór fajnych naturalnych, ziołowych,
roślinnych preparatów) i zamawiam tam ze zniżką cenową (taka forma
ceny hurtowej, często są też dodatkowe promocje albo prezenty do zamówień)
w dogodnym dla siebie czasie i paczka przychodzi kurierem lub pocztą.
Bardzo pozytywnie odczuwam działanie i jakość tych produktów.
Jest tam również dobrej, sprawdzonej jakości spirulina.
Dodatkowo można też poszerzyć swoją wiedzę o fajne informacje
dotyczące sposobów działania na organizm różnych ziół, roślin,
zdrowych sposobów odżywiania się, pielęgnowania własnego zdrowia
i ogólnie zdrowego stylu życia.
Jeśli byś chciał więcej sobie na ten temat poczytać, to możesz do mnie
podesłać taką informację prywatną wiadomością, to mogę przesłać Ci
więcej informacji do poczytania.

dafidoo

  • Wiadomości: 9
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-02-17, 16:50:41 »
Czyli gdzie najlepiej ją kupić? Macie jakieś sprawdzone sklepy tak aby była ona dobra :)

Szafirowy Błękit

  • Wiadomości: 617
  • Płeć: Kobieta
  • W "wątku numerologicznym" nie wykonuję analiz dat urodzenia.
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-02-17, 16:40:36 »
Karola :)
Taki właśnie kolor (zazwyczaj mocno ciemno - zielony ) jest gdy spirulina zawiera duże ilości pigmentów.
Ona zawiera o wiele więcej chlorofilu niż inne rośliny i dlatego ma tak ogromne możliwości do przekazywania
energii w postaci biofotonów.Dlatego też jak stosuje się spirulinę to najszybciej odczuwany jest wzrost energii
i witalności. Ogólnie przyjmuje się że pierwsze efekty jej działania można odczuć po upływie około 4 - 6 tygodni
ale z doświadczenia zauważyłam (znam sporo osób które używały/używają spirulinę) że pozytywne efekty są już
odczuwane dużo szybciej, a u niektórych nawet wręcz prawie że z dnia na dzień (szczególnie jeśli chodzi o wzrost
energii i witalności). To trzeba bardzo indywidualnie obserwować i rozpatrywać.
Karola, możliwe że u Ciebie występuje taka sytuacja, że Ty masz dobry dla siebie poziom energii i witalności
i wówczas możesz nie odczuwać zbytnio różnicy pod tym względem. Zauważyłam że raczej osoby które mają
osłabioną witalność odczuwają bardzo szybką poprawę w samopoczuciu po już dosyć krótkim czasie stosowania
suplementów uzupełniających dietę i pozytywnie, holistycznie wpływających na cały organizm.
A może być też taka sytuacja że potrzebujesz trochę dłuższego czasu stosowania suplementu aby odczuć jego
korzystne działanie na Twój organizm (zakładając iż produkt jest dobrej jakości i posiada na wysokim poziomie
wszystkie właściwości ). Możesz sobie na spokojnie to posprawdzać.

Jeszcze wracając na chwilkę do chlorofilu zawartego w spirulinie to ma on bardzo korzystne działanie na florę
bakteryjną naturalnie znajdującą się w przewodzie pokarmowym i dobrze działa na wszystkie błony śluzowe
znajdujące się w organiźmie przez co również korzystnie wpływa na regenerację śluzówki przy problemach z
nadżerkami błony śluzowej żołądka, dwunastnicy, jelit.
Oprócz tego że spirulina ma niebagatelny wpływ na poziom energii i witalności organizmu to również jej kolejnym
wspaniałym działaniem jest wpływ na jakość i ilość krwi. Bo co ciekawe... cząsteczka hemoglobiny i cząsteczka
zawartego w spirulinie chlorofilu mają bardzo podobną budowę i kształt, różnica jedynie jest taka że głównym
punktem w budowie hemoglobiny jest atom żelaza a chlorofilu atom magnezu. Dlatego też często mówi się o tym
że chlorofil stanowi w pewnym sensie "krew dla rośliny". Dlatego tak bardzo korzystny wpływ ma spirulina
na jakość i ilość krwi a także na jej ogólną witalność, energetykę. Na właściwości krwi spożywanie spiruliny
może wpłynąć dosłownie "lotem błyskawicy" ;) Bo również zawarte w spirulinie fitocyjaniny wpływają
pobudzająco na funkcje szpiku kostnego przez co jest przyspieszone wytwarzanie białych (bardzo podnosi się
również odporność organizmu) i czerwonych krwinek.
Zawarte w spirulinie łatwo przyswajalne żelazo ( przyswajalność żelaza to jest jeszcze kolejna ważna kwestia którą
jeszcze potem poruszę - bo to również mogło mieć wpływ i znaczenie u Ciebie jeśli chodzi o Twoją sytuację
zdrowotną, anemię o której wspomniałaś ) może fajnie uzupełnić niedobory tego składnika w organiźmie
a żelazo jest potrzebne do produkcji hemoglobiny, która transportuje tlen, spirulina dostarczając żelazo
które łatwo się przyswaja powoduje wzrost poziomu hemoglobiny i dzięki temu między innymi zdecydowanie
poprawia się dotlenienie organizmu, które wpływa korzystnie na wszystkie procesy w nim występujące.
Tutaj też dodam, że ogromne ilości tlenu potrzebuje do swoich procesów wątroba, czyli również poprawia
się jej funkcjonowanie.

Trochę szkoda że nie zrobiłaś sobie badania krwi przed rozpoczęciem jedzenia spiruliny, bo
wówczas byśmy miały lepszy punkt odniesienia jak było wcześniej i jak jest teraz. Bo jest bardzo
prawdopodobne że już nawet po krótkim czasie stosowania spiruliny poziom hemoglobiny wzrósł
bo ona faktycznie na tą sferę działa błyskawicznie. Oczywiście też może być tak że sposób w jaki
się odżywiasz jest dla Ciebie bardzo korzystny i wówczas spirulina pełni funkcje wspierające i
wpływa wzmacniająco na krew i podtrzymująco prawidłowe poziomy, a być może nawet trochę
je poprawiła, to tylko by można było ustalić gdyby były wyniki z czasu zanim zaczęłaś brać spirulinę.
Ale zapewne wzmacnia ona wszystkie krwinki, dodaje im energii,zapobiega ich sklejaniu czyli to też
jest profilaktyka przeciwmiażdżycowa, przeciwzawałowa, przeciwudarowa itd. Poprawia się dotlenienie
krwi więc wszystkie funkcje dużo lepiej przebiegają, składniki odżywcze są lepiej rozprowadzane,
poprawia się odporność organizmu itd.

Później dopiszę jeszcze parę info i trochę o próbach wątrobowych
:-)

Karola, ale to fajnie musiało wyglądać z tymi kolorami uwalniającymi się w ciepłej herbatce, SUPER ! :-)))
Potem jaka fajna jest przyjemność picia takiego zdrowotno - pięknego napoju :)

Lucjan :)
"Gdy za oknem mroźna zima, to wspiera nas spirulina :)"
Super Ci to wyszło :)

Jedynie co (mały wyjątek), to cudna spirulinka z jej wspaniałymi właściwościami to ciepełkiem podczas zimy raczej nie otuli bo naturę ma bardziej ochładzającą ;)
« Ostatnia zmiana: 2012-02-17, 16:51:40 wysłana przez Szafirowy Błękit »

Lucjan

  • Wiadomości: 613
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-02-16, 22:50:27 »
Clint
Ja też jem po prostu co mi smakuje, choć ostatnio zaczynam studiować ajurwedę i zobaczymy co z tego wyniknie. Od tego roku ograniczyłem słodycze. Teraz jem tylko, jak mnie ktoś u siebie poczęstuje, albo jak ja kogoś poczęstuję :)

Szafirowy Błękit
Gdy za oknem mroźna zima, to wspiera nas spirulina :)

Witek
To Ty jesteś laktoovowegetarianin :)