Zdecydowanie jestem zwolennikiem wypróbowanego MMS, ale nie wszyscy go lubią.
No i przykro mi., że nie potrafisz rozróżnić między reklamą, a oszustwem.
A chcesz grać tak bardzo świadomego, uświadomionego sceptyka
Jakby to było wiarygodne źródło wiedzy
Autor linkowanego przez Ciebiue art. jest tak uświadomiony, że nie zdałby matury w liceum medycznym.
PS
Grzeczniej proszę się do mnie zwracać! Znacznie grzeczniej!
Zapanuj nad swoim umysłem, jeśli chcesz zajmować się praktyką duchową.