Autor Wątek: Ćwiczenie badania ERD i inne  (Przeczytany 348452 razy)

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-08-10, 00:19:36 »
Ooo, ciekawe bardzo! Jakby ktoś chciał to zweryfikować jakoś to proszę bardzo :) to bliska dla mnie osoba jest
Olga, dziękuję! : )

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-10, 00:12:45 »
Dla mnie ciekawy przypadek:)
Nie wiem czy mam rację [ może ktoś to zweryfikuje?] ale ta Pani ma chyba założone jakby ochrony przed innymi. Tu mi sie pokazała przyczyna która wiąże się z pochodzeniem lub z mocniej zaznaczonymi wzorcami z pewnego okresu, mianowicie przyszła na Ziemię by kogoś ocalić. Możliwe że swojego karmicznego partnera lub grupę osób z jej kręgu. Robiła to anonimowo. Ochrona działa jak lustro [ dla innych]


Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-08-09, 23:39:18 »
rzuciłby ktoś okiem na tę panią? chodzi mi o pochodzenie, może jakieś główne wzorce ?
http://i182.photobucket.com/albums/x64/indra_zdjecia/293557_1882104582247_4195099_n.jpg

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-09, 23:26:02 »
Sylwia, Leszek powiedział ze oni oraz ich relacje z ludźmi są ok. A jakby nie było, Leszek ma szerszą świadomość niż ty i ja:)

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2012-08-09, 23:14:34 »
Nie znam tej książki, na razie przeczytalam tę o stanach szczytowych i jestem rozczarowana. Ale mam pytanie-jak przeszlaś przez taką neutralność, ktora byla obojętnością, bo jeszcze mi czegoś brakuje w temacie /jakbym czegoś nie dokończyla/ i wlaśnie dlatego szukam i czytam rożne źrodła

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-08-09, 23:10:22 »
Rozumiem o czym piszesz, bo podświadomość może różnie rozumieć neutralność, też jako stagnację i ją tworzyć. Czyli paradoksalnie już nie ma neutralności. Sama z tym uważam, bo przeszłam przez taką neutralność, która była obojętnością. Neutralność taka jak jest opisana w książce Mózg Buddy jest poza takimi uwarunkowaniami.

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2012-08-09, 23:05:20 »
Sylvia
ok:)mnie neutralnosć dlugo trzymala w stagnacji, ot mylne rozwijanie praktyki środka. Ale jak pisalam rozumiem, że jest to dla Kogoś wazne

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-08-09, 22:52:39 »
Ach ci;) To już rozumiem skąd taki pomysł na oświeconych.


Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-09, 22:38:56 »
Tak, oświeceni Mistrzowie z "Nauki Mistrzów dalekiego wschodu" i ich stosunek do wzrostu duchowego.
Przepływ radości itd. Wypowiedzenie słowa może być  kontynuacją przepływu radości i wszystko nadal się zgadza:)

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-08-09, 22:17:38 »
Iustutia
Akceptuję twoje interpretacje, daruję sobie interpretacje interpretacji;)

Dopóki jest karma to rozróżnianie neutralności, od negatywów i pozytywów ma swoją wartość rozwojową. A dlaczego, to dobrze jest to opisane  w książce "Mózg Buddy" dr Ricka Hansona I dr Richarda Mendiusa, zarówno od strony praktyk medytacyjnych, jak i od strony neurologicznej.

Olga
Nie było przykładów, więc nie wiadomo było o jakich Mistrzów ci chodzi. Możliwe, że o oświeconych, jeśli nie mają wzorców. Takie coś kojarzy mi się raczej z brakiem takich potrzeb jak opisujesz po obu stronach, bo jest bezwarunkowy przepływ radości, akceptacji, zrozumienia. Gdy coś jest bezwarunkowe w kontakcie, czyli to co najwyżej w uczuciach, nie ma potrzeby warunkowego doświadczania tego samego odczucia.
« Ostatnia zmiana: 2012-08-09, 22:19:21 wysłana przez Sylvia »

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-08-09, 19:48:12 »
Sylwia, ja piszę o Mistrzach. O Mistrzach któży są wyrzej w rozwoju niż my.Nie musisz zatem pisać o wzorcach- bo oni tego nie mają.:)

Iustitia

  • Gość
[#]   « 2012-08-09, 15:32:21 »
Sylvia
Chyba trochę nie zrozumialam Twego posta, myślalam, ze piszesz z doświadczenia, a nie z podsumowywania postow z dyskusji prezentując swoje stanowisko w sprawie.. Jestem na etapie ze wglady to nie świadomość, to tylko próbka, lekcja, ktora w odpowiednim czasie jest opanowania przez odwzorowanie. I jestem na etapie, że nie chce mi się wchodzic w dyskusje co mysla inni o myslach innych. Co innego dzielenie sie doświadczeniem pozytywnym:)ale już co jest ograniczajace, co neutralne to nie dla mnie na dziś. Choć akceptuję, że dla Kogoś to mmoże byc ważne:)

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-08-09, 15:18:14 »
Iustitia
Zależy co dla kogo łatwiejsze;)

Tutaj nikt nikomu nie zabrania  cieszenia się szczęściem innych, przynajmniej aj nie widziałam takiego zjawiska.
Świadomość nie musi być związana z wątpliwościami, może być z wglądami.
Radość z poziomu uczuć wyższych jest budująca, w tej innej nie koniecznie trzeba uczestniczyć, gdy wychodzi się z przywiązań.
Można mieć poczucie abstrakcji pewnych sytuacji (słowo abstrakcja nie je negatywne z definicji - tutaj następowało mylenie go w pewnym momencie z czymś innym).
Można też być neutralnym (bez obaw, ze świadomością) wobec pewnych gratulacji i podziękowań.



Iustitia

  • Gość
[#]   « 2012-08-09, 14:57:27 »
Sylvia
można łatwiej :) przyjmując, że skoro -np. ja się umiem cieszyc szczęściem więc pozwalam żeby A, B i R i X i Z też sie cieszyli szczęściem innych - bez zastanawiania się jakie motywacje im towarzyszą bo to nie moja działka. Obiektywnie za innych nie odpowiadam, a walkując to moimi wątpliwościami im nie pomogę. Jeśli chcę żyć radośnie to przyjmuję, że radość wzmaga radość, a po każdej radości jest wiecej powodow do radości albo przyczyniam się do radości innych a inni przyczyniają się do mej radości. I wtedy gratulować i dziękować można bez obaw:)

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-08-09, 14:37:06 »
Olga
Czy ktoś gratuluje, bo poczuł w sobie, że jest w kimś pozytywna zmiana i dzieje się wtedy coś co opisujesz, czy dlatego, że przeczytał jaki ktoś ma etap rozwoju duchowego i założył jakieś odczucie w sobie i gratuluje?
Na to warto nie odpowiadać na forum, tylko w głębi siebie sobie - najczęściej wzrasta wtedy szczerość ze sobą na czym się opiera kontakt z innymi.

Cieszenie się i docenianie pozytywnych zmian można okazać tez inaczej, niż gratulując komuś (pomiaru) etapu rozwoju duchowego (erd  jest wypadkową ogólna wielu czynników, czyli u różnych osób chodzi o różne konkrety w urzeczywistnieniu boskości i karmie).

Analogia, chociaż nie dosłowna, gdy dziecko nie ma jeszcze struktury osobowości na poziomach: nastolatek, rodzic, dorosły.
W wychowaniu dziecka właściwe pochwały, czyli budujące zdrową samoocenę, chęć działania, zrozumienie siebie, komunikat pozytywnego lustra, są konkretne, dotyczą czegoś wymiernego np. widzę, że to i to jest inaczej, zrobiłaś zmiany, postępy  tym czymś, gratuluję, że zrobiłaś to i to, że coś ci wyszło.
Pochwały ogólne (abstrakcyjne) typu: jesteś cudowny, wspaniały, itp., najczęściej zaburzają percepcję siebie u dziecka, działają na poziomie dumy, ego, a nie doceniania, czy budowania zdrowej samooceny, akceptacji i różnorodności. (podstawy komunikacji z dzieckiem w jego rozwoju)

Można też gratulować wszystkiego i ciągle, każdy ma wolną wolę jak siebie wyraża.
Podziw, gratulowanie etapu rozwoju duchowego, nic nie zmieniają u kogoś przy czystych  intencjach do rozwoju i przy zdrowej samoocenie.
Nic tez nie zmieniają przy braku przywiązania do tego pułapu siebie, gdzie są jeszcze są potrzebne gratulującemu, czy podziwianemu.
Uważność czy tworzy się przywiązanie do osób, które gratulują i podziwiają też są ważne. Jeśli jest przywiązanie i zanika obiektywizm, relacja (więź) tworzy się na wzorcu emocjonalnym. Jeśli nie występuje przywiązanie, wzajemne zobowiązanie, pomimo pozytywnych odczuć z czyjejś strony, czy do kogoś, jest czysto i jest prawdziwa akceptacja i wolność w relacji.
Mnie na przykład cieszy, i to okazuję, gdy poczuję w kimś realną, konkretną zmianę. Lata, miesiące temu, przedwczoraj, wczoraj, dzisiaj cieszyłam się i wyrażałam odnosząc to do konkretów. Jest w tym coraz większa uważności w wyrażaniu tego co do skutków i przyczyn, zachowanie neutralności i bycie w akceptacji.

Zrozumiałe jest, że można mieć różną percepcję tematu i różne doświadczenia, wiedzę i widzieć to przez ten pryzmat, co wskazuje taka różnorodność zdań w temacie.
Fajne jak w dyskusji jest energia akceptacji pomimo różnic i wyraża się to też w użytych słowach. Gdy świadomości lustra nie myli się z projekcjami jaki jest świat  co inni czują, czy jaka jest ich motywacja.