Masz oczy z dzieciecym blyskiem ja to nazywam 'maly zadzior" a to taki pozytywny zadzior, tak mają dzieci, ktore mają odwagę swiat zdobywać. Ale jednocześnie masz dość zamknięte usta-tak mają osoby zmuszone do milczenia, chroniące tajemnicę, która nie powinna wyjść, bo coby ludzie pomyśleli.
Moja rada poczuj się bezpieczna na Twoich warunkach-wiem, zabrzmiało paradoxalnie, ale są rodziny bazujace na przekazach ponadczasowych 'bo tak trzeba' niezależnie od tego co myśli dziecko. Wtedy dziecko alienuje sie w tej rodzinie, żeby ocalić uczucia i siebie. Poza rodziną też mu nie wychodzi, bo wystarczy zaslyszane w żartach np. znajome 'siedź prosto' by przymus alienacji zadziałal z prędkościa błyskawicy. Wystarczy uwolnić się od narzuconych rodzinnie przymusów postępowania i dalej idzie samo:)To Ty masz władzę kreowania jakosci swojego życia i Ty wybierasz dzis świadomie nawet jeśli to szokuje innych.