jaskier
ta pani też mi poleciła sylimarol : ) już zakupiłam. Wątrobą się nie mam co martwić, nie czuję, że jest chora, ale możliwe, że jest z lekka obciążona, więc postaram się ją odciążyć.
Pani nie wydaje mi się naciągaczką, wręcz przeciwnie. Frapuje mnie natomiast kwestia tego, że nie poleca robienia sobie zabiegów wypalania węzłów, rzekomo mają one wzmacniać negatywną karmę.