Napiszę o czymś co wydaje się niewiarygodne, przynajmniej dla mnie, bo nic wcześniej o tym nie wiedziałem, zanim to odkryłem.
Mówi się o impregnacji, które dotyczy kobiety, zjawisku polegającym na emocjonalnym związku kobiety z mężczyzną, który jako pierwszy pozostawił nasienie w jej pochwie.
Ostatnio pokazało mi sie inne zjawisko. Powiązania mężczyzny z partnerkami, zobaczyłem jak z drugiej czakry wychodziły nici energetyczne do partnerek seksualnych, również tych z poprzednich wcieleń. To nie był tyko jakiś związek emocjonalny, było to bardziej zasilanie energetyczne partnerek. Mężczyźni dosłownie wysyłają energię za pomocą tych nici do swoich kochanek w ten sposób zasilając je swą energią. Można więc nie mieć już kontaktów seksualnych z kobietą a dalej mieć aktywny mechanizm wypromieniowania energii jak podczas współżycia seksualnego, tylko że oczywiście już w bardzo dużo mniejszym stopniu. Już nie w stopniu angażującym całego człowieka, ale coś w rodzaju małej stróżki płynącej z część czakry sakralnej i zasilającej partnerkę.