Autor Wątek: Firma i Spół(k)a  (Przeczytany 8139 razy)

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-02-10, 19:55:18 »
Lucjan
No w końcu emerytalna składka :))

Lucjan

  • Wiadomości: 613
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-02-10, 19:47:37 »
Tylko z jakiej racji pieniądze, które płacę na zus, idą na emerytów? Gdzie są pieniądze tych emerytów, którzy przecież całe życie odkładali składki? Dlaczego my mamy płacić za to, że jakieś sukinsyny zdefraudowały pieniądze? Może gdyby sprzedali swoje gmachy i obniżyli pensje posłom i ministrom, to pieniądze by się jedna znalazły?

Zus powinien być dobrowolny lub od zysku. Obecny system jest chory. Zakład z państwem o to, czy dożyjesz emerytury :)

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-02-10, 19:40:35 »
jakoś nie mam energii do dyskusji na ten temat :-P

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-02-10, 19:33:03 »
Oj to chyba nie ja nie czuję:)

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-02-10, 19:30:34 »
a tu trochę realiów o systemach samodzielnego oszczędzania poza ZUSami
http://blogi.newsweek.pl/Tekst/gospodarka/564305,ekspert-o-reformie-emerytalnej.html

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-02-10, 19:27:07 »
witek
Nie czujesz makroekonomii. To jest jak kostka rubika - jak ruszysz w którąś stronę to się robią roszady w całym systmie. W tym przypadku ci bezrobotni, co niby dzięki temu znajdą pracę zaczną wypychać z rynku osoby/firmy uczciwie płacące ZUS. Albo nawet wszyscy się pozwalniają a potem pozatrudniają bez ZUSu - i rozwalą w ten sposób system tak, że emeryci nie dostaną kasy

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-02-10, 19:17:38 »
Mariusz
Ale licz te osoby które są w tej chwili bezrobotne, albo które chciałyby dorobić sobie poza pracą.

marcin

  • Gość
[#]   « 2012-02-10, 19:03:09 »
Ale to prawda że gdyby były zachęty to by to lepiej funkcjonowało. Mam na mysli ze jak by było podejście jak w korporacjach na zysk, tylko zamiast zysku optymalizacja w dół, zmniejszenie składek przy zachowaniu tej samej funkcjonalnosci, co na pewno jest mozliwe, no to efekty byłyby szybkie.
Mi jedyne co sie nie podobalo w ZUSie to te Panie w okienkach gdy potrzebowalem pewne dokumenty od nich. Nie to ze byly nie miłe, bo były miłe. Tylko zobaczylem że one sobie tam żyją na luzie jak w kalifornii, w negatywnym sensie znaczenia 'luz' a ja potrebne dokumenty ktore potrzebowalem do kredytu na dzialalnosc dostalem tydzien pozniej. Ale to już nie problem zusu tylko ogolnopolskiej mentalnosci. Spokojnie kilka takich Pań mogłoby wylecieć a oddział zachował by swoją funkcjonalność. Budynki też nie musza być w centrum miasta i nie muszą być gmachami. No jednak ta kasa sie marnuje, bo dawana jest socjalistom.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-02-10, 18:52:11 »
Witek
widzisz - można by zrobić i tak, że nawet firmy z mikrodochodami by się utrzymały bo nie płaciłyby ZUS itp ale z punktu widzenia całej gospodarki to jest duży problem, bo taka gospodarka będzie niewydajna jako całość. A to wydajność decyduje o poziomie bogactwa. Czyli ZUS i podatki odgrywają tu w pewnym sensie pozytywną rolę - czyszcząc rynek z firm, które niewiele osiągają, a tylko angażują siłę roboczą, która nie przechodzi do innych lepszych, bardziej wydajnych przedsiębiorstw.

Mnie w ZUSie przeszkadza głównie to, że nie mogę za składkę zdrowotną korzystać z med. niekonwencjonalnej i że nie jest ona ustalana adekwatnie do poziomu korzystania ze świadczeń, czyli nie zakłada odpowiedzialności za swoje zdrowie.

marcin

  • Gość
[#]   « 2012-02-10, 17:54:32 »
Podobno ZUS mozna też ograniczyć tworząc z kimś zaufanym spółkę i zatrudniając siebie w niej wtedy sie placi ZUS jak za pracownika, to też połowe mnie pewnie, no nie znam szczegolow ale jak kogos to interesuje to moze pod tym kątem poszukiwać info.
Teraz działalność się zakłada poprzez jedną wizytę w Urzędzie Miasta lub Gminy chyba, no ale ja to mówiłem w tym kontekście że jak już podejmuję poważną decyzję o prowadzeniu formalnej działalności to jest to szczegół i nie roumiem czemu w owczym pędzie ludzie sie czepiaja i porównują to z Anglią. Dla mnie to nie był problem by odwiedzić 3 urzędy. Dzialalnosc rozpoczyna sie jednorazowo.
Nie wiem Witek co do ZUS czy to brak chęci, wydaje mi się (nie znam szczegółów systemu) że są też pewne uwarunkowania. Ktoś kiedyś postawił Polskę na pewien tor i nie można tak po prostu z tego wyjść jakąś reformą.

Fia

  • Gość
[#]   « 2012-02-10, 16:43:58 »
I gorsze miesiące daloby sie przezyc bez pozyczania po rodzinie na oplacenie zusu.

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2012-02-10, 15:51:10 »
Marcin
Często jest tak że są na granicy opłacalności - ale też można by spojrzeć, czemu składki nie miały być płacone zależnie od realnego dochodu (z jakąś górną granicą)? Byłoby to dużo lepsze rozwiązanie, znacznie większa ilość przedsiębiorców i zachęta do własnej działalności. Myślę że mały przedsiębiorca płacący mniejszą składkę i tak jest bardziej przydatnym (również w zapełnianiu dziury emerytalnej) niż osoby bezrobotne - które zresztą mają ubezpieczenie za free.

Ja zakładałem działalność przez neta, raz byłem w urzędzie (już nie pamiętam którym) do zusu wysłałem 2 papiery i to była cała moja praca nad otwarciem:) Z tym akurat nie ma (w tej chwili) dużego problemu.

Są pewne absurdy też - kolega ma firmę, teraz jeszcze otwiera spółkę i z tego ma płacić podwójnie ubezpieczenie zdrowotne :| W internecie z podobnych spraw się śmiano - czy jak płaci się podwójnie to dostanie się dwa łóżka w szpitalu albo dwa razy lepszą opiekę?

Oczywiście problemem jest to że chory jest system i brak chęci do zajęcia się nim. Fakt faktem dobrze prosperujące działalności zus mogą przełykać, ale z drugiej strony - o ile lepiej (w skali całego kraju) by to wyglądało jakby to ułatwić wszystko?

marcin

  • Gość
[#]   « 2012-02-10, 15:27:18 »
Żeby obniżyć ilość emocji negatywnych wobec zus ;) dla rownowagi dodam, ze jak ktos ma dobrze prosperujaca dzialalnosc jednoosobowa to ten zus da sie przelknac. Troche ponad 200zl odlicza sie z niego od podatku w calosci (ubezp zdrowotne) a reszta 7xx zl jest kosztem. Że on zażyna "małe firmy" czyli w domysle takie co sie slabo kręcą, to może tak być, jednak funkcjonować one muszą na granicy opłacalności, ile % jest takich firm i co jest przyczyną że tak one funkcjonują, może temu warto się przyjrzeć. Tak czy inaczej przez pierwszy rok albo dwa placi sie zus mniejszy i rok to chyba duzo czasu na rozkrecenie firmy i stwierdzenie czy cos z niej bedzie czy byle podwyzka czegokolwiek (pradu, paliwa, cen wynajmu, zusu), jej nie zarżnie. Skladki obowiazkowe ZUS wynosily ok 840 w 2011 i styczniu 2012 a za luty wynosza juz 975 ale ci na preferencyjnym zaplaca w skali roku bodajże tylko 120zl więcej.
Nie jest najlepiej, bo te kwoty skladek to chyba zapłata długów z socjalizmu mowiąc krotko (nie ma kasy ktora osoby odchodzace na emeryture odkladaly przez kilkadziesiat lat- mlodsi beda tą niescislosc wyrownywac) Ale śmieszą mnie spoleczne jazdy i słynne narzekania w stylu ze w Anglii firme zaklada sie 15 minut a tutaj trzeba (bylo) odwiedzic 3 urzedy i zajmowalo to kilka dni... tak jak by kazdy co miesiac zakladal dzialalnosc, albo tak jak by ktos wpadl na genialny unikalny pomysl i przez to tracil miliony w te kilka dni i kasa mu z takim naporem leciala... ;) ze musi od razu miec dzialalnosc ;) Kilka dni wiecej? - super nie bede placil zusu przez te kilka dni a dopracuje wszystkie INNE detale zwiazane z uruchamianiem dzialalnosci. Na szczescie mielismy bohaterskich politykow ktorzy temu zaradzili i teraz juz polacy nie maja tego "problemu" o ktory bylo tyle zlych jazd na rzad.

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-02-10, 13:05:06 »
Lucjan, a na pewno sa to umowy zlecenia ? a nie o dzieło?

http://www.umowaoprace.pl/umowa-zlecenie-a-zus

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-02-09, 22:56:55 »
Najlepsza zatem pozostaje chyba umowa o dzieło z 50% kosztami uzyskania przychodu.. :)

Zero ZUSu, podatek o połowę mniejszy de facto.