Autor Wątek: pytania w temacie DDA  (Przeczytany 9695 razy)

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-12-05, 13:08:20 »
A wiesz co, po prostu przez to przejdź...


Atlanta

ja  juz  nie  nadazam  za  tym  co  wyprawia  z  plcia  moja  dusza

doslownie  czasami  co  chwile  zmienia  plec

kim  ja  jestem nie  wiem  sam

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-12-05, 07:32:49 »
Moze nieporozumienie wynika z tego ze nie zauwazyliscie ze tam wyzej wkleilem cytat

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-12-04, 23:20:37 »
Atlanta

ja  juz  nie  nadazam  za  tym  co  wyprawia  z  plcia  moja  dusza

doslownie  czasami  co  chwile  zmienia  plec

kim  ja  jestem nie  wiem  sam

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-12-04, 09:50:30 »
Eeeeee, ty jesteś chłopak czy dziewczyna WG?
Bo raz piszesz w formie męskiej, raz w żeńskiej?
???

Doktor - X

Jeśli dziś nie morduję, to tylko dlatego, że kiedyś to robiłam i z pewnością nie raz, poprzez doświadczenie widać doszłam do wniosku, że nie chcę już tego robić, poznałam przyczyny i skutki, nie jest mi już ten temat potrzebny do poznawania.


CZy  trzeba  sie  upic  , zeby  wiedziec  czym  jest  trzezwosc ?

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-11-30, 15:25:09 »
Rozumiem Dariusz, dzięki. Zobaczymy może coś z tego wyjdzie.

Wniebowziecie Grubego
To dobrze że większość ludzi niepamięta przeszych wcieleń. Wszystko we właściwym czasie gdy jest się gotowym.

Dariusz

  • Wiadomości: 147
  • Płeć: Mężczyzna
  • Dariusz Łuszcz
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-11-30, 14:53:59 »
Ściągnąłem sobie arkusz radykalnego wybaczania w pdf ale niemoge nic pisać. Próbowałem kilknąć na opcje Signera ale wszystko jest na szaro

Arkusz drukuję sobie na drukarce i wypełniam ręcznie długopisem.

Co prawda tutaj można wypełnić arkusz online ale ja wolę wziąć papier i długopis do ręki i zrobić to własnoręcznie.
http://radykalnewybaczanie.com.pl/arkusz.htm

Można także przerobić PDFa na plik docx na tej stronie: http://online2pdf.com/ 
i następnie wypełnić go pisząc na komputerze.

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-11-30, 14:01:32 »
Doktor -x

Mialem  na  mysli  to , zeby  nie miec  doswiadczen  poprzez  ktore  inni  i  my  bysmy  cierpieli.


Ja  nie  wiem  co  robilem  w  poprzednich  wcieleniach i mysle , ze  na  teraz  jest  to  z  roznych  wzgledow  dla  mnie  korzystne, chciazby  dlatego  ze  gdy  przypominam  sobie  niektore  sytuacje  z  tego  wcielenia  to  nie bardzo  moge  sobie  z tym  poradzic  a  co  dopiero  gdybym  sobie  przypomnial  np. ze  kogos  zabijalem.

Znalem  pewna  osobe , ktora  przypomniala  sobie  na  sesji , ze  zabila  swoja matke - przeszle  wcielenie  obecnej  mamy -  i  widzialem  jak  to  na  nia  wplynelo . Nikomu  nie  zycze  byc  w  takim  stanie  w  jakim  ona  byla , pomimo  tych  teorii ktore  glosza , ze  wszystko  co  nas  spotyka  jest  dla  nas  wsparciem  i  co  nas  nie  zabije  to  nas  wzmocni.


Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-11-30, 13:44:25 »
Doktor - X

Jeśli dziś nie morduję, to tylko dlatego, że kiedyś to robiłam i z pewnością nie raz, poprzez doświadczenie widać doszłam do wniosku, że nie chcę już tego robić, poznałam przyczyny i skutki, nie jest mi już ten temat potrzebny do poznawania.


CZy  trzeba  sie  upic  , zeby  wiedziec  czym  jest  trzezwosc ?

Oczywiście że nie. Ja też mordowałem, spłacałem za to dług karmiczny i po części teraz też spłacam a mimo tego wciąż mam ochote na walke.

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-11-30, 13:42:20 »
Wniebowzięcie Grubego
Najwyraźniej mieliśmy zupełnie inne doświadczenia. Może i mój ojciec trudności jakieś ma ale był by zdolny zaatakować mnie gdybym np. lezał i go niewidział. Czuje do niego obrzydzenie, pogarde i nienawiść bo musze znosić jego poniżanie i traktowanie mnie jako głupszego i gorszego podczas gdy to on jest tak bezmyślny i głupi że nieznam drugiego takiego. A żeby było lepiej to niezdaje sobie z niczego sprawy i ma się za bardzo mądrego, światłego człowieka. To dodatkowo mnie prowokuje.

Dariusz
Jeśli jeszcze raz tu zajrzysz.
Ściągnąłem sobie arkusz radykalnego wybaczania w pdf ale niemoge nic pisać. Próbowałem kilknąć na opcje Signera ale wszystko jest na szaro

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-11-30, 12:31:00 »
tak, pozdrawiam...

Edyta

  • Gość
[#]   « 2013-11-30, 12:04:04 »
Doświadczyłaś w swoim życiu wiele sytuacji trudnych, ale dałaś im radę i mimo wszystko nadal próbujesz. Czytając twoje posty dostrzegam w Tobie chęć do zmian, ale i lęk, który Cię blokuje. Opisujesz wiele aspektów w swoim życiu. Podziwiam to, że jesteś taka świadoma i masz w nie taki własny wgląd. Zawsze warto szukać pomocy, by móc w pełni cieszyć się z otaczającego nas świata i możliwości, jakie on nam daje.
myślę że to do mnie :)
dziękuję :)
tak jak wiele osób tutaj nie miałam lekko ale idę sobie przez życie i robię co mogę aby wyjść z tamtego lęku. Nie opisuję się jako specjalista tylko dziele się tym co udało mi się uświadomić, uzdrowić, wierzę w ludzi i w to że jesteśmy jednią na jakimś poziomie i jak ja coś u siebie uzdrowię to i inni też popłyną na tej fali a i ja korzystam z tego co uzdrowili inni. Moje motto to "uzdrawiając siebie uzdrawiam cały świat " :)

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-11-30, 11:44:36 »
Doświadczyłaś w swoim życiu wiele sytuacji trudnych, ale dałaś im radę i mimo wszystko nadal próbujesz. Czytając twoje posty dostrzegam w Tobie chęć do zmian, ale i lęk, który Cię blokuje. Opisujesz wiele aspektów w swoim życiu. Podziwiam to, że jesteś taka świadoma i masz w nie taki własny wgląd. Zawsze warto szukać pomocy, by móc w pełni cieszyć się z otaczającego nas świata i możliwości, jakie on nam daje.

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-11-30, 11:20:45 »
Doktor - X

Jeśli dziś nie morduję, to tylko dlatego, że kiedyś to robiłam i z pewnością nie raz, poprzez doświadczenie widać doszłam do wniosku, że nie chcę już tego robić, poznałam przyczyny i skutki, nie jest mi już ten temat potrzebny do poznawania.


CZy  trzeba  sie  upic  , zeby  wiedziec  czym  jest  trzezwosc ?

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-11-30, 11:17:50 »
Doktor -X
Ironia losu której nigdy nie zrozumie - ma trudności z podniesieniem się z kanapy bo jest już stary i słaby a wierzy że dał by mi rade.


Ja  nie  mialem  do  mojego  ojca  zalu , zlosci , niecheci  tylko  minimalne  pretensje8 nie  bylo  to  przeszkadzajace )  co  do  jego  postepowania  w  niektorych  sprawach , a  gdy  po  raz  pierwszy  zobaczylem jak  kiepsko  sie  porusza  to  sie  rozplakalem  i  wtej  chwili  pozbylem  sie  tych  pretensji.

Nie wiem  czy  to  bylo  wybaczenie, wdziecznosc  czy  tez  cos  innego.

Najwazniejsze , ze  bylo  to  w  100%   doskonale  skuteczne  oczyszczajaco - uzdrawiajace i  stalo  sie  to  bez  mojego  swiadomego  udzialu.

I  niepotrzebne  byly  do  tego  uwolnienia  stosowanie  jakis  metod, rytualow, cwiczen  itp.

weekendowo
« Ostatnia zmiana: 2013-11-30, 11:26:46 wysłana przez Wniebowziecie Grubego »

Edyta

  • Gość
[#]   « 2013-11-30, 10:45:22 »
Ja byłam osobą bardzo wrażliwą. Każda krytyka i niepowodzenie było dla mnie jak cios! Szczególnie, jeśli ta krytyka pochodziła od osób bliskich.
Z wiekiem zauważyłam, że się to u mnie nasila. A ostatnio nie mogę sobie z tym poradzić. Ogarnia mnie żal i rozczulam się nad sobą jak nienormalna. Ostatnio nawet rozpłakałam się w pracy. Wszyscy na mnie patrzyli, a ja nie mogłam przestać. Kupiłam sobie melisę na uspokojenie, ale niestety nie pomaga. Z drugiej strony jak mnie napadnie na wygłupy i żarty to nie mogę przestać.
Nie mam też zrozumienia u rodziny, bo zawsze starałam się być silna i nie pokazywać po sobie, że coś mnie boli. A teraz, jakby jakaś tama u mnie puściła.
Czy myślicie, że to może być skutek atmosfery z dzieciństwa/alkoholizmu?
tak, kiedyś pracowałam z osobą która leczyła się z DDA i ona reagowała dokładnie tak jak to opisujesz. Jednocześnie bardzo prowokowała innych do krytyki, nikt nie chciał z nią siedzieć w pokoju np. zakładała coś co bardzo szeleściło, dzwoniło albo skrapiała się duszącym mocnym perfum i przeszkadzała ludziom przez cały dzień a potem była zraniona że ludzie jej dokuczają, wygadywała jakieś bzdury w rozmowach przez telefon godzinami co innym też przeszkadzało i potem znów była smutna że ktoś jej zwraca uwagę. Wszystkie uwagi traktowała bardzo osobiście płakała, wychodziła z pokoju robiła fochy. Taka osoba jest zatrzymana na poziomie emocjonalnym małego dziecka bo w domu gdzie uwaga była skupiona na alkoholiku nikt się nią nie zajmował i nie miała szans dorosnąć.