Autor Wątek: Sposoby na pielęgnację urody  (Przeczytany 39628 razy)

Fia

  • Gość
[#]   « 2011-12-10, 17:19:15 »
Czyli mieszkam na niekorzystnym terenie, hmm ;)

Fia

  • Gość
[#]   « 2011-12-10, 17:14:17 »
O jak blisko :) Ja mieszkam na Chłodnej i namierzyłam sklep na Młynarskiej http://www.shea.pl/?kontakt,2, myśląć, że to najbliżej. Dziękuje, nieługo pewnie tam zajrzę.

Maciejka

  • Wiadomości: 240
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2011-12-10, 17:10:11 »
Tak, na Pańskiej 75.

Fia

  • Gość
[#]   « 2011-12-10, 17:09:06 »
kupujesz w Warszawie może?
To prawda, czysty kokosowy może sie znudzić.
« Ostatnia zmiana: 2011-12-10, 17:11:50 wysłana przez Fia »

Maciejka

  • Wiadomości: 240
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2011-12-10, 16:56:10 »
Jest na rynku książka "Cud oleju kokosowego" i jest to chyba kompendium wiedzy o wszelakich sposobach zastosowania tego oleju:)

Teraz używam kilku olejków do włosów:
-  Parachute - kokosowy i jaśmin - pachnie powalająco,
-  Parachute Hot Oil - na bazie kokosowego z dodatkiem m.in  olejku z pieprzu i ekstraktu z hibiskusa, ma właściwości rozgrzewające i dobrze wnika w strukturę włosów i odżywia cebulki,
-  Shikakai herbal hair oil - zawiera olej kokosowy, olejek rycynowy, wyciąg z shikakai i jeszcze parę użytecznych ziółek.
Czysty kokosowy też używam, ale chwilowo mi się znudził.
Właśnie dzisiaj wróciłam z wyprawy uzupełniającej zapasy i jak zwykle pogubiłam się w okolicy, w której jest sklep z tymi dobrami, bo jest tam kilka konkurujących chyba ze sobą szlaków astralnych. Każdy ciągnie w swoją stronę:D
« Ostatnia zmiana: 2011-12-10, 16:58:02 wysłana przez Maciejka »

Fia

  • Gość
[#]   « 2011-12-10, 14:03:00 »
Jakoś na początku tego roku pod wpływem filmów na YT zdecydowałam się na oleje do skóry i włosów.
Postanowiłam nie używać  kremów do twarzy ani balsamów do ciała. Udało się, wytrwałam do dziś, jakieś resztki kremu jeszcze wykończyłam, żeby nie wyrzucać. Na Helfach mieli akurat promocję, duży olej kokosowy w połamanym słoiczku za połowę ceny, czasami warto zajrzeć, kupiłam dwa i uważam że warto było. Używałam do jedzenia, smarowania chleba, sałatek, smarowania włosów, skóry ciała, do demakijażu, i przede wszystkim niewielką ilością smaruję skórę twarzy i szyji na noc i na dzień. Po chwili, aby nie świecić się jak po smalcu, można zmatowić przykładając papierową chusteczkę. Skóra wyglada zdrowo, po prostu dobrze, a w dotyku jest jak nasmarowana.  Dobre na lato i na zimę. Dla obu płci :) Ekonomiczne. A dla urozmaicenia można dodać do tego oleju (już na dłoni) kroplę jakiegoś olejku pachnącego i mamy naperfumowaną skórę. :)

Nie wątpię, że więcej osób tak robi, a jeśl macie jakieś dodatkowe przepisy na uzycie oleju kokosowego, to piszcie, bo go ciągle dużo... :)

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2011-12-09, 11:43:10 »

Felicite

  • Gość
[#]   « 2011-12-07, 22:15:46 »
Dziękuję, Szafirowy Błękicie :)

Szafirowy Błękit

  • Wiadomości: 617
  • Płeć: Kobieta
  • W "wątku numerologicznym" nie wykonuję analiz dat urodzenia.
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-12-07, 22:01:44 »
Felicite :)
Masz cudne zdjęcie, bardzo mi się podoba :)

Felicite

  • Gość
[#]   « 2011-12-07, 20:24:38 »
Monika,
póki co nie mam dostępu do wanny, hehe, ale to w każdej chwili może się zmienić (patrz moje wyznanie w kąciku oczyszczania) ;)

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2011-12-07, 19:31:35 »
Przepięknie też oczyszcza i nawilża  maska z orzechów.Ja robiłam to tak ,że brałam trochę orzechów laskowych ,trochę migdałów ,oliwa z oliwek ,olej kokosowy ,olej ryżowy i mieliłam to w blenderze i nakładałam sobie na twarz i dekolt (można też całe ciało) .Naprawdę świetna skóra po tym ,taka żywa ,młoda ,czysta .Takie efekty widziałam u mnie.A orzechy redukują wolne rodniki odpowiedzialne za starzenie i odmładzają.

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2011-12-07, 19:26:48 »
Felicite.
Fajnie.Wiesz ja albo sobie nakładam na całe ciało i tak siedzę pół godz ,albo godz,lub nakładam sobie na ciało w wannie i i łączę to z masażem ,stosując jako peeling ,najlepiej w wannie ,bo spadają przy tym zabiegu kawałki tej papki.

Felicite

  • Gość
[#]   « 2011-12-07, 19:16:56 »
Moniko,
dziękuję za informacje na temat środków na siwiznę.
Odnośnie peelingu: mam w domu karob (mączkę z drzewa świętojańskiego) i zamierzam dziś wypróbować :)

Jeśli będzie to czytał ktoś z moderacji, to proszę o przeniesienie postów dot. pielęgnacji urody z wątku "Wyznania".

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2011-12-07, 16:05:55 »
Ja zawsze mieszam tak ,aby była papka budyniowa.

Fia

  • Gość
[#]   « 2011-12-07, 12:51:44 »
Chyba tyle, żeby połączyć cynamon w papkę. Ja też spróbuję.