Autor Wątek: Sposoby na pielęgnację urody  (Przeczytany 39560 razy)

Fia

  • Gość
[#]   « 2012-05-14, 19:44:36 »
Jolanta,

a czym zmywasz makijaż?

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-05-14, 15:52:09 »
Amelka

:) Mleczkiem to bym się czuła niedoczyszczona;) Mam mieszaną cerę, która się szybko świeci.
Raz dziennie mi nie szkodzi takie mycie. Choć może pianka oczyszczająca byłaby lepsza.

Fajny krem pod oczy ostatnio odkryłam z pietruszką Ziaja, i tani:) Na mnie fajnie działa.

No i jeszcze glinka naturalna, zwykły proszek, chce spróbować maseczki. Ale też czytałam, że nadaje się do picia( ma dużo minerałów) oraz do mycia zębów, co mnie zaciekawiło. Do zębów to biała glinka. Podobno także wybiela.

Jolanta 16

  • Wiadomości: 710
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-05-14, 15:35:30 »
Doktor X,

 Moj brat twarz myl i myje woda jak ja- natomiast wlosy szamponem, cialo zelem pod pysznic itd
Myslalam, ze chodzi Tobie o twarz, jesli masz krosty duzo i powazne na plecach- to mozesz miec np.krew przeziebiona albo hormonalne sprawy.Musisz wtedy isc do dermatologa albo mozesz do naturopaty- moze jednak trzeba oczyscic organizm albo znalesc co faktycznie wywoluje te krosty lub pryszcze. Kazdy czlowiek moze miec inne przyczyny wypryskow... Nie wpadaj w panike - ludzie sa inni i roznie reaguja- jedni unikaja wody - innym sluzy. Wybadaj co jest dla Ciebie dobre.... jak pisala Fia..obserwuj siebie....

Fia

  • Gość
[#]   « 2012-05-14, 15:18:43 »
Laka,
Ooo, Sudocrem, dzięki :)
napisano, że łagodzi skórę po depilacji. Może warto spróbowac...?

Amelka

  • Gość
[#]   « 2012-05-14, 15:18:10 »
podobno nie powinno sie do mycia twarzy uzywac zelu ze wzgledu na jego wlasciwosci wysuszajace. Tak mi powiedziala pani na stoisku z kosmetykami. Kupilam zatem mleczko do mycia twarzy a potem pianke dla odmiany. Odkad nie uzywam zelu mam rzeczywiscie bardziej nawilzona i elastyczniejsza skore. Cos w tym jest widocznie :-)

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-05-14, 15:04:00 »
Kocham olej kokosowy:)) Do wszystkiego. Do jedzenia, ale także jako kosmetyk balsam, krem do twarzy.
Miałam ostatnio problem z cerą, zaczęła się dziwnie zanieczyszczać i źle to wyglądało, zaczęłam po wieczornym dokładnym umyciu żelem nakładać na noc  zamiast kremu ten olej i od ppierwszego razu już się poprawiło.

Dziś kupiłam kawę żołędziówkę, piłam ją kiedyś u znajomych i mi bardzo się spodobała. Podobno wzmacnia organizm, układ pokarmowy, śledzionę i wątrobę:)

Jeśli ktoś ma problem z wypryskami, podrażnieniami skóry to polecam Sudocrem. Śmiejemy się, że to cudokrem;)
Jest cudowny. Ja go stosuję także na małe rany. od razu się goi.

Jeśli chodzi o mycie twarzy to wieczorem używam żelu oczyszającego, ale rano i w ciągu dnia tylko tonik bezalkoholowy. Unikam wody z kranu. Bardzo dobrze to robi na skurę.

Była kiedyś taka maseczka z siarką na twarz z problemem trądzikowym, bardzo fajna i tania. Do kupienia w aptekach. Niestety nie pamiętam nazwy.
« Ostatnia zmiana: 2012-05-14, 15:06:32 wysłana przez Laka »

Fia

  • Gość
[#]   « 2012-05-14, 15:02:25 »
Doktor X :)

Zostań naukowcem. Wszystkie wątpliwości co i jak robić wyjaśnią się w działaniu :)

Myj wodą z kranu i sprawdź samodzielnie jak to działa.
Myj wodą przegotowaną i sprawdzaj czy nie lepiej.
Może użycie szmatki lub ręczniczka przeznaczonego wyłącznie do mycia twarzy coś zmieni.
Może warto spróbować wody gorącej i kończyć zimną na zamknięcie porów.
Szukaj.
Może w Twoim przypadku będzie działało mycie naprzemienne, jednego dnia woda, drugiego jakieś mydło. Nie wiem.

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-05-14, 14:40:26 »
ja raczej nie mam możliwości do nikogo pojechać.
A jak wodą sie mył ? Samą wodą ? A jak np. włosy tłuste są lub skóra to przecież samą wodą sie nieda.

Jolanta 16

  • Wiadomości: 710
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-05-14, 14:01:22 »
Ja w okresie dojrzewania kiedy mialam tradzik robilam sobie maseczke ze swiezych drozdzy i cieplego miodu- byla wysuszajaca. Lyzeczke miodu ogrzewalam nad plomieniem az byla goraca i dodawalam do 5-10 gr.drozdzy- robily sie plynne i nakladalam na twarz. One rosna na twarzy- trzeba uwazac aby nie przestraszyc soba nikogo.Potem wysychaja i daja sie super wykruszyc-reszte umyc woda.
Z mojego doswiadczenia- nigdy nie stosowalam nic do mycia nawet mydla tylko woda/lub mleczko ale jak sie malowalam.
Moj brat walczyl dlugo z pryszczami stosowal rozne rzeczy i w koncu zaskoczyl nas - wszystko sie skonczylo kiedy przeszedl na wode.Powiedzial - zadnych specyfikow i mydla tylko woda- dziala do dzis.
Jak mi cos nieraz wielkiego urosnie na twarzy lub na ciele stosuje masc detromycyna 1% lub2%- mozna kupic w aptece "po znajomosci"- stosuje tez na rany aby przyspieszyc gojenie. Zawsze dziala i starcza na dlugo.

Fia

  • Gość
[#]   « 2012-05-14, 13:18:53 »
Dodam jeszcze, że przez cały czas kiedy miałam pryszcze, myłam skórę olejami, mydłem oliwkowo-laurowym z nadzieją, że to może byc tylko zanieczyszczenie powierzchowne. Stosowałam też maść dermatologiczną. Dopiero po dłuższym czasie braku efektów poszłam po pomoc.

Fia

  • Gość
[#]   « 2012-05-14, 12:55:08 »
Doktor-X
"A znacie coś naturalnego na krosty ? Ciągle mi się pojawiają bez względu na to ile razy się myje. To chyba coś związane tez z nieakceptacja siebie tak ?"


Ja bym powiedziała, że np. z zanieczyszczeniem organizmu. Ale co czlowiek to przypadek.

Ja miałam przez ponad rok, cały czas z niewielkimi przerwami, wielkie pryszcze na brodzie, ropne, bolesne. Maści dermatologiczne nie pomagały, to znaczy gasiły ognisko, ale po dwoch tygodniach znowu 3 grudy na brodzie. Dorobiłam się blizn.

Wreszcie pojechałam do zielarza. Zbadał mnie radiestezyjnie, zapisał wiele mieszanek ziołowych, i jak zaczęłam pić pod koniec listopada 2011, to dopiero po 2 miesiącach przestały wyskakiwać. A dzisiaj mam tak dobrą cerę, że moge bez makijażu wychodzić. :)

W moim przypadku chodziło o oczyszczenie organizmu i refleksję nad moimi relacjami z mężczyznami.
« Ostatnia zmiana: 2012-05-14, 13:05:12 wysłana przez Fia »

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-05-14, 09:36:48 »
Czesc
A znacie coś naturalnego na krosty ? Ciągle mi się pojawiają bez względu na to ile razy się myje. To chyba coś związane tez z nieakceptacja siebie tak ?

Monika Korbut

  • Gość
[#]   « 2012-05-10, 13:37:47 »
BlackRose
Ja miałam kiedyś podobny problem ,ale zaczęłam jeść bardzo dużo pomarańczy i marchwi ,jadłam mnóstwo również mandarynek i powiem ci ,ze bardzo pięknie na brązowo się opaliłam ,bo to nie była zwykła opalenizna ,naprawdę był piękny brązowy kolor ,ale to dzięki temu ,ze miałam dużo melaniny ,karotenu w sobie ,dzięki takim produktom jak pomarańcze i marchew.Dobrze jest robić sobie peealing przed opalaniem i opalać się na olej roślinny.

Starfire

  • Wiadomości: 853
  • Alien Zen Master
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-05-10, 11:21:11 »
Opalenizna zależy od ilości melaniny w skórze, a to jest cechą wrodzoną, zapisaną w genach. Generalnie w oryginalnych populacjach ludzkich im bardziej na południe tym większa zawartość melaniny, aby uchornić skóre przed szkodliwym działaniem promieni UV. Nie ma sensu na siłę 'poprawiać' natury, naturalność to najbardziej intuicyjne piękno, które warto zaakceptować. :)
« Ostatnia zmiana: 2012-05-10, 11:23:46 wysłana przez StArfire »

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-05-10, 11:19:13 »
Nie wiedziałam gdzie to pytanie dać. Nie chodzi mi o postarzanie, bo dbam o swoją skórę. Chcę po prostu lepiej wyglądać dla samej siebie.