Autor Wątek: Węzły i krzyże karmiczne  (Przeczytany 116638 razy)

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-12-02, 22:58:31 »
Super że się ruszyło :)

Nie wiem czemu, ale bardzo by mnie ucieszyło gdybyś w końcu zrzucił ten cały ciężar odpowiedzialności, który tak długo dźwigasz i po prostu skupił się w pełni na swoim szczęściu i spełnieniu. Może to z tej całej wdzięczności, która sprawia że ciężko Ci dobrze nie życzyć. :)

A może też z jakiejś chorej satysfakcji, że ci którzy potrafią jedynie ślepo podążać musieli w końcu się usamodzielnić albo pogrążyć w beznadziejnej rozpaczy (wedle preferencji). W każdym razie wielu by skorzystało nawet jakby im się wydawało, że zostali zdradzeni, oszukani, opuszczeni czy coś w ten deseń.

Jak tak patrze to ten specyficzny astral, który nazwałbym "Leszku, weź nas oświeć" trzyma się całkiem nieźle i trochę jest osób, które nie wyobrażają sobie rozwoju bez podłączenia do niego. Wg mnie to dosyć naturalne, że Twoja pś ma spore opory przed puszczeniem tego, bo to może rodzić różne problemy:
- jedni się wkurzą i jeszcze zapragną zemsty, wymuszenia tego co im obiecano czy innych agresywnych akcji
- inni się załamią i stracą możliwość pójścia do Boga (przynajmniej tak pś może myśleć), a przecież jeszcze trochę, jeszcze kilka kroczków i już by byli samodzielni (oj, biedaczki)
- finansowo pewnie dobrze stoisz, ale mimo to pś może się bać utraty klientów i źródła dochodów co mogłoby oznaczać mniejszą kasę albo nawet zajmowanie się czymś innym.

Ogólnie stabilna i wygodna sytuacja mogłaby stać się tymczasowo niewygodna i niestabilna, a być może nawet pociągnąć za sobą duże i gwałtowne zmiany, więc pś może mieć niechęć do rezygnowania ze swojej wygody, bo po co ostro ciąć, tam gdzie jest wygodnie, stabilnie i przyjemnie?

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-12-02, 22:27:58 »
Jeszcze do końca nie wiem, co to było, ale miało dużą skuteczność w wypalaniu węzłów karmicznych.
Caroleen zrobiła mi dziś zabieg wahadłem Chyba OM). Muszę przyznać, że sporo mi pusciło i to w bardzo trudnym temacie - dźwigania odpowiedzialności za innych.
Ma dziewczyna dobre wyczucie i nawet dotarla do tego, co moja podświadomość skutecznie ukrywała. To jednak nie zostało ruszone. Widocznie to kwestia braku chęci mej podświadomości do współpracy przy uwalnianiu.
Teraz czuję, że jeszcze coś dojrzewa do uwolnienia. Chyba to co było ukryte :)

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-12-02, 18:34:32 »
Opukiwanie węzłów- brzmi fajnie:) Gratuluję odkrycia w sobie nowych /starych możliwości:)

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-12-01, 15:51:28 »
Cytuj
Bywa jednak tez odwrotnie - puszczasz główny i wtedy same puszczają pozostałe, bezpośrednio z nim powiązane.

Ja trafiłem coś takiego, że opukiwałem węzeł i zluzowały inne, a chwilę potem te same które popuściły blokowały już ten który był na celowniku.

Fajnie że idę w dobrym kierunku.
« Ostatnia zmiana: 2012-12-01, 15:54:24 wysłana przez Sebastian »

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-12-01, 13:29:38 »
(...)
3. Węzeł "ucieka" świadomości i trzeba się dobrze skupić żeby opukiwać / oczyszczać właściwe miejsce.
(....)
6. Czasami opukiwanie jednego węzła traci na skuteczności, bo wyłaniają się sąsiednie węzły. Wtedy do pewnego momentu opukiwanie wciąż przynosi rezultaty, ale po chwili czuję że lepiej się
(...)
Widzę w samodzielnej pracy z węzłami duży potencjał. Chciałbym to rozwijać. Szczególnie ciekawi mnie feedback doświadczonych węźlarzy na punkt 3, 6 i 8

Sebastian - pkt 3 - bywa, skuteczne wypalenie.rozpuszczenie węzła na pewno wymaga skupienia. Czasem też nie ma pełnej gotowości na puszczenie danego węzła i wtedy tez taki węzeł może "uciekać".

pkt 6 - wedle mojego doświadczenia - zgadza się. Nieraz wychodzą powiązania między węzłami i bywa, ze najpierw trzeba rozpuścić te dodatkowe, by puścił główny.
Bywa jednak tez odwrotnie - puszczasz główny i wtedy same puszczają pozostałe, bezpośrednio z nim powiązane.

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-12-01, 01:01:17 »
O, jAKI FAJNY POMYSŁ! i WIDAĆ, ŻE SKUTECZNY.
Ad 8 - nie da się do końca. Bo już w samym węźle są jakieś, chocby minimalne, opory.

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2012-11-30, 13:24:17 »
Zrobiłem sobie dzisiaj po mojemu zabieg węzłów i krzyży karmicznych. Najpierw skanowałem kręgosłup na potylicy czyli w miejscu gdzie uważam że mam tego sporo, potem jak coś znalazłem to opukiwałem wchodząc świadomością w ten punkt i na przemian prosząc Boga o zesłanie energii rozpuszczającej węzeł + opukiwanie oporów, kiedy wychodziły. Moje wnioski:

1. Żeby trafić na węzeł na kanale energetycznym idącym przez kręgosłup, czasem potrzebuję opukać trochę napięć mięśniowych.
2. Po zlokalizowaniu węzła i utrzymywaniu na nim świadomości, ciało mocno wypełnia się światłem i w zasadzie samo trzymanie świadomości w tamtym miejscu by wystarczyło
3. Węzeł "ucieka" świadomości i trzeba się dobrze skupić żeby opukiwać / oczyszczać właściwe miejsce.
4. Wtedy dobrze zrobić rundę na opory przez uzdrowieniem
5. Dopuszczać osoby, które nam się kojarzą i stawiać je przed sobą w wyobraźni podczas opukiwania.
6. Czasami opukiwanie jednego węzła traci na skuteczności, bo wyłaniają się sąsiednie węzły. Wtedy do pewnego momentu opukiwanie wciąż przynosi rezultaty, ale po chwili czuję że lepiej się zająć tymi sąsiednimi. Coś jak w grze w bierki.
7. Dobrze jest poprosić Boga o flush energii skierowanej na węzeł, wtedy drąży z siłą wodospadu :))) Do momentu wyjścia kolejnego oporu.
8. Da się zrobić tak, żeby opory w ogóle się nie pojawiały podczas pracy z węzłami?
9. Ciekawostką dla mnie jest to, że przy uzdrawianiu pojedyńczego węzła puszczają warstwy blokad na całym ciele - czyli tak jak wtedy kiedy miałem robiony przez kogoś doświadczonego zabieg węzłów, co utwierdza mnie w przekonaniu że dobrze mi idzie.

Widzę w samodzielnej pracy z węzłami duży potencjał. Chciałbym to rozwijać. Szczególnie ciekawi mnie feedback doświadczonych węźlarzy na punkt 3, 6 i 8
« Ostatnia zmiana: 2012-11-30, 13:26:48 wysłana przez Sebastian »

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-11-29, 22:15:59 »
Wzoraj węzełki wypalała mi Iwona R. Było to całkiem udane.
Głównie puszczaly mi kontrakty z róznymi kobietami. Z czego 1 mnie zaskoczył.
Pokazała się i Iwonie i mnie długowłosa brunetka, która zadała ode mnie, żebym się wywiązał z kontraktu znią. A do czasu spotkania pozostał czysty i niewinny :))
Towarzyszyła temu silna presja i zazdrość tej kobiety. A ja jej nawet nie spotkałem :)
Pomieszanie z potylicy, które miałem kilka dni, odpuściło :)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-08-03, 20:12:49 »
Teraz już za późno się bać :))
Bedzie w porządku. A jak nie, to znaczy, że trzeba jeszcze wywalić tabu.

Inga

  • Gość
[#]   « 2012-08-03, 17:29:10 »
Leszek :)
Są efekty dzisiejszych węzłow: dwukrotnie dzisiaj przekroczyłam granice przyzwoitośći - a teraz boję się co z tego wyniknie

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-07-21, 22:40:21 »
Leszek,

W takim razie ok :) Starałem się zaznaczyć że takie rzeczy są niezwykle rzadkie ale możliwe, że są wymagania do spełnienia, pewny poziom świadomości duszy, który pozwoli przejść taki intensywny proces. Pisząc to na forum pisałem do ludzi o pewnej zrozumieniu duchowym, bo do tego służy forum. Jeśli piszę o abstrakcyjnych obciążeniach, czy takich procesach na wyższych ciałach subtelnych, to czasem jako ciekawostkę, czasem jako coś co może się przydać.

No i żeby nie było ja takich wymagań nie spełniam, więc mnie to nie interesuje, napisałem to dlatego że temat się pojawił, a ogólnie zajmuje się uzdrawianiem tego co mogę uzdrowić teraz :)

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-07-21, 21:33:28 »
lukaszlm
Nie chodzi o zanegowanie.
Chodzi o to,że proces, który opisujesz, dotyczy niewielkiej grupy ludzi tuż przed oświeceniem :)
Jesli to przeczyta ktoś, komu się spieszy bądź pragnie iść na skróty, to odrzuci on całą drogą, którą powinien przejść i będzie bardzo zawiedziony, bo nic mu z tego nie wyjdzie. Stąd nie jestem zwolennikiem głoszenia takich poglądów. Nie dlatego, że są nieprawdziwe, tylko dlatego, ze są prawdziwe, ale w odniesieniu do bardzo małej ilości przypadków.
Jest to o tyle niebezpieczne, że są osoby, którym się wydaje, że mogą sobie wszystko kupic, ze wystarczy przejść przez jakieś inicjacje, oczyszczanie, wypalanie itd, a reszta powinna sama się dokonac. I tak np. facet, który ma cieżką nerwicę, nie bedzie pisał afirmacji, nie będzie używał środków ziołowych na uspokojenie, bo postanowił, że eksperci mu wszystko oczyszczą (karme, podlaczenia astralne, więzy z ludźmi itd.). I wszystko by było cudownie, gdyby nie fakt, że nie chce zmieniać intencji ani wobec siebie, ani wobec świata, więc czuje się cotraz gorzej. przecież narasta w nim coraz większy konflikt, który i tak już jest przyczyną nerwicy.
Po wydaniu kilku tysiecy zł na takie zabiegi, trafi wreszcie do psychiatry i stanie się kolejnym sceptykiem głoszącym, że to wszystko kit i sciema.
Niestety, zwykle to prowadzi do takiej sytuacji.

lukaszlm

  • Wiadomości: 734
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-07-21, 21:24:35 »
Semira,
:)

Semira

  • Gość
[#]   « 2012-07-21, 19:14:26 »
lukaszlm

Nie rozumie tego co napisales do mnie,ale to akceptuje.Przeciez  nie wszystko musze rozumiec i chwala mi za to:))

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-21, 19:10:02 »
 Laka
 No żywa boginii pasuje, chyba nawet bardziej, niż kapłanka miłości :)) i ta śliczna elfka też mi pasuje do Ciebie :)