Autor Wątek: Terapia wewnętrznego dziecka  (Przeczytany 189690 razy)

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-01-21, 11:33:59 »
A gdyby wyposażyć pscychopatę w poczucie winy to czy zmniejszyłoby to jego agresję?
Przypuszczam, że by skierował ją przeciwko sobie,
albo może by jeszcze bardziej obwiniał innych, żeby nie czuć tego poczucia winy.

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-01-21, 11:27:54 »
Z tym poczuciem winy to jest tak, że mój ojciec jest zupełnie pozbawiony poczucia winy. On się czuł zawsze i wszędzie niewinny. I jest psychopatą.
Coklowiek robił, zawsze był niewinny.

Tyle, że on nie odczuwał winy bo nie był do tego zdolny. Bo był psychopatą. Ale przypuszczam, ze nie miał problemów z obwinianiem innych.
Ja jeżeli uwalniam się od poczucia winy to nie dlatego, żeby znaleźć innego winnego, ale po to żeby uwolnić się od osądzania wszystkiego i wszystkich. Chodzi o to, żeby nie robić z życia sali sądowej. Winny. Niewinny. Kara. Odroczenie.

Poza tym nie wiem czy to dobry pomysł mierzyć wszystkich ludzi miarą psychopaty. Psychopata posiada mało cech ludzkich. I nie sądzę, żeby sumienie czy poczucie winy mu pomogły być bardziej ludzkim.

« Ostatnia zmiana: 2015-01-21, 11:30:00 wysłana przez Lilliole »

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-01-21, 11:09:26 »
Dla mnie czy ktoś rozwinięty i przepełniony miłośćią, czy też nierozwiniety, ale jeżeli nie posiada zdolnośći poczucia winy, to znaczy że z nim cos jest nie tak.

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-01-21, 11:02:18 »
Z tym poczuciem winy to jest tak, że mój ojciec jest zupełnie pozbawiony poczucia winy. On się czuł zawsze i wszędzie niewinny. I jest psychopatą.
Coklowiek robił, zawsze był niewinny.

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-01-21, 10:56:08 »
Ale z jakichś powodów wychowanie bezstresowe się nie sprawdziło. takie dzieci powyrastały na egoistów.

A co to jest bezstresowe wychowanie? To pojęcie jest bardzo wyświechtane.
Wydaje mi się, że potocznie jest to rozumiane, że nie stawia sie dziecku granic i dziecko dostaje to co chce - materialnie.
Czytałam kiedyś artykuł, że taki pomysł podchwyciło kiedyś sporo rodziców, którzy nie potrafili kochać. I dzieci dostawały wszystko prócz miłości. Czyli nie dostawały nic. Bo podstawą rodzicielstwa jest miłość. Nie poświęcenie, nie cierpienie dla dobra dziecka i nie wypruwanie sobie flaków. I to nie było bezstresowe wychowanie chociaż je takim nazywano.


Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-01-21, 10:44:42 »
Z tym poczuciem winy to u mnie jest tak, że im mniejsze ja mam poczucie winy, tym mniej obwiniam innych. Jak nie ma obwiniania i szukania winnego to robi się wtedy przestrzeń między ludźmi.
Ja się jeszcze w 100 % nie uwolniłam od poczucia winy. Jestem w trakcie. Ale z tego co obserwuję to im mniej potrzeby obwiniania we mnie (siebie czy kogokolwiek) tym ta przestrzeń jest bardziej harmonijna. W takiej przestrzeni nie ma tracenia energii na przepychanki i udowadnianie kto jest bardziej winny.

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-01-21, 10:28:02 »
Ale z jakichś powodów wychowanie bezstresowe się nie sprawdziło. takie dzieci powyrastały na egoistów.

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-01-21, 09:16:16 »
Ten fragment jest ciekawy:

Maluchy wierzą rodzicom bezgranicznie, dlatego głos dorosłych: „nie kłam”, „nie kradnij”, „nie krzywdź” zamienia się następnie w wewnętrzny głos każdego człowieka, inaczej nazywany sumieniem. To naturalny proces socjalizacji, potrzebny dla zdrowego rozwoju jednostki.
Zbytnia pobłażliwość lub niekonsekwencja w stosowaniu kar może spowodować, że człowiek nie będzie odczuwał wyrzutów sumienia (a więc poczucia winy), a to wiąże się z takimi zaburzeniami jak np. psychopatia.

To wszystko może być prawdą przy założeniu, że człowiek jest z gruntu zły (grzech pierworodny) i trzeba go socjalizować. I że jakby go nie ukierunkowywać to nie wiadomo co by wyrosło. I że człowiek jest jak zwierzę i trzeba go tresować.

Jednak my jako ludzie mamy dusze, które są siedliskiem uczuć takich jak miłość, czułość, radość. One już w nas są.
Gdy człowiek kieruje się miłością (rzeczywiście kieruje się miłością, a nie tylko mówi, że się nią kieruje) nie potrzebuje poczucia winy, czy sumienia. Bo nie ma potrzeby krzywdzenia innych.

Gdzieś czytałam, że w momencie chrztu ksiądz odcina dziecku świadomość tego, że ma duszę i kontakt z nią.
W zamian dostaje zakazy, nakazy, poczucie winy i sumienie.

 

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-01-21, 08:46:50 »
Specjalnie zwracam uwagę na potrzebę czucia poczucia winy, bo wiem że są osoby rozwijające się duchowo, które uwolniły sie od poczucia winy, czują się niewinne, zawsze i wszędzie i nawet nie zauważają że kogoś krzywdzą. Bo w swoim przekonaniu z ich strony jest czysto, oni są czyści wewnętrznie, uzdrowieni a wszystko co robią jest dobre.

Inga

  • Gość
[#]   « 2015-01-21, 08:28:21 »
Ten fragment jest ciekawy:

Poczucie winy to naturalny efekt dojrzałości emocjonalnej, o ile jest adekwatne i następuje np. w wyniku złego zachowania, zrobienia komuś krzywdy itd. Rozwija się ono z lęku przed karą. Rodzice wyznaczają zasady, według których powinno postępować dziecko, a ich przestrzeganie wiąże się z konkretnymi konsekwencjami. W początkowym etapie rozwoju dzieci boją się kary, dlatego starają nie postępować źle. Maluchy wierzą rodzicom bezgranicznie, dlatego głos dorosłych: „nie kłam”, „nie kradnij”, „nie krzywdź” zamienia się następnie w wewnętrzny głos każdego człowieka, inaczej nazywany sumieniem. To naturalny proces socjalizacji, potrzebny dla zdrowego rozwoju jednostki. Zbytnia pobłażliwość lub niekonsekwencja w stosowaniu kar może spowodować, że człowiek nie będzie odczuwał wyrzutów sumienia (a więc poczucia winy), a to wiąże się z takimi zaburzeniami jak np. psychopatia.

Sylvia

  • Wiadomości: 2 128
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2015-01-20, 20:38:04 »
"Obwiniane dziecko, nieszczęśliwy dorosły
Nadmierne poczucie winy jest jednym z elementów składowych depresji u dorosłych, najnowsze badania rzucają jednak na ten czynnik nowe światło. Okazuje się, że nagminne obwinianie się w dzieciństwie może zwiastować zapadnięcie w przyszłości nie tylko na depresję, ale również chorobę afektywną dwubiegunową, zaburzenia lękowe oraz obsesyjno-kompulsyjne. "
http://dzieci.pl/kat,1024263,title,Obwiniane-dziecko-nieszczesliwy-dorosly,wid,17161174,wiadomosc.html?smgputicaid=614325

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-12-10, 09:06:11 »
"Egocentryzm – postawienie w centrum zainteresowań własnych i innych swojego EGO, jest cechą dzieci w wieku przedszkolnym, zauważanym głównie u młodszych przedszkolaków.
(...)
Ponieważ egocentryzm jest kolejnym etapem rozwoju dziecka nie należy z nim walczyć. Można natomiast, podobnie jak w przypadku innych obszarów rozwoju – zachęcać dziecko do przechodzenia na wyższy poziom, poprzez rozwiązywanie kolejnych zadań rozwojowych."
http://przedszkolak.wieszjak.polki.pl/problemy-przedszkolne/227971,Egocentryczny-przedszkolak-czy-to-znaczy-ze-egoistyczny.html#

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-12-10, 08:46:45 »
"... dzieci przed 9 rokiem życia przejawiają moralność przedkonwencjonalną, którą charakteryzuje przyjmowanie przez podmiot perspektywy egocentrycznej. Za słuszne uważa się zachowanie, które odpowiada własnym potrzebom (przyjemność) i interesom jednostki (korzyść), a jednocześnie zapewnia wzajemne zyski w relacjach z innymi (stadium II)."
http://cywilizacja.ien.pl/?id=466

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-12-09, 23:44:51 »
fajne, zwłaszcza robota z kondomem

Laka

  • Wiadomości: 2 310
  • Płeć: Kobieta
    • BlueFaerie
  • Andżelika Sobczak, sesje regresingu, wypalanie węzłów karmicznych, masaże Lomi Lomi
  • Status: Uzdrowiciel