Autor Wątek: Offtopic  (Przeczytany 196923 razy)

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-21, 00:19:13 »
Ojciec,
Cytuj
Używam tego słowa czasem zawodowo   
Intrygujące :)

Gandalf Biały

  • Wiadomości: 25
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-03-21, 00:08:32 »
Tess - dzięki :)

Maciejka - ostrożność jest zrozumiała w tej sytuacji. Chcę pozytywnie wspierać. Jak zauważysz że schodzę z tej ścieżki to mi przypomnij proszę :)

Witek - Mój nick należy traktować raczej jak "ojczulek". Broń Boże ojciec ludzi z forum czy coś. Używam tego słowa czasem zawodowo i dlatego to pierwsze co mi przyszło do głowy, ale żadnych tutaj ścieżek, czy struktur nie planuję tworzyć, bo ja nie mam jakiejś jednolitej jedynie-prawdziwej ścieżki.

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2015-03-20, 23:52:07 »
Z reguły każdy kto nie dyskredytuje innych użytkowników ani nie zajmuje się promowaniem swojej ścieżki czy tworzeniem struktur z nią związanych na forum, a zainteresowany jego tematyką, jest tu mile widziany.

Mam nadzieję że nick (o dość dosadnej wymowie) nie będzie służył stawianiu się w takiej roli wobec innych osób, ojciec w życiu prywatnym dla własnego dziecka, super, jeśli ojciec względem forumowiczów to już nie :)

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-03-20, 23:13:21 »
Jak zaczynalem korzystac z tamtego forum, w 2005 to Leszka na nim chyba ze 2 lata nie bylo,  takze forum moze żyć bez niego i piana będzie bita ( bo niektorzy sie martwili, ze nie) natomiast inna sprawa jakie energie tam panowaly i co sie dzialo, jaki byl syf i jaki astral, generalnie nie bylo to nic dobrego. hierarchie, kontrola, manipulacje, tesknic to na pewno nie ma za czym, no moze tylko za skalą tzn iloscia roznych, w tym ciekawych osob ;)


Maciejka

  • Wiadomości: 240
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-03-20, 23:09:10 »
Jako użytkownik :) mam taki jakiś imperatyw wewnętrzny, żeby coś wyrazić.
Jakiż miły, przyjemny post :)

A napisany w sposób jaki lubię - przejrzyście, klarownie, konkretnie i
z wyrozumiałością.

Działasz jako typowy Peacemaker :)

A ja bym zalecała ostrożność:) Napomykanie o cudzie, szopka z nickiem, pojawienie się w trakcie burzy, to nie musi dobrze wróżyć:)

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-20, 22:55:51 »
Jako użytkownik :) mam taki jakiś imperatyw wewnętrzny, żeby coś wyrazić.
Jakiż miły, przyjemny post :)

A napisany w sposób jaki lubię - przejrzyście, klarownie, konkretnie i
z wyrozumiałością.

Działasz jako typowy Peacemaker :)

Gandalf Biały

  • Wiadomości: 25
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-03-20, 22:31:34 »
Cześć :)

Obserwuję to forum od samego początku jego powstania i jestem pod pozytywnym wrażeniem zmian jakie zaszły w porównaniu do cudu. Dopiero dzisiaj postanowiłem się zarejestrować, bo chcę to wyrazić :)

Niektórzy z was dyskutują o tym co było przyczyną upadku cudu. Każdy ma swoje zdanie i inną pamięć w zależności od tego kogo chce o to obwinić. Ja też mam oczywiscie swoje zdanie i swoją pamięć, ale nie chcę tego roztrząsać tylko chcę sie podzielić czymś innym - jaka jest różnica między tym forum a tamtym, która spowoduje że to forum przetrwa kryzys i bedzie się dalej rozwijać?

Otóż pomijając całkowicie kwestie personalne - różnica jest strukturalna. Tam był jeden główny moderator, którego zachowania nikt w praktyce nie mógł skorygować. Tutaj z tego co wiem jest więcej moderatorów na równych prawach, i to nie tylko w teorii ale w praktyce.

To jest najistotniejsza różnica na korzyść tego forum dzięki czemu broni się przed upadkiem. Każdemu może się coś pomieszać. Każdy ma gorszy dzień, miesiąc, rok, a czasem... dłużej, ale jeśli forum czy jakiekolwiek inne ciało jest zarządzane wspólnie przez większą ilość osób, to jest bardziej odporne na kryzysy itp.

Gratuluję wam. Gratuluję że to forum jest lepsze. Gratuluję pracy moderatorów, adminów, użytkowników.

Przepraszam, że nie przedstawiam się na razie, ale nie chcę wywoływać zbędnych emocji czy reakcji.

Pozdrawiam

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-20, 17:01:30 »
ok, skoro życie toczy się dalej : ) i co by nie bić piany po próżnicy:
 to tak na sam koniec jeszcze skąd wynika ( poza wszelkimi innymi  względami o których wcześniej pisałem) taka moja postawa, ano ze względów praktycznych: wolę kontakt z generatorem pozytywnych wibracji  o mocy 5000 wat mającym swoje poglądy polityczne ( nawet odmienne od moich)  i co tam jeszcze można mu zarzucić a co jest marginalne dla moich celów (w rodzaju używania dosadnych słów ) i z tego korzystnego dla mnie względu zapewniać mu odpowiednie warunki do funkcjonowania w pobliżu, nawet lepsze niż innym , niż generatory o mocy 50 czy 200 wat , które są i owszem miłe, ciszej chodzące, mniej kłopotliwe w obsłudze, bardziej zgodne  i mają mniej widoczne drgania uboczne, a  jak przecież powszechnie w tych czasach  wiadomo wszystkie generatory są równe i słusznie domagają się równych praw... no ale jest pewna różnica? ... i o to ale się tutaj mnie, i mam wrażenie że nie tylko mnie , cały czas rozchodziło : ))

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-20, 15:58:27 »
Frisky
A jak w tej twojej wizji forum, byłaby rozwiązana sprawa wyrażania poglądów przeciwnych niż ma Leszek?
Bo ja w tej sytuacji widze tylko jedno wyjście- zbanować wszystkich którzy mają odmienne poglądy niż Leszek, po to aby na forum nie było kłótni. W ten sposób na forum zostaną sami wielbiciele Leszka, ludzie o identycznych poglądach oraz takiej samej mentalności, kulturze osobistej itd.
CZyli to forum będzie służyło do realizacji potrzeb Leszka oraz osób mu podobnych.
A w założeniu to forum powstało jako pomoc do rozwoju duchowego i nie było o tym mowy że to forum jest tylko dla osób kroczących drogą Leszka oraz że Leszek będzie tu pełnił rolę guru.

A właściwie to dalczego Leszka ma nie obowiązywać regulamin?

no a co mają tematy duchowe do politycznych? jeżeli ma być duchowo z udziałem Leszka to akceptacja jego poglądów politycznych jest sprawą marginalną dla tych którzy kierują się duchowością

 konflikty wywoływanie są na styku zwolenników i  przeciwników jego opcji w ten sposób stają się istotnymi dla funkcjonowania forum - nie same poglądy Leszka, ale konflikty i ich zakres , więc mała regulacja w tym zakresie może usunąć pewne marginalne polityczne konflikty , które urastają do wielkich problemów, bez szkody dla duchowości na której ponoć wszystkim zależy i na obecności Leszka też , czyli stanie się to świadomie tendencyjne forum pod względem duchowym i politycznym ( a takie jest w praktyce od bardzo dawna i problemem nie jest ta tendencyjność ale to że w imię jakichś wolnościowych pseudorównościowych haseł dopuszczane są  osoby  które negują to co duchowe i/lub poglądy polityczne ,

jeżeli ma być bezkonfliktowo z udziałem Leszka to pozwolenie mu na usuwanie tych których uważa za szkodliwych ( z tego co widzę to aktualnie raptem dwie osoby z tego jedno "ale" ma do pełnionych funkcji a nie do obecności Lynda na forum) to czemu mu tego nie umożliwić?   w imię nieskrępowanej wolności wypowiedzi? a komu potrzebne to jest tutaj w tym politycznym i zdominowanym przez poglądy Leszka temacie?
 
jeżeli jest to enklawa w której spotykają się osoby pro-duchowe to czemu nie miałaby się stać również  enklawą dla osób skupiających się  pod kątem zgodności z poglądami Leszka czyli jego politycznych sympatyków , zwolenników i przyjaciół ? 
admini i inni deklarują tutaj że zależy im na duchowości najbardziej , no to po co ingerują w podpiętą pod to forum działalność politycznego  "klubu Leszka" jako lidera tej zorientowanej na pewną opcję  grupy w taki sposób że chcą wymusić na nim by przestrzeń tego forum wypełniały poglądy polityczne przeciwne jego  poglądom? to ma usunąć konflikty? chyba je wzmóc : D  więc po co to nagle całkiem blokować od tej strony i odstraszać bywalców forum? kogo chcą w ten sposób przyciągnąć i komu umożliwić przejawianie sie tutaj na polu politycznym ? wszystkie opcje polityczne? niby po co ? : )

wygląda to tak jakby ktoś się obudził po kilku latach i nagle zaczął coś wymuszać w zupełnym oderwaniu od realiów, a bo nagle ma jakąś wizję którą chce narzucić wszystkim a zwłaszcza osobie która tutaj miała wiele uprawnień i traktowana była jako fundament tego forum, wokół której gromadziło się wielu ludzi podzielających jego zapatrywania  itp. itd. , super : ) 

« Ostatnia zmiana: 2015-03-20, 16:05:21 wysłana przez Frisky »

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-20, 15:14:46 »
a kto ci kazal byc owieczka? ustalmy sobie jedno- caly problem byl w tym, ze Leszek tutaj nie staral sie nikogo prowadzic, na ewentualne pytania co prawda odpowiadal ale z duzym opoznieniem i rzadko wypowiadal sie na tematy RD. Ludziom szukajacym tej sily u "kogos innego" i nie zdolnym do rozmawiania na rowni (czyli nie z dolu ale tez nie z gory jak np niektorzy z ktorymi mial konflikt) to nie odpowiadalo, nie potrafili miec wspolnej plaszczyzny, a ze na glebszym poziomie byli uzaleznieni, nie mogli tego zniesc ;)

jesli ktos na prawde wierzy ze tu chodzilo o watki czy polityke to jest naiwniakiem :)

a gdzie ja napisałam że byłam owieczką?
DarkAngelbubu pisał o stadzie i prowadzeniu przez samca- alfa. I ja się ustosunkowałam do jego wypowiedzi.
Ja twierdzę, że to forum to nie stado owieczek. I nigdzie nie pisałam, że Leszek chciał kogoś prowadzić. Bo ja nie wiem co chciał Leszek. Nie jestem Leszkiem.


 

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-20, 13:14:31 »
Lilliole
CUD padł bo przez lata samiec alfa prowadził owieczki do ziemi obiecanej a nagle pojawił się drugi ( a raczej jego herold) który wraz z adminem ubzdurali sobie, że ich linia jest jedynie słuszna i prawdziwa, i trzeba wstawić innego samca alfa (który według mnie był zwyczajną hieną w owczej skórze).
Więc samiec alfa porzucił stado i przeniósł się na inna łączkę.
I wszyscy byli szczęśliwi, póty ktoś nie zaczął mu zabraniać jeść większej ilości trawy ;) Co niczego złego tak naprawdę nie robiło bo łąka ma nieograniczone możliwości i jak komuś nie pasowało to mógł po prostu nie czytać.


Tak słyszałam. Pewnie tak było na CUDzie. Tylko, że to nie jest CUD.
Ja w każdym razie wolę otwierać się na współpracę i współtworzenie raczej niż podążania za kimś. Bo jak nie - to jaki ma sens rozwój duchowy? I na ile można się rozwinąć będąc owieczką?

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-03-20, 11:29:42 »
Cytuj
Moim zdaniem tak nie jest. Najgłupszy nie może prowadzić stada.

Może :) bo w tym mechanizmie wogole nie chodzi o  madrosc, tylko o siłę
 Pytanie jakiego rodzaju sily szuka dana grupa.

Lilliole

  • Wiadomości: 1 657
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-03-20, 11:23:45 »
Lili barankami to sie stajesz wtedy gdy ulegasz komus glupszemu od siebie i zaczynasz dzialac pod jego dyktando (
Moim zdaniem tak nie jest. Najgłupszy nie może prowadzić stada. Wg mnie barankiem, czy owieczką można zostać wtedy, gdy szuka się kogoś, kogo uważamy za mądrzejszego, żeby nas poprowadzilł, bo uważamy, że bez niego nie damy sobie rady.
Ale zgadzam się z Tobą, że temat wyszedł nieprzypadkowo i "do przerobienia".

medżikowsky

  • Gość
[#]   « 2015-03-20, 11:09:15 »
Takze sadze ze temat stada baranow wyszedl "do przerobienia" w takiej sytuacji jako naturalna kolej rzeczy ;) i nie przypadkowo w danym czasie, pytanie tylko ile osob faktycznie ma to do przerobienia.


Inga

  • Gość
[#]   « 2015-03-20, 10:59:08 »
a jednak konflikty wygladaly podobnie i byly z "mala i ta sama grupa osob" ze tak powiem, generalnie z forumowiczami rozwijajacymi sie duchowo Leszek nie mial chyba zadnych konfliktow.
Znów piszesz coś ogólnikowo.
Wymień osoby z tej "małej i tej samej grupy" , bo w tej chwili wygląda na to że piszesz nieprawdę.
Ja nie znam żadnej grupy nie rozwijaącej się duchowo w którą Leszek miał konflikty.