ciekawi mnie czy i jakie podłoże ma ten rys władcy z silną ręką
Lynd, na prawdę doceniam, ale tak na teraz, to nie mam ochoty by ktoś mnie badał, zwłaszcza, że nie wiem kto. Jesli Cię interesuje to (wiem, jak nieprawdopodobnie to brzmi) miałem wcielenie jako królowa gdzieś u brytoli , nie wiem jaka, ale było tam ich sporo, (jak bym mial strzelac to 1500-1600), stad być może moje zainteresowanie i to że czuje się fit w takiej roli (choć rządzenie teraz mnie nie pociąga, chyba że firmą i to tez nie każdą) A co do samych "przekonań" dla mnie to jest algorytm, nie ma w tym wywałki ani emocji, ani złego władcy, ani elementu woli, tylko działanie systemowe no i może satysfakcja że system działa a ja zbieram profity bez wysiłku.
Clint , to informacja dla ciebie na wypadek jak bys miał pretensje i nie wiedział dlaczego
Jak dużo i uczciwie opowiesz o pracy i co robiłeś , tak że nie beda mieli watpliwosci to nie będą tego sprawdzać. Jak by wylazły w rozmowie jakieś poważne niejasności co do poprzedniego zatruydnienia z ktorych byś się zaplątał w tłumaczeniach, to sądze że dopiero wtedy mogliby chciec z nimi wyjasnic. Pytanie też dlaczego nie masz "referencji od poprzedniego pracodawcy", ale to nie bedzie az takie ważne, bo moga ci po prostu uwierzyć na slowo gdy wypadniesz ok a jak beda cie po prostu chcieli to ich nie bedzie interesowac twoja przeszlosc ponad to co jest w cv

O ile nie jest przesadnie sformalizowany proces rekrutacji.