sky,
to są tylko włosy:) To nie jest organ, którego stan wpływa na organizm, tylko odwrotnie. Wiele to się nie różni od wyboru bluzki, czy sukienki w odpowiednim kolorze i zaprzęganie praw psychologii czy karmy jest chyba zbyt na serio braniem tego tematu w stosunku do jego rzeczywistej wagi. To tylko kwestia gustu czy przyzwyczajeń. Od zawsze maluję rzęsy tylko na niebiesko, czasem to jest stonowany granat, ale częściej chabrowy niebieski i kiedyś usłyszałam:
- To jest nienormalnie, w naturze nie występują niebieskie rzęsy! - rzekła koleżanka wymachując rękami z pomalowanymi krwisto-czerwonym lakierem paznokciami:)