Autor Wątek: Offtopic  (Przeczytany 198119 razy)

muszka91

  • Wiadomości: 668
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-05-22, 21:23:04 »
Ja miałam kiedyś blond , czarny, rudy -wszystkie odcienie:) ale od dziecka marzy mi się rudy- a teraz dokładnie wiśniowa czerwień. Jest taka zmysłowa i z pazurem:) czuje ,że mnie coraz bardziej przyciąga bo myślę,że za tą małą aczkolwiek cieszącą zmianą pociągają się kolejne czyli-> praca nad odwagą, pewnością siebie. MI się czerwienie kojarza z pewną siebie kobietą, zmysłową, zaradną :) Kocham rudości :)))
Ale troszkę mi szkoda bo mam swój kolor naturalny też jest ładny ale chciałabym jakiejś zmiany:) Ale długie rude za mną chodzą od dziecka. Długie już mam:)
Zastanawiam się nad szamponem koloryzującym takim do kilku zmyć, tylko słyszałam,że czerwienie lubią zostawać na dłużej i poźniej kiepsko wyglądają:) Ale chcę spróbować chociaż na chwilę spełnić swoje marzenie z dzieciństwa:) nie wiem czy będzie mi w nim dobrze ale przecież peruki sobie nie kupię :D

Piotr

  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kultura aryjska
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-05-22, 20:30:33 »
Asiu,

no tak, pasują:)

Maciejko,

poczucie estetyki - w porządku, choć i na ten temat mam swoje zdanie. Mianowicie takie, że żyjemy w czasach estetyki masowej, która zadowala się szybkim, tanim efektem oraz jest pozbawiona spojrzenia całościowego. Moda na farbowanie włosów jest jej częścią, nie twierdzę jednak, że każdy, kto farbuje włosy jej podlega.
Nakłada się na to kwestia traktowania ciała chemikaliami, od której zacząłem swoje marudzenie:) Gdyby kobiety stosowały w pełni naturalne i nieszkodliwe farby, byłbym skłonny spojrzeć na tę modę przychylniejszym okiem.

KorneliaX

  • Wiadomości: 848
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-05-22, 20:20:10 »
Hydrozagadka, kojarzę te henny, myślę że są bardziej naturalne i zdrowe od tej co ja używam, ale tutaj zauroczyła mnie możliwość natychmiastowego użycia bez wcześniejszego rozrabiania ;)

Maciejka

  • Wiadomości: 240
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-05-22, 20:17:20 »
Piotr, to często jest kwestia poczucia estetyki, a nie akceptacji czegokolwiek, bądź jej braku. Nie ma co teoretyzować. Każdy przypadek jest indywidualny. Jedne kobiece głowy lekko siwe są fajne, inne nie są, od wielu czynników to zależy. Np. siwy włos często zmienia strukturę, robi się sztywny i pokarbowany, sterczący i sterczą takie na tle innych gładkich na głowie. Naprawdę chcesz o tym dyskutować?;)

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-05-22, 20:15:46 »
Piotrku - mi się po prostu na razie siwy na mnie nie podoba - wolę się w ciemnych włosach :)

I nie chodzi tu o media, a o moje własne samopoczucie i wręcz spełnienie marzeń o ciemnych włosach (oryginalnie byłam średnią blondynką) :)
Uważam, ze mi pasują i dodają "zęba" :)

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2013-05-22, 20:14:03 »
Każdy ma prawo robić ze swoimi włosami co chce i to jest ok:) Ja uważam za ciekawe np. gdy dziewczyny dodają sobie nawet bardziej niestandardowe kolory, jak czerwony, niebieski itp. :)

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-05-22, 20:13:48 »
Kornelia - obawiam się, ze nie na siwych włosach ;) Ale dzięki :)

Ja uzywałam tych mieszanek Khadi, bardzo dobre, minimum tez mozna trzymac koło 40-60 minut... ale że optimum wychodził przynajmniej 60 minut dla henny 1, a co najmniej 80 min dla henny 2, by wyszedł ładny kolor (a po drodze trzeba umyć głowę i podsuszyć włosy, by nałożyć kolejną papkę, i jeszcze tę papkę rozrobić) - to w końcu wychodziło minimum 3 godziny zabawy; Z tymi 6 to chyba rzeczywiście przesadziłam, ale 5 bywało, jak chciałam ciemniejszy efekt brązu.
« Ostatnia zmiana: 2013-05-22, 20:16:14 wysłana przez hydrozagadka »

Piotr

  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kultura aryjska
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-05-22, 20:08:50 »
Asiu,

to jest jednak sytuacja ekstremalna. Chociaż, uważam, że gdyby nie rozpowszechnione wzorce obsesyjnego ukrywania wszelkiej szpetoty (a najczęściej po prostu tego, co media uznały za nieładne), chodzenie w młodym wieku z siwą głową nie musiałoby przysparzać przykrości. Ba, można by się nawet na tym nieźle wylansować:)

KorneliaX

  • Wiadomości: 848
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-05-22, 20:04:17 »
Hydrozagadka
https://kosmetykipolskie.com/HENNA-COLOR-ziolowy-balsam-koloryzujacy-CZEKOLAD%283,6152,19139%29.aspx
To się trzyma 20-40 minut tylko :) Ja jestem porządna i dokładna, więc trzymam ponad 40 minut ;)

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-05-22, 19:58:01 »
To jak ja osiwiałam w wieku 23 lat, to miałam łazić z siwą głową, by "akceptować objawy starzenia"? :D

To nie były obajwy starzenia, a podejrzewam, ze silnego stresu i traumy.

Piotr

  • Wiadomości: 788
  • Płeć: Mężczyzna
    • Kultura aryjska
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-05-22, 19:56:16 »
Cytuj
A taka poprzetykana siwizną głowa wygląda u wielu kobiet bardzo niechlujnie

Ujmę to tak, że maskowanie objawów starzenia się raczej ma związek z nieakceptacją swojego ciała. Jeśli siwe włosy wydają się komuś niechlujne, to - moim zdaniem: za dużo reklam.

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-05-22, 19:52:20 »
Swego czasu też ba(r)wiłam się henną na brąz, może jeszcze kiedyś wrócę...ale 5-6 godzin w ciągu dnia na sam proces farbowania, to jednak trochę mi zaczęło przeszkadzać po jakims czasie.

A 5-6 godzin, bo mam praktycznie 100% siwych od ok 23-25 roku zycia;) - i wpierw muszę zafarbować zwykłą henną na rudo... a potem na to połozyć brazową hennę, by siwe włosy w ogóle ten brąz chwyciły właściwie.

Jakiś czas temu wymiękłam i znów farbuję chemią w 30-40 minut ;)

Ola

  • Gość
[#]   « 2013-05-22, 19:48:03 »
Lol Maciejka :))
Ja nie mam jeszcze siwych, geny takie, a jak kiedys wyjda to zrewaloryzuje poglad na niefarbowanie :D

Maciejka

  • Wiadomości: 240
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-05-22, 19:42:36 »
Ola,  też miałam kiedyś taki pomysł, położyłam farbę w swoim naturalnym kolorze i myślałam: koniec farbowania, odrosty nie będą mi już straszne, po czym po kilku miesiącach, kiedy odrost z naturalnego  włosia miał już kilka centymetrów, wyszło na jaw ile mam już siwych:) A taka poprzetykana siwizną głowa wygląda u wielu kobiet bardzo niechlujnie, więc mam nadzieję, że panowie dadzą tu sobie jednak siana ze swoimi złotymi radami na tematy, o których nie mają zielonego pojęcia, bo chyba jakiś czas temu już to przerabialiśmy tutaj, albo u schyłku cudu - szkoda waszej fatygi:P

Ola

  • Gość
[#]   « 2013-05-22, 19:41:56 »
Piotr, no ja wlasnie rzucam :)