Asiu,
no tak, pasują:)
Maciejko,
poczucie estetyki - w porządku, choć i na ten temat mam swoje zdanie. Mianowicie takie, że żyjemy w czasach estetyki masowej, która zadowala się szybkim, tanim efektem oraz jest pozbawiona spojrzenia całościowego. Moda na farbowanie włosów jest jej częścią, nie twierdzę jednak, że każdy, kto farbuje włosy jej podlega.
Nakłada się na to kwestia traktowania ciała chemikaliami, od której zacząłem swoje marudzenie:) Gdyby kobiety stosowały w pełni naturalne i nieszkodliwe farby, byłbym skłonny spojrzeć na tę modę przychylniejszym okiem.