Jacie! Ale mnie dzisiaj zaskoczyła jedna sytuacja, bardzo pozytywna

Byłam w maju na warsztatach Recall Healing i od razu po chciałam przetestować na kimś. Poznałam wtedy osobę, z którą mam teraz bardzo fajny kontakt, znajoma ma alergię na pyłki i od maja do października każdego roku miała objawy tej alergii - katar, łzawienie, swędzenie. Popracowałyśmy tak bardzo wstępnie RH, a później zupełnie nie zajmowałyśmy tym tematem. Dziś znajoma mówi mi, że ogólnie ma zdiagnozowaną alergię, ale w tym roku stało się coś bardzo dziwnego, bo od maja nie ma typowych objawów, jedynie delikatne (tak na 30% tego co było). Jej córka miała dokładnie tę samą alergię i dokładnie w tym samym czasie zniknęły u niej objawy do tego stopnia co u mamy. Dopiero po chwili rozmowy doszłyśmy, że ta alergia zmniejszyła się po naszej pracy RH. A teraz najlepsze - znalazłyśmy sytuację źródłową i w ogóle nie ruszałyśmy jej, jedynie została opowiedziana historia tej sytuacji. Wg RH konflikt, który jest przyczyną choroby zostaje rozwiązany często już przy samym opowiedzeniu o nim, a ciało zaczyna się leczyć.
Już się cieszę, bo jutro prowadzę jej sesję konkretnie na tę sytuację i ciekawa jestem czy alergia zupełnie zniknie i u niej i u córki.
Póki co znajoma żadnych lekarstw na alergię nie bierze od maja

)