Musze powiedzieć, ze bardzo się cieszę z pozytywnych zwrotek, jakie teraz dostaję :-)
Ostatnio bardzo się ucieszyłam, kiedy jedna z osób korzystających z zabiegu napisała, że z dnia na dzień przeszedł jej kaszel, który męczył od miesiąca - jak puściła dużo wkurzenia na materię w trakcie:) i zastanawiała się w związku z tym, co ma powiedzieć lekarce, by ta nie wypisała skierowania na badania inne, niż badania krwi...
Z konkretów - wykluły się dwie opcje zabiegu:1. ogólna, na całą aurę i wszystkie czakry, bez konkretnego tematu, jedynie na to, co wychodzi na bieżąco.
2. szczegółowa - czyli z podaniem konkretnego tematu do pracy, lub np.: konkretnej blokady na konkretnej czakrze nawet.
Z moich spostrzeżeń - warto na pewno zacząć od opcji "ogólnej", potem wybierając "szczegółową" - daje to lepsze i bardziej zauważalne efekty.