Autor Wątek: Pracuj tak, żebys nie czuł, że to co robisz to praca.;)  (Przeczytany 11380 razy)

carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-05-15, 15:40:27 »
Mariusz,
ciekawy ten film

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-05-15, 14:31:15 »


Pewnie, że to póki co S-F. Ale nie dlatego, że nie ma odpowiedniej technologii, która już istnieje i bardzo szybko się rozwija, ale właśnie dlatego, że system gospodarczy jest do tego totalnie nieprzygotowany.

Starfire
masz na myśli, że kapitalistyczny system nie jest przystosowany bo ma trudności ze skonigurowaniem miejsc pracy. Socjalizm nie ma z tym problemów.


"Sam kapitalizm w oryginalnych założeniach też nie jest zły, po prostu zakłada swobodą wymianę towarów i usług"

W porządku ... ale system ten działając wg zasady większe zjada mniejsze dochodzi do etapu w którym pojawiają się stworzenia bardzo duże(plutokracja) i niestety realizują one swoje interesy z pokrzywdzeniem interesów malutkich, co widać na filmie. A jest tak dlatego, że kapitalizm jest oparty na fałszywej przesłance zakładającej potrzebę konkurowania. NIby wszyscy mają konkurować i deklarują, że nawet chcą konkurować ale jakoś chcą tylko do momentu gdy ich ta konkurencja doprowadza do bankructwa lub utraty sporej części dochodów. Wtedy zamiast konkurencji każdy woli zapewnić sobie przetrwanie wszelkimi środkami (w zależności od stopnia moralności zgodnymi z prawem lub nie). I tutaj zagrożony upadki malutki przedsiębiorca niewiele może zdziałać w kwestii ustawiania gospodarki pod swoje interesy. W przypadku wielkich przedsiębiorstw jest już inaczej - one są w stanie skorumpować swoje branże i jak widać na filmie robią to bez żenady. A film ten jest tylko przykładem, bo podobne rzeczy dzieją się w większości branż od energetyki począwszy na telekomunikacji i farmacji skonczywszy. Takie rzeczy dzieją się z powodu zawartej w obecnym systemie zasady konfliktu interesów pomiędzy wszystkimi uczestnikami gry ekonomicznej skutkującego konkurencją/walką i możliwością bankructwa.

 Komunizm faktycznie się nie do konca sprawdził, bo nie promował inteligencji w rozwiązywaniu problemów, niezależności intelektualnej, wolności słowa, twórczej dyskusji. Skutkowało to tym, że nawet nie próbowano dyskutować że coś nie działa, żeby nie denerwować 'Góry'. Wzięło się to chyba z błędów w samej doktrynie np zasadzie dyktatury proletariatu. Proletariat dorwał się do władzy ale ... niestety proletariat nie jest kompetentny do jej sprawowania. Raczej inteligencja. Proletariat nie potrafił specjalnie odnosić się do krytycznych uwag nt tego co robił (ze względu na kiepską wiedzę) ani ich formułować. Przypomina mi się że część PZPR po wojnie włącznie z posłami do sejmu podpisywała się trzema krzyżykami. A przecież ci ludzie mieli budować nowatorskie maszyny, projektować procesy produkcujne, odkrywać prawa naukowe i ich zastosowania

Starfire

  • Wiadomości: 853
  • Alien Zen Master
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-05-15, 11:04:53 »
Grażyna:

Pewnie, że to póki co S-F. Ale nie dlatego, że nie ma odpowiedniej technologii, która już istnieje i bardzo szybko się rozwija, ale właśnie dlatego, że system gospodarczy jest do tego totalnie nieprzygotowany.
Energia nie jest problemem, pozyskanie jej ze źródeł w pełni odnawialnych jest możliwe i wykonalne. Oczywiście wymagałaby kolejnej mega rewolucji, którą skutecznie blokują koncerny naftowe. Żeby obecna sytuacja uległa zmianie chyba faktycznie trzeba olbrzymiego kryzysu, aby wszystko rozwalić w pi***u, bo nie wiem, czy da się to przetransformować. No ale, ja też mam póki co ograniczoną świadomość, więc transformację systemów planetarnych zostawiam 'siłom wyższym' ;]

dr02d2u:

Fajnie napisałeś. Z odpowiednim podejściem każda czynność może stać się medytacją :)


dr02d2u

  • Wiadomości: 97
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-05-15, 10:59:51 »
Niekoniecznie "pasja to najlepsze wyjście dla każdego" i niekoniecznie "wszyscy powinniśmy do tego dążyć". Kiedy zagłębiam się w sobie, to co robię może być wsparciem w mej kontemplacji. A im prostsze czynności wykonuję tym głębsza jest to kontemplacja. Kiedy przekopuję szpadlem moją działkę, jestem ja, szpadel, ziemia i Bóg. Przekopywanie działki wcale mnie nie pasjonuje, tak jak nie pasjonuje mnie pozycja mojego ciała podczas medytacji. Przekopywanie jest tylko środkiem do osiągnięcia celu jakim jest piękny ogród, który stworzyć chcę własnymi rękoma.

Kto ma głowę do myślenia niechaj myśli ;-)

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-05-15, 10:37:05 »
Kaja:

Wszelkie prace tego typu wykonywane będą przez roboty/AI. Już teraz machanizacja produkcji powoduje, że ludzie są zbędni w coraz większej ilości prac.

To nadal jest s-f.
Europie grozi kryzys energetyczny, a roboty przecież potrzebują energii ;) Nie wspominając już o miejscach pracy dla ludzi.

Poza tym mamy przed sobą jeszcze 21.12.2012 ;) Wszystko może szlak trafić i wrócimy do XIX wieku i początków cywilizacji przemysłowej. Więc każdy będzie się mógł wykazać pasją i zaradnością, przedsiębiorczością ;)

Świadomość ludzi jest na różnych poziomach i jeszcze dłuuuugo wielu ludzi nie będzie gotowych do podążania za swoją pasją, wybierając pierwszą lepszą pracę jaką znajdą.



Starfire

  • Wiadomości: 853
  • Alien Zen Master
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-05-15, 09:58:13 »
Kaja:

Wszelkie prace tego typu wykonywane będą przez roboty/AI. Już teraz machanizacja produkcji powoduje, że ludzie są zbędni w coraz większej ilości prac.

Clint

  • Wiadomości: 2 541
  • Płeć: Mężczyzna
    • Boski Spokój
  • Łukasz Kubiak - https://boski-spokoj.pl/
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-05-14, 21:15:20 »
Gdyby cała ludzkość była taka uduchowiona i podążała za swoim Najwyższym Dobrem, to nasz świat wyglądałby zupełnie inaczej pod niemal każdym względem i obecne problemy nawet by nie istniały w takiej rzeczywistości. Być może w takim świecie każdy by po sobie sprzątał i nikt by nie zostawiał obrzydliwego syfu typu sraka na ścianie, a o ogólny porządek dbały by osoby, które po prostu lubią sprzątać (są takie).

Zresztą nie ma co się przejmować nierealnymi scenariuszami - ludzie na naszej planecie z tym tempem ewolucji duchowej jeszcze dłuuuuuugo będą się interesować wszystkim, tylko nie Boskością w sobie, więc problem o którym piszesz nie jest żadnym problemem :P

Kaja

  • Wiadomości: 473
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-05-14, 21:04:11 »
Jeżeli praca - pasja to najlepsze wyjście dla każdego i wszyscy powinniśmy do tego dążyć, to kto będzie sprzątał toalety lub wykonywał podobne tego typu zajęcia?

Starfire

  • Wiadomości: 853
  • Alien Zen Master
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-05-14, 17:49:18 »

Myślę, ze to dlatego, ze oba tematy związane są - pokrótce - przede wszystkim z dziłaniem drugiej czakry (twórcze działanie, seks), a także splotu (pewność siebie, zdrowa samoocena) oraz gardła (swoboda wyrażania siebie).

Dokładnie. Myślę, że spoiwem i słowem kluczem jest tutaj pojęcie obfitości. Realizuje się ona bowiem na planie uczuciowym i materialnym, a kluczem jest otwartość.

Mariusz:

Socjalizm już był i nie wypalił. Sam kapitalizm w oryginalnych założeniach też nie jest zły, po prostu zakłada swobodą wymianę towarów i usług. Myślę, że wszystko jest kwestią wypadkowej intencji jednostek kreujących dany system - sam 'system' jest tu tylko narzędziem. Były już inicjatywy, które zakładały zupełnie inne modele gospodarcze, ale do ich pełnej implementacji potrzeba by ogólnej transformacji świadomości.
« Ostatnia zmiana: 2012-05-14, 17:53:20 wysłana przez StArfire »

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-05-14, 17:41:35 »
Film pokazuje jeden z większych(jeśli nie największy) przekrętów w dziejach gospodarki. Odpowiedź na to ma chyba tylko socjalizm, który nie potrzebuje ciągłego wzrostu gospodarki do tego aby skonfigurować pełne zatrudnienie. POnadto socjalistyczne fabryki po zalaniu produktem jakiegoś rynku - kiedy staną się juz niepotrzebne w części lub nawet całości - moga zacząć produkować co innego. Jak się już wszystkie naprodukuje, na dodatek wiecznotrwałego, mozna skrócić czas pracy - nie ma potrzeby produkowac dla samej produkcji, a w praktyce dla podtrzymania zatrudnienia bo w socjaliźmie nie ma takiego problemu.

Krótko mówiąc film pokazuje korumpowanie się późnego okresu rozwoju kapitalistycznej gospodarki. Smutne że niewielu coś z tego rozumie ;p

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-05-14, 17:28:22 »
"Pracuj tak, żebys nie czuł, że to co robisz to praca."

hmm gdyby nie takie rzeczy jak planowane postarzanie dawno by nie trzeba było harować po żeby kupić coś tylko dlatego, że się nam dotychczasowa rzecz popsuła
http://www.youtube.com/watch?v=QPPW8KM7eEU&feature=related

Lucjan

  • Wiadomości: 613
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2011-12-19, 20:14:40 »
Z jednej strony śmieszne, z drugiej nie.

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2011-12-17, 23:05:26 »
Śmieszne teksty - Oferta pracy - przypadkiem znalazłam
 
"Mój list dotyczy oferty pracy . Spełniam wszystkie wymagane punkty i jeszcze kilka więcej . Mam 24 lata. Mam 4 letnie doświadczenie w zawodzie. Od razu mówię , że mam gdzieś czy będę pracował w młodym i dynamicznym zespole, znanej i dynamicznie rozwijającej się firmie, czy będę miał możliwość rozwoju itp. "przyjemności". Stosunku z wojskiem nie odbyłem ponieważ nie mam ochoty zadawać się tam z jakimiś narkomanami, alkoholikami czy pedałami. Nie chcę stać się żulem (jak to po wojsku). Uciekam od niego kombinując z lewymi dokumentami czy dając w łapę znajomemu pułkownikowi z WKU. Interesuje mnie głównie jedno ile mi zapłacicie i czy otrzymam stałą umowę o pracę.

Moje oczekiwania co do zarobków "jak na polskie warunki" (ceny większe niż w europie zachodniej i na świecie - np. internet najdroższy w Europie, samochód BMW 318i droższy u nas o ok. 45 tys niż w Niemczech) jak również moje ambicje i zaangażowanie w pracę zaczynają się od trzech zer i piątki na początku. Netto oczywiście. Brutto mnie nie obchodzi, bo to wasza sprawa (podatki, ulgi itp.) Potrzebuję tyle aby móc zapewnić sobie chociaż przyzwoity poziom życia na podstawowym poziomie.

Oto uzasadnienie - lista wydatków miesięcznych (jestem ze Świdnicy):
-rata za mieszkanie (kawalerka - 35m2) - 2000 miesięcznie
-rachunek za internet TPSA- 300 PLN miesięcznie
-opłaty mieszkaniowe (czynsz, energia, gaz, woda, TV) - 750 miesięcznie
-kino raz w tygodniu z osobą towarzyszącą - 200 miesięcznie
-karnet na basen raz w tygodniu 1h - 80 miesięcznie
- do tego dochodzi jedzenie (więcej niż na poziomie chleba i wody), wyjazd na wczasy raz w roku (bieszczady - więc żaden luksus), ubrania, oraz jakieś okazyjne zakupy na raty (np. aparat foto 2500), samochód na raty, oraz jego utrzymanie na poziomie podstawowym (paliwo,opłaty, przeglądy itp.)

Oczywiście oczekuję również płaconych na czas wszystkich składek ZUS, oraz umowy o pracę od ręki w oryginale z możliwością wypowiedzenia z terminem 3 miesięcznym , oraz gwarantowaną odprawą na wpadek zwolnienia w wysokości 6-krotnego wynagrodzenia. Praca maksymalnie 8 godzin dziennie, żebym miał czas na kino, basen itp. Sobota maksymalnie 4 godziny. Jako że jestem katolikiem niedziela wolna każda (nie wolno pracować w niedzielę), Święta Wielkanocne , Bożego Narodzenia i inne ważne święta uznane ustawowo wolne. Wolne również dni np. na przyjazd Papieża.

Jeśli jesteście w stanie zaoferować mi takie podstawowe warunki to mogę rozważyć propozycję pracy u was. A te teksty o młodych dynamicznych zespołach itp. zostawcie dla zaszokowanych mośków, którzy nie wiedzą o co chodzi i są w szoku gdy zobaczą prezesa w garniturze i są w stanie dać prezesowi … wszystko co chce, żeby tylko zdobyć pracę. To samo z tekstami o tym że teraz jest trudna sytuacja na rynku i że na moje miejsce jest 100 innych osób. Jak chcecie mieć w waszej firmie bezmózgie, zniewolone Yeti to proszę bardzo - demokracja - wolno wam. Ja jestem szczęśliwym posiadaczem fajnego mózgu z IQ ponad 150, świetnie rozwiniętą percepcją, oraz zdolnością logicznego i analitycznego myślenia, mam swoją godność i nie muszę robić za tanią siłę roboczą. Jak coś to przejem na pracę na … własny rachunek. To też dobrze mi wychodzi. Jak na razie nikt się nie poskarżył - 0 reklamacji.

Skoro jesteście taką wielką i dynamicznie rozwijającą się firmą to nie powinniście mieć problemów ze spełnieniem moich skromnych, ale podstawowo realnych "jak na polskie warunki" oczekiwań. Jak się będziecie zainteresowani na poważnie to przyślę wam swoje CV. Na razie nie jest wam potrzebne - a bazy danych (pewnie Access`a, albo Oracle`a) nie chcę wam zaśmiecać. Wolę swoje dane wykorzystywać tylko gdy tego chcę, a nie żeby ktoś nimi handlował. Poza tym po co zabierać komuś dodatkowy czas pracy jeśli moja kandydatura zostanie odrzucona. A do tego poczta tak wolno chodzi, a telefon kosztuje więc ograniczam się ekonomicznie tak jak to możliwe. "
;)

Sebastian

  • Gość
[#]   « 2011-12-17, 23:02:27 »

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2011-12-16, 01:23:02 »
Łukaszlm- a wiesz, ja też to zauważyłam - temat związków, pracy i dochodów bywa ze sobą ściśle powiązany. U mnie na pewno. I tez jak przerabiam np.: temat pracy, to wychodzą mi związki, a jak przerabiam związki - to idą inspiracje dotyczące pracy oraz dochodów :-)

Myślę, ze to dlatego, ze oba tematy związane są - pokrótce - przede wszystkim z działaniem drugiej czakry (twórcze działanie, seks), a także splotu (pewność siebie, zdrowa samoocena) oraz gardła (swoboda wyrażania siebie).