Znalazłam zajęcie, które mi sprawia przyjemność, łatwo mi przychodzi i mogloby mi przynosić pieniądze - chodzi o wróżenie. Wrózyłam kilkorgu z użytkowników tego forum więc mogą się wypowiedzieć. Ale chodzi mi o to, że cały czas widzę przeszkody na drodze do tego by sie zajmować wrozeniem. Na razie chcę to robić jako dodatkowe zajęcie - oprócz pracy bo normalnie pracuję na etacie 8-16 i mam dobrze płatną pracę. Tylko wychodzi mi lęk, że skoro na zycie prywatne mam czas od 17.30 i w weekendy to jak się zajmę wróżeniem to albo nie będę miała czasu dla siebie albo nie będę miała czasu na realizację zamówień.... Jak to przewalić? Jak przekonać PS, że wszystko może być równocześnie? i czy to możliwe bym kiedyś zarabiala tylko na wróżeniu? To by było takie łatwe, miłe i przyjemne.....................