Wow, powiem ci Sebo, że niezły ten horoskop:)
Taka byłam.
`Twoje ego jest związane ze sprawami partnerstwa, a więc związek partnerski jest dla Ciebie czymś bardzo naturalnym i czego potrzebujesz żeby czuć się pełna. Zaznaczona jest większa potrzeba komunikacji w relacjach parnerskich i ze współpracownikami, wymiany poglądów, myśli. Jednak ten temat nie jest dla Ciebie łatwy, gdyż największe zranienia siedzą u Ciebie właśnie w tej dziedzinie. Drugą stroną medalu jest to że pracując nad tymi tematami, polepszając swoje relacje, przepracowując bolączki z nimi związane, najlepiej wzbogacasz swoją duszę i potencjał`
Można coś takiego napisać, to prawda. Tak ten temat był ważny i problematyczny jednocześnie, był, juz nie jest, niemniej nadal jestem osobą która lubi sporą wymianę mysli, refleksji w związku, w relacjach, w każdym układzie znajomości. Może nie jest to kwestia potrzeby- ale mojej struktury psychicznej.

`Możliwe jest to, że Twoje bliskie związki wchodzą w konflikt z karierą zawodową i utrudniają Ci wzrost. Należy przepracować niezależność od tego i samodzielnie, bez sugerowania się tymi ludźmi nauczyć się realizować swoje cele, a może nauczyć się pokierować partnerami tak żeby Ci nie przeszkadzali a pomagali?

`
Jezu, dokładnie. Moi partnerzy byli pętlą na szyi mojej kariery, to był koszmar:) Intencjonalne dopasowanie by nie realizować się w materii. Bardzo trudne to dla mnie było, czasem myslałam, że nie do przerobienia. Niezalezność od tego juz przepracowałam, samodzielność [ robienie swojego i niezałapywanie sie na ograniczających mnie partnerów, ich mechanizmów], ale teraz mam taki problem, że nie ma nikogo:)) Zresztą, to nie jedyny temat który zmieniłam diametralnie i zostałam w nim sama. Moja podświadomość chyba jest za mało przekonana, że ktoś może chciec być ze mną taką, jaką jestem teraz, bez tych wszelkich intencji na które łapali się faceci i ze wciąż mogę być atrakcyjna. Faktycznie chciałabym robic cos razem z partnerem, to napewno widać jeszcze w tych aspektach które okresliłeś w "ego", mam potrzebe wyrażania sie z kims, pracy z kimś też, może nie tyle potrzebę co uwarzam, że jest to fajne, pozatym lubie pracę zespołową gdy ludzie naprawde są inspirujący i utalentowani. Część mnie wierzy że to jest możliwe, a część nie:) Zawsze tego chciałam a ostatni mój związek kompletnie dobił moja podświadomość w tym względzie, bo związałam się z naukowcem, będąc artystyczną duszą.

Plus był taki, że dzięki temu wiele sobie uzdrowiłam. bardzo dużo.
`Jeśli chodzi o karierę to jak najbardziej masz możliwości osiągnięcia szczytów, Jowisz Cię w tym wspiera i Mars daje Ci dużo energii na realizację. Jest za to warunek konsekwentnej pracy nad Twoimi celami, bo jeśli coś masz w życiu osiągnąć to tylko za sprawą swojej sumiennej i wytrwałej pracy. (znak panny)`
Taak
Ale gdy wpuszczam Boga to często przyśpieszają sprawy:) Lub dzieje sie coś nieoczekiwanego.
`Jeśli chodzi o typ umysłu, to cechuje Cię wyrachowany, rozsądny umysł i ale logiczne myślenie nie jest Twoją domeną bo Twoje myślenie jest nacechowane abstrakcją i bardziej całym wachlarzem potencjalnych możliwości niż jakimiś logicznymi bzdurami. Możesz znaleźć sobie ludzi od tego żeby myśleli za Ciebie logicznie. Rozwijaj abstrakcyjno-wizjonerski potencjał:P Zwłaszcze że Neptuniczne wizje i przeczucia mogą Ci pomóc w pracy zawodowej i realizacji celów.`
Sebo kompletnie mnie zagiołeś :DD Bo to jest prawda :DDD
często myslę że chciałabym miec menagera żeby ogarniał za mnie rózne rzeczy, ale z 2 strony bardzo mnie kręci biznesowa część mojej pracy, ale chyba nie na tyle, by robic to nonstop, pozatym, ktoś kto ma ku temu potencjał 100% jest w stanie wycisnąć ze mnie duzo więcej niż ja z siebie. Niesamowite:D
`W byciu artystką wspiera Cię księżyc który daje Ci głęboką wrażliwość, masz podświadomość połączoną z głębinami Twojej duszy z której możesz czerpać mocniej niż inni. Mogą wychodzić z podświadomości różne symbole sprzed setek wcieleń z którymi możesz mieć różne przeczucia, fajnie z tym pracować. Ta wrażliwość też wspiera Cię w karierze.`
To prawda, ale robie to juz przytomniej niż kiedyś:)
`Co do karmicznego zadania na życie, to powiedziałbym że w przeszłości szukałaś duchowo, ale zbyt płytko, może bazując na płytkim racjonaliźmie? teraz zaś przyszedł czas na odkrywanie głębszego duchowego światopoglądu, pogłębianie intuicji i rozwój duchowy ze szczególnym uwzględnieniem odkrycia siebie jako silnej, niezależnej istoty. Mogą Ci w tym pomóc spotkania z obcokrajowcami i wyjazdy za granicę.`
Tak moje ostatnie wcielenie były płytkjie w duchowość, chciałam w nich urządzić się wkońcu [!!] materialnie. Wyszło, ale kończyło się depresją bo byłam niespełniona i tak;)
Sebo bardzo ci dziękuję, uwarzam że jesteś wnikliwy w tym i naprawdę dobry, czuje niedosyt twojej analizy:)))
Wiem, że pewne niuanse w astro są trudne do wychwycenia a tobie sie udało, super:)