Szafirowy Błękit - bardzo dziękuję

Pewnie, że chcę jeszcze

)
Co mogę dopisać - praca - zgadza się to w 100%

Męczyłam się tak do tej pory, mimo ze nie była to typowa praca biurowa, bo związana z wątkiem artystycznym - to jednak w korporacji i mało rozwojowa na dłuższą metę

W tym roku wiele się zmieniło i czuję, że jestem już gotowa podjąć wyzwanie samodzielnej pracy i bycia sobie szefem, posiadanie niezależności i wolności od "szefowania" innych, o czym od dawna marzyłam

Opieranie się głównie na własnych doświadczeniach, poszukiwanie własnych sposobów wyrazu itp. - tak, dokładnie. Nigdy nie lubiłam sztampy

Słomiany zapał - tez bardzo trafione - niestety, miewam i to nawet często. I to przede wszystkim w takich okolicznościach, jak napisałaś (nawet trudno się dziwić, nie?)

Czy bycie słomianym ogniem pod względem np.: wybuchów gniewu czy złości, tez wchodzi w obręb 9-tki?

Czyli łatwo się wpada w te emocje, a potem po 5 minutach można się śmiać z samego siebie? Czy to już raczej pod Strzelca?

Wkroczenie intensywnie duchowości po 27 roku życia - też się zgadza

Dzieciństwo i młodość z trudnościami, niestety również.
Z tym co napisałaś od 37 roku życia, to mam nadzieję, ze zdarzy się wcześniej

haha

)
Bardzo to dla mnie ciekawe :-) Dziękuję.