Autor Wątek: Numerologia  (Przeczytany 112845 razy)

Szafirowy Błękit

  • Wiadomości: 617
  • Płeć: Kobieta
  • W "wątku numerologicznym" nie wykonuję analiz dat urodzenia.
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-13, 23:55:41 »
Indra :)
Numerologia w sumie nie jest "systemem" którym odczytuje się zdarzenia. Do tego np. świetnie służą karty. W numerologii widoczna jest energetyka wibracji i np. są pewne konfiguracje wibracji, które mówią o charakterze energetyki która w danym czasie się pojawia i np. jesli nakłada się na siebie w jakimś czasie kilka wibracji które mówia o np. trudnych rozstaniach, zwiazkach emocjonalnych, rozwodach itp. to wówczas bardzo często takie właśnie zdarzenie może sie pojawić. W numerologii trzeba dużo wiedzy przebadać praktycznie, wtedy czuje się te wibracje.

Jeszcze tak ogólnie dodam, może kiedyś o tym napiszę. Ja sporo odczuwam też intuicyjnie, kiedyś robiłam sobie u kogoś taki wgląd, analizę jak u mnie wyglada sprawa z tym "odczytywaniem daty" i dostałam taką informację miedzy innymi, że bardzo dużo idzie intuicyjnego wglądu. Może kiedyś to rozwinę. Bynajmniej ja jakoś nigdy nie mogłam się wbić w te takie typowe schematy numerologiczne i też między innymi sprawdzałam o co chodzi i jak to u mnie przebiega. Np. mogą byc dwie osoby o podobnej energetyce w dacie a ja czuję że dla każdej z nich są zupełnie inne informacje istotne aby przekazac z tej daty urodzenia.

Szafirowy Błękit

  • Wiadomości: 617
  • Płeć: Kobieta
  • W "wątku numerologicznym" nie wykonuję analiz dat urodzenia.
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-13, 23:31:08 »
Black Rose :)
Tak, to co piszesz, to są cechy jak najbardziej piątkowe :) Ale oprócz drogi życia, na naszą energetykę mają wpływ także inne wibracje, które nakładają się na siebie, wzajemnie oddziałują i tworzą osobistą, indywidualną, niepowtarzalną energetykę

Indra

  • Wiadomości: 2 440
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-13, 23:28:35 »
Szafirowy Błękit
 Naprawdę po samej dacie urodzenia widzisz takie rzeczy, jak przeszłe (lub przyszłe) zdarzenia?

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-07-13, 23:27:40 »
Właśnie tam około 32 roku życia robiłaś trudną zmianę punktu zwrotnego, tam mogłaś przypłacić nawet rozwodem.... :( Nie wiedziałam czy Ci mogę to tutaj pisać ale widzę, że masz otwartość w tym temacie więc napisałam to zdanie

Gdybym wtedy bardziej siebie szanowała to by się tak skończyło ;)

Szafirowy Błękit

  • Wiadomości: 617
  • Płeć: Kobieta
  • W "wątku numerologicznym" nie wykonuję analiz dat urodzenia.
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-13, 23:23:53 »
Grażynka :)
To jest właśnie ten dylemat który ciągle mam, ile na publicznym forum mogę napisać o tak wrażliwych i osobistych sprawach. Dlatego tak bardzo jest mi potrzebna stała komunikacja z osobą dla której piszę i ustalenie i uwzględnienie tego jakie obszary życia osobistego danej osoby są w jej odczuciu bezpieczne i komfortowe do poruszania mimo wszystko na publicznym forum (bo każdy ma inną wrażliwość i gotowość na otwieranie się )
Właśnie tam około 32 roku życia robiłaś trudną zmianę punktu zwrotnego, tam mogłaś przypłacić nawet rozwodem.... :( Nie wiedziałam czy Ci mogę to tutaj pisać ale widzę, że masz otwartość w tym temacie więc napisałam to zdanie

Szafirowy Błękit

  • Wiadomości: 617
  • Płeć: Kobieta
  • W "wątku numerologicznym" nie wykonuję analiz dat urodzenia.
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-13, 23:07:36 »
Grażynka, przeczytaj ode mnie wiadomości na priv :)

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-07-13, 23:06:21 »
Grażynka :)
Masz też bardzo fajną wibrację "pomocnych ludzi", ona mocno jest zaakcentowana w dojrzałym wieku, wtedy uruchamia się na maksa (oczywiście rozwijając się, oczyszczając intencje można przeskoczyć karmę i wiele spraw zmienić i dobre rzeczy wykreować dużo szybciej niż nasza dusza sobie to przed wcieleniem zaplanowała ;)) no ale bynajmniej w energetyce daty tak to sobie rozłożyłaś ;) Ale ta fajowa wibracja oddziałuje przez całe Twoje życie i kurczę no, po "jakie licho" ;) wplątałaś tam sobie po drodze te trudne relacje emocjonalne, które w pewien sposób trochę utrudniają satysfakcję z fajnych, harmonijnych relacji - oczywiście trochę pisałam to w przenośni ;) ale widać "światełko w tunelu" i wszystko będzie zmierzać stopniowo do przyciągania coraz większej ilości bardziej harmonijnych relacji :)

Ps. Jak będziesz to czytać, to 5 postów niżej też jeszcze jest wpis dla Ciebie, a to jest kontynuacja :)
cdn.

O to fajnie, bardzo się z tego cieszę :)
Sama nie wiem, po co sobie te trudne relacje zaaplikowałam. Uzdrawiając je staję się silniejsza, bardziej pewna siebie, bardziej otwarta, asertywna... :)

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-07-13, 23:04:43 »
Szafirowy Błękit,

a z daty urodzenia możesz więcej powiedzieć? To prawda że jestem mocno emocjonalna i bardzo lubię zmiany. Denerwuję się, gdy jest jakiś zastój, brak życia czy działania.

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-07-13, 23:02:02 »
Grażynka :)
Ja tutaj tak spojrzałam na Twoją datę i mocno jest zaznaczony (więc zaraz piszę mimo że nie dotyczy spraw zawodowych, mam nadzieję że mogę to poruszyć...??) - aspekt trudnych relacji z innymi ludźmi, szczególnie mocno nasilony do około 32 "z haczykiem" roku życia ale później jeszcze trochę też. To nie oznacza oczywiście że wszystkie takie były ale mogły być szczególnie "dające w kość".
W dzieciństwie zaznaczone jest mało okazywanych uczuć, dzieciństwo z takimi z góry ustalonymi zasadami, wymogami, taka swoista dyscyplina, mało pochwał, doceniania, bym rzekła "głaskania po główce". Sporo jest tutaj tego zaznaczone.....

Szafirku no dokładnie tak było.
Tak ok tego 32 roku mąż wywinął mi taki numer, że miałam długo co uzdrawiać. O reszki uwalniałam wtedy jak pisałam o uzdrawianiu poczucia skrzywdzenia. Potem też różnie było.
I dzieciństwo też takie było na zasadzie "patrz a nie rusz", "tu możesz a tu nie" itp., itd. ;)
Tego głaskania po główce rzeczywiście było mało. Był moment, że byłam spragnione tego jak powietrza. Konsekwencje, to poczucie że nie jestem wystarczająco dobra i silny krytyk wewnętrzny.


Szafirowy Błękit

  • Wiadomości: 617
  • Płeć: Kobieta
  • W "wątku numerologicznym" nie wykonuję analiz dat urodzenia.
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-13, 22:54:28 »
Black Rose :)
5 jest dzika, emocjonalna, nie usiedzi w miejscu itp. ;)
Potrzebne są jeszcze inne wibracje, bo jeśli to jest Twoja droga życia, to tak na moje odczucie musisz też posiadać jeszcze w swojej dacie diametralnie odmienne wibracje ;)

Szafirowy Błękit

  • Wiadomości: 617
  • Płeć: Kobieta
  • W "wątku numerologicznym" nie wykonuję analiz dat urodzenia.
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-13, 22:48:59 »
bziuuummm :)
Dziękuję za miłe słowa :)
Ale Ty mi się tutaj "nie wykręcaj" ;) z tym swoim 22 działaj, działaj ;) aby Ci po minusie nie szło;)
Coś mi tu nie pasuje... Taką czysta 7 z drogi życia to raczej chyba ciężko "w tym wieku" ;) uzyskać ??? Hmm...
A w jakim kontekście 2 i 3 się zwalczają ? Możesz to troszeczke rozwinąć ? :)
W 22 weszłaś w punkcie zwrotnym ?
:-)

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-07-13, 22:43:38 »
Ktoś coś napisze na temat wibracji 5? :)))

Szafirowy Błękit

  • Wiadomości: 617
  • Płeć: Kobieta
  • W "wątku numerologicznym" nie wykonuję analiz dat urodzenia.
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-13, 22:38:47 »
Grażynka :)
Masz też bardzo fajną wibrację "pomocnych ludzi", ona mocno jest zaakcentowana w dojrzałym wieku, wtedy uruchamia się na maksa (oczywiście rozwijając się, oczyszczając intencje można przeskoczyć karmę i wiele spraw zmienić i dobre rzeczy wykreować dużo szybciej niż nasza dusza sobie to przed wcieleniem zaplanowała ;)) no ale bynajmniej w energetyce daty tak to sobie rozłożyłaś ;) Ale ta fajowa wibracja oddziałuje przez całe Twoje życie i kurczę no, po "jakie licho" ;) wplątałaś tam sobie po drodze te trudne relacje emocjonalne, które w pewien sposób trochę utrudniają satysfakcję z fajnych, harmonijnych relacji - oczywiście trochę pisałam to w przenośni ;) ale widać "światełko w tunelu" i wszystko będzie zmierzać stopniowo do przyciągania coraz większej ilości bardziej harmonijnych relacji :)

Ps. Jak będziesz to czytać, to 5 postów niżej też jeszcze jest wpis dla Ciebie, a to jest kontynuacja :)
cdn.
« Ostatnia zmiana: 2012-07-13, 22:41:53 wysłana przez Szafirowy Błękit »

bziuuummm

  • Gość
[#]   « 2012-07-13, 22:22:16 »
Oj ja tak jedynie ogólnie  "znam " ;)
(mam 7 mke jako droge zycia, na szczescie w podwibracjach już nie , za to duzo zwalczjacych sie 2 i 3 , zero 4-ek, 8 mek, takich solidncyh i mocnych do mocy i pracy , beznadzieja ;))
chociaz teraz weszłam w 22 tylko bardziej mnie na włóczegostwo pcha niz do pracy dla ludzkości :(
wolałabym się nie udzielać bo Ty to robisz wspaniale ! :)

Szafirowy Błękit

  • Wiadomości: 617
  • Płeć: Kobieta
  • W "wątku numerologicznym" nie wykonuję analiz dat urodzenia.
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-13, 21:53:55 »
jeszcze troszeczkę rozwinę... :)
Siódemeczki mogą być różne od siebie w zależności od podwibracji i mogą wnosić diametralnie inną energetykę jeśli chodzi o doświadeczenia życiowe. Ważne też jest jakimi innymi wibracjami są otoczone, w jakim one się punkcie znajdują, ile ich występuje i w jakich podwibracjach. Właściwie to dotyczy również każdej innej wibracji. Ale ogólnie siódemeczka ma swoją specyfikę. Faktycznie niektóre osoby odczuwają tą wibrację jako trudniejszą jeśli chodzi o relacje z innymi ludźmi ale właśnie ważne są też inne aspekty. Podam mały przykładzik :) taka siódemeczka w połączeniu z czwóreczką może dawać dużo bardziej zamkniętą w sobie, mało wylewną osobę ale już np. w połączeniu z "3" to będzie inna energetyka, osoba bardziej towarzyska, gadatliwa, otwarta na świat :) zależy też jak te wibracje są ustawione