Sky

"SZafirek

dawno temu hatha jogę z książki, obecnie tylko tyle ,że w dużej mierze akceptuję i stosuję pierwsze stopnie (zakazy i nakazy) z jogi królewskiej."
Mi się podobają ćwiczenia Tai Chi. Kiedyś, tak z sześć lub siedem lat temu, zorganizowali u nas takie zajęcia z Tai Chi, oczywiście bardzo się ucieszyłam na ta wiadomość i się zapisałam

Bardzo ciekawy gość to prowadził, był grubo po czterdziestce (jak się później dowiedzialam ) a wyglądał na 26 - 28. Bardzo dobrze się go odbierało, niesamowicie spokojny, wyciszony a jednocześnie fajne poczucie humoru, bardzo profesjonalny i potrafił zainspirować do tych ćwiczeń. Niestety później ta grupa się rozpadła (szkoda), bo tu w większości był popyt na siłki, fitness i bardziej w tym kierunku, ludzie próbowali Tai Chi ale chyba mieli o tym inne wyobrażenie chyba bardziej takie fitnesowe.
Jeśli chodzi o moje odczucia, to pamiętam jaka byłam zadziwiona, że te ćwiczenia wyglądające tak płynnie i przede wszystkim lekko, tak intensywnie angażują całe ciało. Prowadzacy jak je wykonywał to wyglądało jakby płynął bez żadnego wysiłku

no i ja sobie pomyślałam, że to takie jest proste i pewnie to jest taki typowy relaks dla ciała
Jak bardzo się zdziwiłam po wykonaniu pierwszej sekwencji tych ćwiczeń.....

Okazało się, że angażują one dość solidnie całe ciało do pracy no i umysł do koncentracji na tym co się wykonuje, takie bycie tu i teraz, ćwiczenie koordynacji ruchowej. Bardzo fajna sprawa

Oczywiście to wszystko razem na poczatku wymagało dość sporego wysiłku i koncentracji ale później, tak godzinkę po zajęciach zawsze czułam fajne wyciszenie i jednocześnie przypływ energii

Niestety, w sumie po niezbyt dlugim czasie ta grupa się rozpadła
Jakiś czas temu oglądałam fajne filmiki na stronce u Wojtka Nawrockiego - jak ćwiczy Tai Chi.
Nawet samo patrzenie na płynne ruchy w tych ćwiczeniach działa relaksujaco
