Autor Wątek: Dar Rozpoznania jako Światło przenikające iluzję  (Przeczytany 3878 razy)

Wiking23

  • Wiadomości: 297
  • Płeć: Mężczyzna
    • c
  • Status: Obserwator
[#]   « 2019-11-06, 19:19:01 »
No i to jest trochę zabawne że najszybsze kariery w tych strukturach robią osoby, o najniższej świadomości, które nie są wstanie egzystować w zwyczajnym świecie. Brak im świadomości, ogarnięcia, odpowiedzialności, za to w strukturach odnajdą się jak ryba w wodzie, biorąc role w pełni i stając się nią, wezmą to bez zastanowienia i bez żadnej refleksji.

Ich "indywidualność" wyrasta wtedy na sztucznych korzeniach, kolektywnym zbiorze, tworzonym przez te struktury. Co jest niezwykle uzależniające, bo na raz osoba istnieje pod parasolem ochronnym struktur, a dwa może doświadczać siebie w ramach tego wszystkiego jako wolne indywidualne ja, oczywiście tym nie będąc. Aczkolwiek liczą się "doświadczenia" tych stanów.

Jest to słodki i miły stan w zależności do poziomu asymilacji.


Oczywiście to jest tylko jedna strona medalu, jest jeszcze cena która powiedziałbym że jest dosyć wysoka, chociaż dla kogoś kto nie ma alternatyw, to i tak wybór jest prosty.




Wiking23

  • Wiadomości: 297
  • Płeć: Mężczyzna
    • c
  • Status: Obserwator
[#]   « 2019-11-04, 20:25:09 »
To raczej jest kwestia, chyba nie tyle że żeby nic nie pisać tylko że nie wiedziałbym od czego zacząć i na czym skończyć, bo temat rozległy jest po prostu a jego fragmenty pojawiały mi się na przestrzeni długiego czasu więc trudno do kupy zebrać i napisać, coś sensownego i dającego jakiś obraz.

U mnie więcej niż świadomości, to jest emocji różnych do tych tematów, oraz cienia więc taki przekaz też nie wiele by znaczył dla kogoś.



Sylvia

  • Wiadomości: 1 998
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2019-11-04, 20:07:37 »
Czasami świadomość jednej osoby sprzyja świadomości innych ludzi. Jest inspiracją i bodźcem. Można wtedy szybciej i łatwiej uwolnić coś wspólnymi siłami.
Jeśli jednak czujesz, że nie chcesz nic opisywać, to tez ok.

Wiking23

  • Wiadomości: 297
  • Płeć: Mężczyzna
    • c
  • Status: Obserwator
[#]   « 2019-11-04, 19:57:59 »
Zresztą one same w sobie nie mają żadnego sensu, innego niż nieświadomość wewnętrzna.

Na co jest się otwartym, to z tego się będzie wychodzić... reszta nie ma znaczenia, jak co działa, i jakie ma cechy.

Wiking23

  • Wiadomości: 297
  • Płeć: Mężczyzna
    • c
  • Status: Obserwator
[#]   « 2019-11-04, 19:47:34 »
Jak miałym w skrócie to opisać, to wyszedł by elaborat :) Zwłaszcza że esencjonalne dla zrozumienia pewnych funkcji, mechanizmów, iluzorycznych, które działają nie wprost trzeba by było poruszyć ich genezę. Korzenie itd.

Tutaj też biały oraz anioły, to nazwy które po długim czasie rozkmiń mi się pojawiły, aby łatwiej było by mi to kategoryzować, co ma też swoje znaczenie.

W twoim języku, to były by struktury, sieci i przestrzenie, wyższe, duże wyższe, stabilniejsze i mało podatne na zmiany. Gdzieś tam ich małą odnogą można było by uznać projekt "biało astralny" wg definicji cudownego portalu, jako jeden jakiś tam eksperyment czy coś.

Dużo za dużo tematów trzeba było by poruszyć. A ja trochę nie mam motywacji, innej się wylogować z tego do końca.

Sylvia

  • Wiadomości: 1 998
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2019-11-04, 19:15:48 »
Kody wyjścia mają to do siebie, że jest inprint poczucia zagrożenia, ataków, umniejszania, bezsilności, wykluczenia, kary, krzywdy, bólu, nienawiści do źródła zmiany, przemocy, pretensji i roszczeń do czyjejś przestrzeni, umysłu, uczuć i życia, kłamstw, zakłamywanie, wywyższania mroku, winy, wstydu, sensacji, emocji, relatywizowania wartości, odbieranie godności, ważności istnienia (tej duszy), odcięcia od wsparcia miłością i światłem, od zaufania do dobra i wysokich wibracji.



Jakie są cechy tego białego astrala, o którym piszesz?
« Ostatnia zmiana: 2019-11-04, 19:19:37 wysłana przez Sylvia »

Wiking23

  • Wiadomości: 297
  • Płeć: Mężczyzna
    • c
  • Status: Obserwator
[#]   « 2019-11-04, 18:24:10 »
Nie mam na myśli tego "białego astrala", rozpropagowanego przez Pana L.Z bo to samo źródło w sobie jest tak wiarygodne jak ...

Chociaż nie zaprzeczę to ten biały astralik, odgrywał/odgrywa swoją rolę gdzieś tam napewno jeszcze.

To mnie on średnio interesuje, raczej.

Ujawnienie i uznanie, to idealny scenariusz. Innym scenariuszem, będzie poczucie zagrożenia i ataki, po ujawnieniu itd. Bo się zagraża strukturom, interesom, ludziom zwyczajnie z tego korzystającym i tyle. Żadna filozofia.










Sylvia

  • Wiadomości: 1 998
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2019-11-04, 17:44:27 »
Biały astral to tylko fragment fałszywych struktur. Mechanizmy są często te same. Dużo było na temat białego astrala, gdy więcej osób było zainteresowanych uwalnianiem się od niego. Na forum Cudownyportal...


Jedni chcą grać dalej, inni już zmienili intencje i chcą zmiany. W faktach i w prawdzie o skutkach nie ma stron. Jest to proces zmiany dla życia, dla przynależności poprzez miłość, akceptację, szacunek i niewinność duszy. Jeśli to jest jakaś strona, to ok:)
Ujawnianie często zmienia. Uzdrawia, daje przestrzeń, lekkość, oddech, koniec zmowy milczenia, wyzwala z tabu i unieważniania kogoś, daje głos tym co mieli milczeć i istnieć dla czyjejś korzyści ich kosztem, i ma wiele innych zalet. Zauważyłam, że już samo uznanie czyjejś krzywdy, cierpienia, bólu, traum, z szacunkiem i akceptacją, potrafi mieć potężną moc wyzwolenia z pewnych schematów i ról w jakich się utknęło. Jest jak promyk światła i miłości, w czyjejś obecności, który rozpuszcza, to co się zamroziło i utknęło. Jest jak przytulenie ciepłem i powrót do samostanowienia. Przywraca do zaufania sobie, do nadziei, szacunku  i miłości.
Powrót do Ja Prawdziwego.




Wiking23

  • Wiadomości: 297
  • Płeć: Mężczyzna
    • c
  • Status: Obserwator
[#]   « 2019-10-26, 20:48:27 »
Wpisów na temat białego astrala, oszustów jest jak na lekarstwo(raczej jest tylko iluzoryczna propaganda biało astralna), wiem bo szukałem, więc każdy artykuł mile widziany.

Natomiast nie uważam aby ujawnianie tego miało cokolwiek miało zmienić. Może kwestia tego czy Tobie jest to potrzebne, czy nie, do uzdrowienia czegoś, aby postawienia się po jakieś stronie.

W tym może to być dobre, jako akt określenia się. Czy trzeba to zrobić zewnętrznie, czy wystarczy tylko wewnętrznie, to sam nie wiem czasem się nad tym zastanawiam. Być może czasem trzeba zewnętrznie się ustawić w taki sposób i pokazać swoją postawę.

Czasem takie wyjście, ujawnia nowe rzeczy, których bez tej konfrontacji by nie było.

No i jest taki cytat "Dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili." Gdzie nie należy nic nie mówić i udawać że się nie widzi, tego co robią inni. Oczywiście to gra interesów, więc też pytanie czy warto wkładać kij w mrowisko, w układy i struktury.

Ja nie zamierzam wychodzić, ponad to co jest mi potrzebne do odcięcia się od tej maszynki.

Sylvia

  • Wiadomości: 1 998
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2019-09-10, 10:06:28 »
Wiking23
Takie wrażenia i odczucia są zrozumiałe, gdy je się widzi. Szczególnie u osób, które czują potrzebę sprawiedliwości i mają połączenie z tym prawem duchowym. To co z tym robimy, gdy nas spotyka nadużycie, krzywda, zło, to już nasze intencje w rozwoju. Czy zostajemy w takich stanach, czy odzyskujemy radość, zadowolenie, moc sprawczą, wolność.

Przeszłości nie zmienisz, za to możesz zmienić swoją przyszłość poprzez siebie.

Zastanawiam się czy opisać nadużycia w pewnej metodzie, przez jedną z prowadzących osób. Dla ego, konkurowania, dla własnych urojeń i niekompetencji, dla stawiania się w roli eksperta, gdy inni są w tym lepsi, tylko mniej ekspansywni w promocji, dla zyskiwania pieniędzy poprzez nadużycia na ludziach, dla strażnikowania w rozwoju innym. Nadużycia duchowe szybciej wracają, niż w innych dziedzinach życia. Nawet jeśli takie osoby nie przyznają się, nawet przed sobą, gdzie jest związek, to tak działa prawo spraweidliwości
Znam jeszcze kilka osób pracujących tą metodą i inni są etyczni w tym co robią. Ich polecam.
Dojrzewam do tego opisu. Nie czuję, żeby temat zostawić.

Wiking23

  • Wiadomości: 297
  • Płeć: Mężczyzna
    • c
  • Status: Obserwator
[#]   « 2019-08-09, 15:10:36 »
Mam ogromny niesmak.

To zostawić, a wiem że mogę, bo to kwestia wyboru.

A niesmak jest z tego, że oszustom się upiecze, takie mam poczucie. I w pewnym sensie, to chyba nie mogę tego uznać. Swojej przegranej.

A na czym ta przegrana ma polegać ? Na tym że sprawdza nie jest rozwiązana. Że jest zmarnowany czas i zmarnowana energia i zmarnowana pieniądz. I teraz zwrotu tego nie będzie. To jest wiadome, jednak istnieje we mnie potrzeba (może nie słuszna) że oszuści powinni być być wiadomi, a tak wiadomo kradną, oszukują, podłączają pod astrali, prowadzą "warsztaty" żniwa do podłanczania ludzi, dalej kłamią i manipulują, i tak sobie żyją bez trosko, bez konsekwencji, przynajmniej tak to widzę.

No i tak serduszka na facebooku, a poza tym takie "uzdrowiciele" robią festiwale kłamstw, oczerniania innych, różnych cudów wachadłami - ataków itd. Ale to w "porządku". Oczywiście na pozór są przeciwko hejtowi, którym na codzień zajmują się po kilka godzin.

I taki to cyrk.

Wiking23

  • Wiadomości: 297
  • Płeć: Mężczyzna
    • c
  • Status: Obserwator
[#]   « 2019-08-09, 07:06:24 »
No niby ma własną droge, ale póki rzeczy dotyczą mnie osobiście, to z trudem oswajam się z myślą że celem życia niektórych osób, stała się praca dla astrali i wyprowadzanie w pole innych, tudzież wrzucanie ich do studni... itd.

no ale powoli się z tym oswajam. Zwłaszcza że kolektywy astrali dają naprawdę dużo, osobom, które nie mają alternatyw. To idą w to na całość.

z tą odpowiedzialnością to uważam że jej nie ma. Bo nie ma, koniec końców, nikt tam niczego nie rozliczy, ale ... z tego co mi się kiedyś udało uzdrowić trochę z jedną osobą, to zrozumiałem że jedyna cena jaką płaci za to co robi - to cena wewnętrznej rezygnacji z własnego przebudzenie, bo musiałaby się skonfronotować z tym wszystkim, a już tego jest tyle, że nie widzi możliwości przejścia przez to - więc wybiera astrali i dokłada sobie do tych powodów, oczywiście wybiera też błogą nieświadomość, co powoduje też brak kontaktu itd. itd. Oprócz tego to żadnej odpowiedzialności nie ma.

Możliwe jeszcze że jak sypią się piramidy energetyczne, to tam ludzie są wyrzucani z astrali, więc znów zaczynają żniwa ludzi, pobędą w astralu i z niego upadną, i tak w koło. Też możliwe.


narazie po garnięciu emocji z grubsza, to zaczynam rozumieć, że niestety ale ze złodziejami i oszustami nic się nie zrobi, jedyne co to można dobre zamki w drzwiach zaponotować u siebie i tyle. I bacznie uważać na "artystów oszustów"



Sylvia

  • Wiadomości: 1 998
  • Płeć: Kobieta
    • www.sylwiawolf.com
  • Sylwia A. Tender Wolf - terapeuta, trener EFT, Instruktor Theta Healing, Regreser, Matryca Energetyczna, Bars, więcej www.sylwiawolf.com Artykuły: http://www.ezosfera.pl/sylwiawolf/artykuly
  • Status: Ekspert
[#]   « 2019-08-05, 12:50:37 »
Wiking23
Każdy ma swoją drogę. Jeśli robisz coś świadomie i szczerze, to w końcu następuje odpuszczenie, tego co niekorzystne.

Osho zrobił na to ciekawą medytację uważności, na odpadanie tego co ma się uwolnić, jako całkowicie świadomy rytuał z odpowiednią intencją.
Przykład był w książce Osho pt. 101 technik medytacji.

Odpowiedzialność jest olbrzymia za nadużycia duchowe. Jeśli nie weźmie jej się na bieżąco, to płaci się później za skutki. Prawa duchowe nie negocjują z nikim.
Prędzej uzdrawianiem zajmie się jednak osoba oszukana, niż oszukująca. Dlatego, że cierpi, doświadcza bólu i straty.
Dopóki są korzyści u oszusta trudno zrezygnować komuś nieuczciwemu i nieetycznemu. Czasem nawet nie chce skojarzyć tego co się z nim, czy z nią dzieje, żeby utrzymać tę część ego w dobrym samopoczuciu. Szuka przyczyn nie w sobie, a w innych. Paradoks poznawczy i głęboka dysocjacja, gdy uczy o zmianie i rozwoju.

Jakiś rodzaj nieświadomości jest po obu stronach takiej sytuacji. Nikogo to nie usprawiedliwia, nie zmienia zjawiska, nie przenosi odpowiedzialności na nikogo za swoje intencje i czyny, jednak daje pewien wgląd, co uzdrawiać.




« Ostatnia zmiana: 2019-08-05, 12:57:39 wysłana przez Sylvia »

Wiking23

  • Wiadomości: 297
  • Płeć: Mężczyzna
    • c
  • Status: Obserwator
[#]   « 2019-07-31, 11:22:02 »
odpowiedzalność jest w zasadzie żadna.

bo najlepszą rzeczą, jest rozwiązać zależności z oszustami i hochsztaplerami i odejść. I tak ludzie odchodzą, bo to jest dla nich dużo lepsze, niż uzyskanie czegokolwiek od oszuta, który wyprowada na manowce.

Wtedy co pozostaje, cisza osób, które zostały urobione i obrabowane. Plus cisza osób, które się ogarnęły i odeszły. A potem suma lajków, opini i poleceń,  "pozytywnych" komentarzy gdzieś tam. Bo to sprowadza nowe osoby.

Taki obraz jest niezwykle zniekształconą rzeczywistością, tego co oferują "uzdrowiciele".

No i piszę to nie tylko z perspektywy "zawodu" i rozczarowania rozwojem bo mi nic nie pomogło. Tylko z perspektywy tego że "duchowość" mi nie pomogła, ale także z perspektywy duchowości, które mi pomogły, więc dopiero teraz mogłem zrozumieć, skalę oszustwa i krojenia ludzi na energię i pieniądze.

No i wierzę że prawdziwa krytyka i hejt oszutstów zaczyna się od spotkania ludzi uczciwych, kompetentnych i trzeźwych, bo to naprawdę stawia w perspektywie pozorność, płytkość, bylejakość sprzedawców duchowości.
« Ostatnia zmiana: 2019-07-31, 11:33:27 wysłana przez Wiking23 »

Wiking23

  • Wiadomości: 297
  • Płeć: Mężczyzna
    • c
  • Status: Obserwator
[#]   « 2019-07-30, 19:54:42 »
Idąc dalej, chcę "przesadzić".

To znaczy chcę dojść do granicy, do końca, zobaczyć wszystko co jest do zobaczenia w tym temacie, aby pójść dalej.

...