Yoshi
Miała wgniecione żebra po upadku, wyprostowało jej się wszystko do normy po dwóch zabiegach.
Ale też różne korzystne zmiany w ciele, w energii ciała. Zauważyłam to od razu jak ją zobaczyłam, że
jakoś inaczej wygląda fizycznie, ale też energetycznie w ciele. A potem mówiła, że zabieg robiła na to.
Mi podczas pierwszego zabiegu uzdrowił się temat który mnie od jakiegoś czasu bardzo męczył.
Czułam się jak inna ja, nadal się trochę czuję

Coś mocno się zmieniło. Bardzo silna transformacja zachodziła jeszcze nawet następnego dnia.
Odeszła mi ochota zupełnie na realizowanie pewnych rzeczy, które bardzo silnie chciała moja pś.
Mnie interesuje teraz praca z ciałem

Czyli konkretne przejawianie uzdrowienia w materii. Ogólnie materia mnie kręci

I wpływanie na nią za pomocą energii, albo raczej świadomości
