choćby dlatego że obecnie zmiana sytuacji na Słowacji (mimo że masz bliżej) nie wpłynie tak na ciebie na pewnych poziomach jak zmiana sytuacji w Polsce
żeby zmiany w tym kraju w skali makro miały na mnie wpływ, musiałyby być bardzo ale to bardzo drastyczne, ludzie mówią, że tu się coś zmieniło ostatnio - na mnie nie wpływa to czy bezrobocie jest 4% czy 14% , może gdyby było 60% musiałbym omijać zamieszki żeby nie dostać kamieniem i nie zapuszczać się samemu w odludne miejsca, by nie skradziono mi rzeczy osobistych ;-)
nie wpływa na mnie też czy np policja jest bardziej skuteczna, czy bardziej brutalna, bo raz że nic ode mnie nie chce, a dwa , że nie korzystam z jej usług ;-) podobnie ze służbą zdrowia i innymi - no ok wydałem 200zł na lekarza w ub roku , może moglbym ich nie wydac gdyby panstwo bylo bardziej wydajne i pociągnelo to kasy ktora tam kiedys wplacilem
czy gdybym pracował tu na etacie , tak na prawde zmiana (KTÓRA JEST W REALNYM ZASIĘGU) z poziomu politycznego mialaby na mnie wplyw ? nie sadze
gdybym prowadzil firme ? nie sadze
place tu podatki, z innych tytulow i to by mialo na mnie wplyw, gdyby je np zlikwidowali , ale jestem realista i nie bujam w oblokach + modle sie o to co MOGE zmienic
podlegamy UWARUNKOWANIOM , ktorych sie nie zmieni - nie będzie tu systemu podatkowego jak na kajmanach czy ubezpieczen spolecznych jak w UK, nawet gdyby cały narod i politycy tego chcieli
ponadto, pozytywne zmiany w tym kraju , które przypisują sobie rządzący, z czego większość ludzi nie zdaje sobie sprawy, wynikają z
a) gospodarcze - z koniunktury gospodarczej Niemiec, europy zachodniej , a ich dobrobyt z kolei z koniunktury gospodarczej USA i globalnej - NIE Z DECYZJI POLITYKÓW POLSKICH !!!
b) inne - jak np skuteczność policji - ze zmian kulturowych i tego, że ogólnie na świecie panuje postęp co do np ilości wykształconych i ukierunkowanych na postęp i skuteczność osób - w miejsce np skorumpowanych zapijaczonych bylych ubekow po podstawowce
natomiast czasem, bardzo rzadko, zdarza się decyzja polityczna która może być bardzo szkodliwa społecznie - jak np utrudnienie dostępu do "pigułki dzień po" , trochę nie chce mi się wierzyć , że można w XXI w podjąć taką decyzję na szczeblu politycznym, ale to jeden przypadek jaki przychodzi mi do głowy, gdzie państwo może naprawde utrudnić czy nawet obciążyć komuś życie (jestem przeciwny aborcji btw)
na mnie zmiana systemowa albo gospodarcza sytuacji w Polsce , wpływa w takim stopniu jak i na Słowacji - jestem słabo związany z tym systemem w dorosłym życiu i nie chce mieć z nim wiele wspólnego, doceniam tu za to przyrodę i to , że mówi się tu po Polsku ;-)
modlić się o pokój na Ziemi i dobrobyt dla wszystkich , wtedy jest to działanie wpływające na przykład na migracje ludności również do UE
pod warunkiem, że jest miejsce na nowe osoby i one tu pasują i przyczynią się do większego dobrobytu i bezpieczeństwa...