Autor Wątek: Zastrzał , boląca narośl przy paznokciu u nogi  (Przeczytany 1551 razy)

balbina

  • Wiadomości: 194
  • Status: Obserwator
[#]   « 2015-09-02, 19:02:40 »
Kornel, co ci szkodzi spróbować. Chyba tylko własne przekonania,że i tak ci nie wyjdzie. Ja nie panimaju.możesz tylko zyskać. Jak nie wyjdzie , to nie wyjdzie. Ot co
Wtedy szukaj mądrego chirurga, o co wcale niełatwo.I nie daj się naciągać na zdejmowanie pazura,bo to g..da.A pazur dalej będzie wrastał. Tu trzeba delikatnie podciąć macierz i ładnie zabezpieczyć paluszek :-)

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-09-02, 10:51:35 »
Kornelu

  POTRAFISZ , DASZ  RADĘ

Bez  żadnych  obaw , jest  to  sprawdzone  przez  wiele  osób  oraz

tą  osobę , która  prowadziła  tą  uzdrawiającą  ceremonię .

UZDRAWIAJĄCO

Kornel

  • Wiadomości: 304
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-09-01, 21:35:02 »
WG - czytałem tamte posty , odsłuchałem filmik. Prawdę mówiąc nie dałbym rady tak choćby w przyblizeniu coś zaintonować. No chyba że czytając ten niemiecki przekład. Poszedłem inną drogą , zapytałem obeznaną osobę co sądzi o tej sutrze. W odpowiedzi przesłał mi to :

http://modlitwainnanizwszystkie.pl/artykuly.php?id_artykulu=434

Całkowicie po polskiemu , wiemy i rozumiemy  co mówimy.
Teraz kazdy bez obaw moze spróbować  Twojej metody.

Co o tym myslisz ?

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-08-31, 20:25:58 »
Kornel

Zobacz  moje  dwa  wpisy  z  2.08  w  ,,  Choroba ".

Myślę  ,że Tobie    pomoże.


uzdrawiająco

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2015-08-31, 19:13:38 »
Podpisuję się pod tym przycinaniem z własnego, dość przykrego, doświadczenia :/

Po różnych chirurgach wycinających to czy owo bez większego rezultatu, rozwiązaniem okazało się przeczekać aż paznokieć sam się przebije przez tę skórę. Oczywiście paprało się i było bardzo wrażliwe na dotyk, stąd codzienne 2x płukanie w płynie odkażającym i przewinięcie w jałową gazę, plus co jakiś czas miejscowo antybiotyki. Wszystko oczywiście z zalecenia lekarza i przy regularnej kontroli.

Na jakieś sody, kapusty czy inne bakłażany przy wrastającym paznokciu już raczej za późno :) No i przykładać coś takiego do otwartej rany to nie jest najlepszy pomysł...

Grzes

  • Wiadomości: 521
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący

Kornel

  • Wiadomości: 304
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2015-08-31, 15:23:13 »
Witam serdecznie

szukam porady dla siebie , moze ktoś tu z Państwa  ma wiedzę jak to wyleczyć.

   Zaczęło się od niedokładnego przycięcia paznokcia w dużym palcu u nogi. Wiele razy juz tak miałem ale po skorygowaniu wszystko wracalo do normy.
A tym razem ten paznokieć tak ranił okolice paznokcia że wyrosła taka narośl , jak kurzajka , boląca okrutnie. Różne specyfiki stosowałem - woda utleniona , nadmanganian potasu, maście - alantan i ichtiolowa aż przeczytałem o działaniu bakłażana.

Otrzymuję taki newsletter "Poczta zdrowia" i tam wspomiane bylo o dobrym działaniu bakłazana na kurzajki. Uznałem że na tą narośl też pomoże. I pomogło tylko chyba zrobiłem błąd. Autor mówił o przyklejeniu kostki bakłazana w konkretne miejsce a ja przyklejałem cały plasterek.
To działa , wygoiło się ale za jakiś czas znów chyba ten paznokieć wrastał i znów się odrodziło. A od paru dni skóra na całym palcu od góry się zaczerwieniła i już nie do smiechu. Być moze jest to jakieś oparzenie po działaniu bakłazana a moze cos innego.
Pamiętam że swędziało tuż przy paznokciu i piętą drugiej nogi tam podrapałem sobie.
W kazdym razie to zaczerwienienie podeszło aż po nasadę palucha i jakby się dalej posuwało. Jest jednakowe na całej powierzchni , nie boli , troszkę swędzi.

Proszę o poradę , może ktoś takie coś już wyleczył i ma dobry sposób.