J. Kwaśniewska ma ponoc taki projekt, który sie nazywa "Oswoić Starość".
Fajna sprawa. Zastanawiałam sie już nad założeniem takiego wątku.
Bo do starości trzeba umieć się przygotować. I to nie jest taki drobiażdżek.
Jest co robić : zdrowie, w tym umysł, zęby, włosy, 'inne sprawy'

Różności różniste

W Italii na ten przykład i w ogóle w tych krajach śródziemnomorskich, to jak siadają do stołu to tam młodzi ze starymi ludźmi równo sobie pogadują.
I żadne nie uważa ta drugą stronę za głupszą.
Ani stary nie widzi młodego jako niedoświadczonego głupka.
Ani ten młody nie postrzega tego drugiego jako stetryczałego starca.
Obie opcje uczą się od siebie. Entuzjazmu. Doswiadczenia. Życiowej mądrości.
Ja zawsze lubiłam rozmawiać z moją babcią. Miała czas i cierpliwość.
Teraz jestem taka dla moich wnucząt. Szkoda tylko, że nie dane jest nam częściej się kontaktować
Ale i tu obie partie sie wspierają

Tak, że z tym siwieniem, rytami, etc, obszerny temat ...