Autor Wątek: Nasze sukcesy w kreacjach, modlitwach, tych odnośnie namacalnych spraw  (Przeczytany 4848 razy)

Wniebowziecie Grubego

  • Wiadomości: 2 288
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-12-30, 10:50:30 »
Wszystkim  jak  najlepszych, zgodnych  z Najwyższym  Dobrem  kreacji

i  sobie  też

przedpołudniowo

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-12-29, 22:29:38 »
Atlanta, ale chyba nie uznajesz tego za sukces? ;)

I lepszych kreacji życzę :)


Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-12-29, 22:23:21 »
ja nie wiem jak ja to zrobiłam, ale w Sylwestra idę do dentysty, bo mi się, cholewcia, ząb ułamał.

To jest dopiero KREACJA !!!

Frisky

  • Wiadomości: 5 792
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-11-19, 10:04:01 »
od dwóch dni oczyszczam sobie blokady faz rozwojowych wg Eriksona i po każdej oczyszczonej cząstce mam takie zdarzenia czy sygnały związane z fazą którą sobie akurat wahadłem podczyściłem ( metodą parasoul : ) ,
akurat  teraz rano skończyłem 7 etap związany z produktywnością/stagnacją , no i wszedłem sobie z ciekawości na ten filmik... i niespodziewany  miodzik, ze wszystkich sygnałów zwrotnych ten jest najczystszy, w końcu wolny od elementów pomieszania (w trzech poprzednich poza fajnymi motywami uwolnienia zawarte były elementy szaleństwa) ,
-  zobaczyć kogoś tak miło  ugruntowanego,  komu jednocześnie  tak wiatr w żagle wieje - bezcenne : ))

zwykle na hasło marketing bezpośredni dostaję nagłego uczulenia, ale w takim wydaniu i opakowaniu ; ) okazuje się to całkiem strawne
: )

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-11-19, 09:08:03 »

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-10-24, 21:08:21 »
10 tysięcy godzin, czyli jak rodzą się eksperci:
http://gazetapraca.pl/gazetapraca/1,90445,9775005,10_tysiecy_godzin__czyli_jak_rodza_sie_eksperci.html
Oczywiście trzeba też wziąć pod uwagę umiejętności, jakie przenosimy z poprzednich wcieleń. Tak więc w niektórych przypadkach może być mniej.

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-03-29, 12:13:29 »
Kinga, wiem , znam :)
Tylko za "kaganiec oświaty" faktycznie , na całym świecie, nie rozpieszczają wynagrodzeniem.
Real a -  hm . . . misja :))

Chociaż, żeby było szczerze, już na tym kiedyś nieźle zarabiałam też. Kiedy połączyłam misję "oświecania" z , surprise, surprise, karmą wojownika. Oj była kasa była. Tylko ten cholerny ZUS znowu. Nie wiem pod jaka kategorię ZUS podłączyć :) Brał haracz, brał !
Ale  państwowo to jakoś tak milionerów niet .
 No chyba, żebym była takim, dajmy na to,  ministrem !
Wykształcenie + doświadczenie jest.
Jak kobiety , MĄDRE rzadzą to jest ok :)
Przykład  ? :
Anglia : Elzbieta I, Victoria, Ela II.
Jak był w średniowieczu matriarchat i kobiety rządziły to  wojen nie było ! :)
Ale ja bym w oświacie  teraz taka rewolucje zrobiła, że nie wiem, czy by mi cykuty nie zapodali :)

Budżetówka też ma swoje plusy , but  . . .
No i jak z tego milion funtów zrobić ???
Koncentruje się na tych funtach , but. . . :)

kinga roszczyniała

  • Wiadomości: 903
    • www.czysteswiatlo.com
  • Kinga Roszczyniała, www.czysteswiatlo.com (konsultacje,analizy,wypalanie węzłów,sesje regresingu)
  • Status: Terapeuta
[#]   « 2013-03-29, 11:54:15 »
Marylka,
a jeśli cały czas myślisz o tym, że wciąż za mało i pielęgnujesz poczucie, że ile byś nie miała to i tak będzie za mało, to na czym się podświadomość nieustannie koncentruje? Na braku :))

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2013-03-29, 11:38:17 »
Olga,
no dla mnie to milion funtów  to za mało  !  :))
Tylko jak to się ma do mojej pensji ??? :)
 Wynagrodzenia za niesienie "Kaganka oświaty "?
"Kagańca" :)

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-03-29, 10:38:46 »
Olga,

Fajnie inspirujesz od jakiegoś czasu. Odbieram Cię jako osobę, której lekko wszystko przychodzi.

Olga

  • Wiadomości: 2 175
  • Płeć: Kobieta
  • olga.sarzala@gmail.com
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2013-03-28, 23:24:16 »
Hm, wiele osób pisze o swoich sukcesach, ja zazwyczaj siedzę cicho, ale jesli miałabym przeprowadzić statystyki to mi się wszystko kreuje tak jak chcę a nawet coraz lepiej, dzięki wieże w siebie i w Boga, po zatym od zawsze mówię że pewne rzeczy należą mi sie jak psu buda i tak sie dzieje;)

Tutaj dopiszę coś dla kreujących sobie dostatek, moja pś długo niechciala kreowac mi pewnych sumy pieniędzy a to dlatego bo to było ZA MAŁO:) Zwracajcie uwagę na to.

Tulia

  • Wiadomości: 538
  • Płeć: Kobieta
  • Katarzyna Jezierna, www.zyciezaniolami.pl
  • Status: Regreser
[#]   « 2013-03-28, 08:17:56 »
Ja opowiem o moim sukcesie który osiągnęłam kiedy jeszcze nie wiedziałam co to kreacja;-)

Na pewnym etapie mojego życia byłam na wakacjach na Krecie i na tych wakacjach popłynęłam na dwa rejsy stateczkiem dla turystów. Rejsy były krótkie - raz do najbliższego miasta na wschód a raz na zachód. Postój w porcie gdzie turysci mieli czas na zwiedzanie i pływanie w zatoczkach, jakiś lunch i powrót do domu. Te dwa dni jakie spedzilam na stateczku bardzo mną "wstrzasnęły" bo akurat byłam na etapie zmiany pracy i nie wiedziałam co ze sobą począć. Spodobało mi się to pływanie strasznie i zapragnęłam też tak żyć i pracować.

Wakacje się skończyły i wróciłam do Polski. Zaraz po powrocie zaczęłam się uczyć greckiego i szukac nowej pracy. Równocześnie co wieczór wyobrażałam sobie jak pracuję na statku robiącym dzienne rejsy dla turystów, jak mieszkam z jakimś fajnym facetem gdzieś na wyspie i jak mi sie fajnie żyje - w ciepełku, wśród ludzi, co przyjechali wakacjować i jest mi cudnie. Co wieczór tak marzyłam a zycie toczyło się dalej - znalazłam pracę w biurze w moim wcześniejszym zawodzie i znalazłam nauczyciela języka greckiego. Jak teraz wspominam tamten okres to tylko te wieczorne marzenia i nauka greckiego trzymały mnie wtedy przy życiu.

Po pół roku dostałam propozycję od dawnej znajomej wyjechania na Maltę (tę na Morzu Śródziemnym a nie tą w Poznaniu;-) ) i popłynięcia w rejs! Oczywiście zgodziłam się na to i pojechałam. Na miejscu wydarzyło sie dużo dziwnych rzeczy (teraz wiem, że karmicznych). W efekcie - w rejs nie popłynęłam ale zamieszkałam na Malcie z facetem jakiego tam poznałam (Polakiem;-) I dostałam pracę na promach pływających między Maltą a Sycylią i przeworzących turystów na wycieczki po Sycylii;-)

I tak to moje marzenie przez fakt, że przez pol roku intensywnie sobie wyobrażałam jak to bedzie jak się spełni - się spełniło! W marzeniach nie precyzwoałam wyspy - miały byc codzienne rejsy, mieli być turyści, miało być ciepło i miałam byc z facetem - i DOKŁADNIE to czego chciałam - dostałam;-)

Przygoda z Maltą oraz z tamtym męzczyzną skończyła się kilka lat temu a ja teraz jestem w zupełnie innym miejscu w moim zyciu ale mam świadomość, że jak czegoś bardzo bardzo chcę - to mogę to mieć i to jest wspaniałe;-))))

Tom

  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2013-03-27, 23:27:08 »
Miesiąc przed maturą czytałem książkę o wizualizacji i postanowiłem spróbować jak działa ona w praktyce...
Sprawa była całkiem prosta ;))... moim marzeniem było zdawanie matury w ostatniej ławce po lewej stronie na sali gimnastycznej. Przez ok. tydzień zawsze przed zaśnięciem, wyobrażałem sobie jak to będzie, gdy będziemy losować numerki i wchodzić na salę gimnastyczną aby zająć miejsce. Aby wizualizacja była jeszcze bardziej przekonująca wyobrażałem sobie najpierw kilku moich kolegów zajmujących wylosowane miejsca  (teraz, prawie 20 lat później mogę się do tego przyznać ;) tym bardziej, że pewnie i tak nikt z nich się o tym nie dowie ;). Następnie losowałem numerek ja - ostatnia ławka po lewej stronie :)
Na maturze moi koledzy wylosowali miejsca w tych obszarach sali, w jakich ich lokowałem w mojej wizualizacji, a ja siedziałem w ... ostatniej ławce po lewej stronie :))))
A do tego przez te dni kiedy wizualizowałem powtarzałem sobie tak:
"a na matematyce mogę siedzieć nawet w trzeciej ławce przed komisją" i .... wylosowałem trzecią ławkę w środkowym rzędzie przed komisją :)

aha, jakby ktoś w najbliższym czasie zdawał maturę, to polecam inną wizualizację...
wizualizację świetnie zdanej matury ;)
« Ostatnia zmiana: 2013-03-27, 23:29:41 wysłana przez Tom »

Blackrose

  • Wiadomości: 1 330
  • Płeć: Kobieta
  • Access Bars, psychoterapia, masaże, uzdrawianie duchowe
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2013-03-24, 20:07:14 »
Mi samej się nieco wyjaśniło w temacie wysilania się i przepracowania :)

hydrozagadka

  • Wiadomości: 2 696
  • Płeć: Kobieta
  • http://uzdrawianieswiatlem.pl/ Zwrot-odzyskiwanie energii, rozpuszczanie więzów karmicznych, rozpuszczanie blokad i węzłów.
  • Status: Ekspert
[#]   « 2013-03-23, 13:53:12 »
Michał, BlackRose - gratuluję :)

BR "Wczoraj przed snem myślałam sobie, że ja tak ciułam i ciułam latami, piszę te afirmacje, zgłębiam siebie. Zupełnie jak taki mnich kiwający się nad mandalą. Wszystko mam wypracowane, wygłaskane. Niewiele rzeczy przychodziło mi łatwo. Nawet kiedy od niedawna mam bardzo wielkie zmiany, to i tak nie zaprzestaję tej regularnej pracy. Modlitwa stanowi dla mnie czynnik wzmacniający, motywujący." - dziękuję za ten tekst, uświadomił mi sporo w temacie własnych reakcji i frustracji.