Kinga, wiem , znam

Tylko za "kaganiec oświaty" faktycznie , na całym świecie, nie rozpieszczają wynagrodzeniem.
Real a - hm . . . misja

Chociaż, żeby było szczerze, już na tym kiedyś nieźle zarabiałam też. Kiedy połączyłam misję "oświecania" z , surprise, surprise, karmą wojownika. Oj była kasa była. Tylko ten cholerny ZUS znowu. Nie wiem pod jaka kategorię ZUS podłączyć

Brał haracz, brał !
Ale państwowo to jakoś tak milionerów niet .
No chyba, żebym była takim, dajmy na to, ministrem !
Wykształcenie + doświadczenie jest.
Jak kobiety , MĄDRE rzadzą to jest ok

Przykład ? :
Anglia : Elzbieta I, Victoria, Ela II.
Jak był w średniowieczu matriarchat i kobiety rządziły to wojen nie było !

Ale ja bym w oświacie teraz taka rewolucje zrobiła, że nie wiem, czy by mi cykuty nie zapodali

Budżetówka też ma swoje plusy , but . . .
No i jak z tego milion funtów zrobić

Koncentruje się na tych funtach , but. . .
