napisałeś wcześniej, że "wspomnienia poprzednich wcieleń to jest
jedynie pamięć przodków zapisana w DNA."
no więc teraz sam piszesz, że nie jedynie : ) a wymyślać teorie i dostosowywać je do założeń to można różne, jeżeli tak jak piszesz ma się dostęp do pamięci poprzednich wcieleń i można sobie przypominać przeszłość całej ludzkości i każdej poszczególnej istoty, to czemu nie swoją?
Obawiam się, że prawdy się dowiemy dopiero jak wykorkujemy:)
w taki sposób poznasz subiektywną prawdę, więc na takie dowody nie musisz czekać aż do śmierci , często ludzie mający takie czy inne wspomnienia karmiczne z łatwością odróżniają swoje wspomnienia od cudzych, no chyba że na przeszkodzie stoją im jakieś przekonania i wierzenia,
czasem ludzie idą w konfabulacje w których umysł generuje jakieś wizje pod wyobrażenia i przejęte od innych przekonania, tudzież własne nastawienia np. swego czasu na cudzie była cała grupa ludzi która dowiedziała się o białym astralu i nagle miała wiele takich wizji i prawie wszędzie i w wielu ludziach widziała tego przejawy oraz zwalczała to ; ) ale to też można rozpoznać - gdy coś takiego pod wpływem przejętych informacji czy własnej wizji "rzuca się na mózg" i zamiast zostać odreagowane zaczyna służyć za kompas, tudzież narzędzie do oceny innych, to zwykle jest w tym więcej zakręcenia niż poznania