Autor Wątek: Ciekawostki  (Przeczytany 252237 razy)

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-08-05, 21:01:30 »
właściwie to była cała mumia kota
oglądałam tą czaszkę dokładnie i po zębach doszłam do tego, że wiem który to kot
fajny był, a potem jednego dnia znikł
chociaż nie powinien
mogę pracować w policji jako detektyw haha
 

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-08-05, 15:47:24 »
Miałam wczoraj wizję że znajdę czaszkę w ogródku
Dzisiaj znalazłam czaszkę w szopie na ogródku !!!

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2014-08-05, 14:39:27 »
http://www.e-catworld.com/2014/08/04/making-plastic-from-the-air/

Amerykanie wynaleźli sposób na ekstrakcję węgla z atmosfery i wiązanie go w tworzywa sztuczne po cenach konkurencyjnych ze zwykłymi :-)

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-08-02, 00:25:02 »
to jest PRZEFANTASTYCZNE
niech ci bóg błogosławi za ten link

na tej stronie http://www.ellisisland.org/ możecie znaleźć przodków którzy wyemigrowali do USA

ja znalazłam od strony dziadka

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-08-01, 15:35:25 »
na tej stronie http://www.ellisisland.org/ możecie znaleźć przodków którzy wyemigrowali do USA

ja znalazłam od strony dziadka

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-01, 14:55:46 »
 
  Jak kobiety (czasami) palą kawały.
  Idzie żona z mężem na przyjęcie i słyszy dowcip:
  Czy wiecie jak się łapie strusie ?
  Bierze się łysego faceta. Zakopuje się go do ziemi. Idzie sobie struś. Paczy, paczy a tu ? Jajo ! Siada. A tu facet go łap ! I strusiątko złapane.
 
 Idzie żona - z tym samym mężem ;) - na inne przyjęcie i mówi :
 Słuchajcie ! Świetny kawał znam !
 Czy wiecie jak się łapie strusie ?
 Bierze się łysego faceta. Zakopuje sie go do ziemi, jajkami do góry. Idzie   sobie struś, paczy ;) siada . . . 
 Tylko, kurcze, czemu ten facet miał być łysy ?

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2014-08-01, 14:54:32 »
:-)

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2014-08-01, 14:46:54 »
miałas okazję współpracowac z tą machiną??

W dzieciństwie u znajomych :)

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2014-08-01, 14:44:59 »
miałas okazję współpracowac z tą machiną??

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2014-08-01, 14:41:18 »
to pytanie do mieszczuchów (mieszkańców miast) :-)
bo ja wiem :-)

W takim razie też nie powiem ;)

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2014-08-01, 14:37:49 »
to pytanie do mieszczuchów (mieszkańców miast) :-)
bo ja wiem :-)

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2014-08-01, 14:24:31 »

Atlanta

  • Wiadomości: 1 407
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-07-31, 22:41:59 »
tego typu historie są bardzo stare i mają kilka wersji
czytałam je jeszcze jak komputerów nie było na świecie
wątpię, żeby były prawdziwe, ale co prawda to prawda

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2014-07-31, 21:23:42 »
"Pewien lekarz w czasie obchodu referował stan pacjentki znajdującej się w początkowej fazie syndromu niewydolności krążenia spowodowanego zwężeniem zastawki trójdzielnej. – Jest to klasyczny przypadek S.T. – oznajmił Lownowi. Posłużył się inicjałami łacińskiej nazwy schorzenia Stenosis tricuspidalis. Gdy tylko lekarz wyszedł, Lown zauważył, że pacjentka zaczęła się czymś dręczyć, jej samopoczucie się pogorszyło. Zrobiono badania; jej płuca, poprzednio czyste, powoli wypełniały się płynem. Zapytał więc ją, co się stało. Otóż zrozumiała ona, że lekarz ocenił jej stan jako terminalny. Wszystkie próby uspokojenia pacjentki, zapewnienia, że jest wręcz przeciwnie, nie zmieniły jej przekonania. Wieczorem kobieta zmarła z powodu ostrej niewydolności krążenia.
I druga historia, optymistyczna. Podczas obchodu ze studentami Lown zwrócił uwagę na ciężko chorego pacjenta i przy omawianiu jego stanu użył określenia „zdrowy, bardzo głośny trzytaktowy cwał”. Termin „rytm cwałowy” oznacza, że mięsień sercowy zamiera z powodu znaczącego uszkodzenia i rozciągnięcia się. Właściwie w tym wypadku nie było już nic do zrobienia, a nadzieja na poprawę była niewielka. Aż tu nagle pacjent zaczął zdumiewająco szybko powracać do zdrowia. Przyczyna tego wyjaśniła się parę miesięcy później. Okazało się, że określenie „zdrowy cwał” pacjent zinterpretował pozytywnie. Uznał, że jego serce zachowuje się jak silny koń. To nastawiło go optymistycznie i dodało mu wiary w poprawę zdrowia, która rzeczywiście nastąpiła."

http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/slowa-diagnoza-prawa-rozmowa-wojciechem-eichelbergerem