Frisky
Wydaliłeś ze swego umysłu taki oto pogląd na mój temat:
"...do tego dramatyzujesz, oceniasz i wmawiasz ludziom, że mając odmienne od Twoich poglądy polityczne, czy spojrzenie na sytuację na świecie,
doświadczają straszliwego upadku i sadzisz wiele tego rodzaju kwiatków w tym ferworze zwalczania zła, spisków i cudzych zaślepień, wchodzisz nawet z rozpędu w
zwalczanie odmiennych ścieżek duchowych co by pokazać, że masz rację i co jest prawdą : )"
Jakieś dowody i przykłady są Ci znane? Możesz je przedstawić?
Bo ja to postrzegam jako kolejny etap wydalania z siebie rzygów (może i karmicznych?).
Rozumiem, że wg Twoich definicji, popperyzm, a szczególnie sorosizm jest ścieżką duchową? I że w intencji rozwoju duchowego trzeba się zachwycać Sorosem i jego metodami przejmowania władzy nad światem za pomocą malwersacji, okradania, przekupywania i stosowania doktryny szoku?
Sorry, ale nie rozumiem, czemu dotychczas Juraj Janosik nie został Wniebowstąpionym Mistrzem duchowym?
