A propos "wszechogarniajacej kontroli umyslow" tu wpomnianej. moze cos w tym jest, kurde, bo dziwnie dzieje sie na swiecie.
Na przykladzie Nicei jeszcze raz - czlowiek, ktory cpal, chlal i wypinal sie facetom nagle w 3 miesiace sie zindoktrynizowal i postanowil nadac swojemu zyciu sens robiac zamach. Najwidoczniej chcial odkupic te swoje grzechy... Mniejsza z tym, ze 1/3 ludzi, ktorzy tam zgineli to byli muzulmianie(30 z 84). Zeby cos takiego robic to potrzeba czegos wiecej niz czytania Koranu. Moze mu ktos cos wlaczyl, odpalil jakies alter ego tam przygotowane w glowie, rozczlonkowanym umysle. Moze to jest jakies mind control, nie wiem no.
Bez sensu tez jest tez argument, ze to glosy propagandy poprawnosci politycznej, ze mial ktos taki problemy z psyche, bo rzeczywiscie na pewno komus zdrowemu na umysle starczy tylko, zeby uwierzyl w Allaha, pochodzil 3 miesiace do meczetu i takie rzeczy bedzie robil kazdy.
Rzekomo 20% zolnierzy ISIS mialo wczesniej problemy z glowa, a 80% mialo na koncie przestepstwa(czy cos kolo tego), wiec chyba rzeczywiscie na troche skrzywionych juz trafia, moze urobionych mind control;)
A na marginesie, jak Leszek uwaza ze juz odkryl, ze za calym "spoleczenstwem otwartym" stoi Bog Soros, to chyba wie, bo odreagowywal takie karmy z roznych Egiptow itp, ze wg starych zaasad, ten kto jest pokazywany jest tylko fasada, a tych ktorzy rzadza nie widac.
Wiec jesli pokazuja Sorosa, to moze oznaczac, ze on najmniej ma do powiedzenia.