Autor Wątek: Ciekawostki  (Przeczytany 252156 razy)

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-07-05, 15:43:43 »
Leszek,
StArfire chodziło bardziej o to, że produkty danej firmy wytrzymają długo (jak za czasów PRL). Nie sądzę aby taki certyfikat to pokrywał (bo teraz prawie wszystko jest "projektowane na śmietnik").

Leszek.Zadlo

  • Wiadomości: 10 566
  • Płeć: Mężczyzna
    • Cuda Ducha
  • Leszek Żądło - regresing, huna, radiestezja, rozwój duchowy, uzdrawianie duchowe
  • Status: Ekspert
[#]   « 2012-07-05, 15:23:56 »
StArfire
Jest taka lista. Firmy dostają certyfikat
Rzetelna Firma

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-07-05, 15:01:41 »
Mariusz & GA:
Zauważcie, że nadal latamy w kosmos w blaszanych puszkach. To nie kwestia komputerów czy postępu, tylko tego że wtedy byliśmy w stanie włożyć olbrzymie ilości pieniędzy w lądowanie na księżycu... Tylko po to żeby pokazać ruskim, że, metaforycznie, mamy większego wacka ;) Motywacja się wyczerpała, dotacje też.

Swoją drogą komputery nie miały nic do tego, akurat w kosmosie dość łatwo wszytstko policzyć i jest dużo czasu na manewry.

Też się chwilę zastanawiałem nad bateriami... Z jednej strony pewnie chodzi o koszta badania, a z drugiej o to, że niektóre technologie są poprostu trudne do rozwinięcia bez przełomu. Boeing 747 to konstrukcja z '69 roku, a nawet teraz, 43 lata później, na dobrą sprawę latamy w podobny sposób. Jasne, kabiny są wygodniejsze, samoloty bezpieczniejsze, piloci mają więcej elektroniki, ale nadal jest to te ~930 km/h (podejrzewam że ta prędkość dla samolów pasażersjich była już dostępna wcześniej, ale nie chce mi się sprawdzać). Tyle tylko żę teraz mamy 2 silniki zamiast 4. Jedyny ponaddźwiękowy samolot to concorde, z którym w końcu przyznano się do porażki (głośny i baaardzo kosztowny). Do czasu bliżej nieokreślonej rewolucji, wychodzi na to że trafiliśmy na granicę opłacalności, jaką jest prędkość dźwięku.

Z samochodami jest w sumie podobnie. Nie robią się szybsze. Dotarliśmy do granic ludzkich możliwości, i póki nie powstaną samochody samokierujące (a stanię się to wkrótce :D).

W innych polach postęp działa doskonale, np. prawo moore'a od tych 30 czy ilu lat mówi że prędkość procesorów podwaja się co półtora roku przy tej samej cenie.

StArfire:
Ano są, chociażby thinkpady z linii X czy T.

Starfire

  • Wiadomości: 853
  • Alien Zen Master
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-05, 10:42:05 »
Juz nawet zastanawialem sie nad stworzeniem  jakiegos centralnego rejestru rzeczy, ktore nie sa produkowane zgodnie z tymi zalozniami :///

A są jeszcze takie ;)? Swoją drogą, genialny pomysł! Czarna lista firm już jest, przydałoby się zrobić białą ;}

Grażyna Anna

  • Gość

Grażyna Anna

  • Gość
[#]   « 2012-07-03, 23:23:55 »
A komputer w tej puszce miał parametry dzisiejszego kalkulatora, to z dzisiejszym laptopem pewnie bylibyśmy już na Marsie.

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-07-03, 22:26:08 »
Lynd
Ty mi powiedz - jak to jest, że w latach 60 tych jak było trzeba to w blaszanej puszce na księżyc zalecieli, elektrownie atomowe zrobili, i wiele innych rzeczy. Wiesz jaki wtedy to było postęp? A dzisiaj co ? Nie da się baterii zrobić? Wygląda, że współcześni naukowcy to cienie swoich ojców mogące im co najwyżej buty czyścić

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-07-03, 22:17:31 »
Nie sadze aby to wszystko dalo sie wytlumaczyc lobby naftowym, zwlaszcza ze 80-90% tych baterii miala byc przeznaczona do uzytku gadzetowego -- a biorac pod uwage zywotnosc np smartfonow, byloby to blogoslawienstwo.

Wydaje mi sie ze spora czesc winy ponosza tu sensacjonalistyczne media:
http://www.smbc-comics.com/index.php?db=comics&id=1623
Jak z ta bateria: pisza o samochodach, podczas gdy na razie maja cos zdolne zasilic... diode ;) Ilokrotnie by to musialo byc wieksze, do samochodu? 10 000? A przeciez wiadomo ze prawie nic sie nie skaluje w proporcjach 1:1, zawsze odezwie sie prawo zmniejszajacych sie korzysci.

A zaplanowane zuzycie, wrrrr, wkurza mnie strasznie :/ Juz nawet zastanawialem sie nad stworzeniem  jakiegos centralnego rejestru rzeczy, ktore nie sa produkowane zgodnie z tymi zalozniami :///

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-07-03, 21:07:24 »
Fakt, że DZIAŁAJĄCYCH prototypów było juz sporo i dlaczegoś nikt nie jest zainteresowany ich produkcją, która wcale nie jest moim zdaniem niemożliwa. Biorąc pod uwagę ilość pieniędzy wydawanych choćby na subsydia dla firm szukających nafty - część rocznych subsydiów wystarczyłaby spokojnie do opanowania nawet najbardziej skomplikowanego procesu produkcyjnego i rozpoczęcia masowej produkcji.
Ale wygląda, że takie baterie komuś sie nie podobają i nie sa to tylko nafciaże. Z punktu widzenia producentów aut sprawa też jest podejrzana bo bateria dająca zasięg powiedzmy 1000 km i dająca się naładować 1000 razy daje mozliwośc przejechania pod milion kilometrów, czyli dożywocie jeśli chodzi o trwałość. A tak się właśnie składa, że im nie chodzi dziś o trwałość, a raczej o tzw zaplanowane zużycie gwarantujące ciągłą produkcję i sprzedaż
http://www.youtube.com/watch?v=QPPW8KM7eEU&feature=related

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-07-03, 11:57:38 »
Nieszczególnie -- po którejś z rzędu obietnicy takiej rewolucji, zaczęło to po mnie spływać ;)
100- czy 1000krotność to normalne liczby w tego typu prototypach. Tyle że jeszcze nie zobaczyłem żadnej takiej w praktyce. Jakoś tylko te nudne ni-cd, li-ion, li-poly ;)
http://www.ubergizmo.com/2012/07/new-spray-on-batteries-revolutionize-energy-storage/ też supernowa rewolucja bateriowa. Tak średnio co miesiąc.

A co do tego prototypu, to trochę brzmi jak "Przy pomocy nowego, ultrawypornego materiału zbudowaliśmy pół kajaka -- i jesteśmy przekonani, że nowe lotniskowce to tylko w kwestia czasu." ;)

Mariusz

  • Wiadomości: 4 015
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Zaawansowany
[#]   « 2012-07-03, 10:31:16 »
Rozumiem, że możliwość załadowania baterii w 2 minuty i pojemność 1000X wieksza od standardowych baterii niklowo-żelazowych nie zrobiły na tobie wrażenia???   :-))

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2012-07-02, 21:48:07 »
Comiesięczna rewolucja w bateriach tym razem przyszła szybciej ;)

"So far, Dai's lab has made a small one-volt prototype that can operate a flashlight."
Samochody tuż za rogiem ;)


carolieen

  • Wiadomości: 1 062
  • Płeć: Kobieta
    • www.openwings.pl
  • Karolina Kozielska, terapia WHH i Stanów Szczytowych, zebiegi węzłów karmicznych, www.openwings.pl,
  • Status: Uzdrowiciel
[#]   « 2012-07-02, 14:19:44 »
To ja się przyznam, że nie lubiłam biologii w liceum, maturę miałam zdawać z historii i zostać konserwatorem zabytków.. choć moja nauczycielka z historii stwierdziła, że do takiej pracy się nie nadaję, bo jestem zbyt żywiołowa. Wystarczyła jedna rozmowa z koleżanką, która powiedziała, że mam z nią zdawać biologię, bo później będziemy pracować w Danonie ;) przekonało mnie to, choć nie wiem czy to miała być wizja darmowych jogurtów czy testowania nowych smaków ...
Fakt, z początku trochę się męczyłam na tych studiach, ale na szczęście było parę przedmiotów, które mi to zrekompensowały.

Starfire

  • Wiadomości: 853
  • Alien Zen Master
  • Status: Obserwator
[#]   « 2012-07-02, 13:34:53 »
Pięknie :}
Sprostowanie:
Genom to całość informacji gentycznej danego osobnika. Domyślam się, że chodziło o genefor (nukleosom) bakteryjny, czyli kolistą cząsteczkę DNA u prokariontów (organizmów bezjądrowych m.in. bakterii) będącą odpowiednikiem zorganiozwanego, jądrowego materiału genetycznego u eukariontów (organizmów jądrowych)