Leszek,
nie wiem co o tym filmie myśleć.
Z jednej strony to prawda, że energia podąża za uwagą i każdy chce ją nam zabrać czy to specjaliści od reklamy czy marketingu, ale z drugiej to jakby wszelkie niesprawności umysłu zrzucić na sowieckich agentów

już poniektórzy chodzili po Rosji w foliach aluminiowych, bo im do głowy zaglądano.