Frisky
Jest faktem ,że tak o mnie napisałeś : ,, dumny potomek..." , a z jakich to
Twoich fobii , urazów, obsesji, kompleksów to wynika nie chcę wiedzieć.
---
no i co? jak gościu napisze Ci że inaczej to odczuł ode mnie, to coś zmieni? niby co? poczujesz się lepiej? no spoko, ale skoro nagle po jednym wpisie własnym przywołującym temat czujesz taką silną potrzebę oczyszczenia atmosfery dyskusji ...no to może sam nie wplataj do tego co inspirujące takich zanieczyszczających wątków i z uporem nie ciągnij tego dalej, ani nie wkręcaj w to innych,
Nie kłam. Napisałem to po Twoim żałosnym wtręcie i to nie w temacie tego wątku , który zasyfił dyskusję,
Daniel nie musiał wiedzieć, że jestem takim potomkiem , a podałem
tą wiadomość jako ciekawostkę ,że taka osoba z taką ciężką karmą może
mieć taki fart jeśli chodzi o kasę i szczęśliwe życie.
----
a to wplecenie z przywołaniem mojej skromnej osoby,
A dlaczego to niby nie miałem powiedzieć ,że to Ty , wybitny znawca
karmy i forumowy mędrzec tak mnie nazwałeś ?
---
w taki pokrętny sposób zapytując innych, jak zawsze uprzejmie i przepraszająco, o zdanie? przecież to są dziecinne manipulacje okraszone pozytywnymi życzeniami : )
Konkretnie : gdzie widzisz ,,pokrętnośc " , którą widzisz w moim pytaniu ?
---
skoro chcesz dyskutować o politycznych sprawach i własnych urazach z tym związanych z poprzednich dyskusji, no to rób to w tamtym politycznym wątku, bez łapania i wciągania w to ludzi których to nie interesuje, bez zasyfiania całkiem inspirujących treści i wątków takimi prowokacjami... i wtedy będziesz miał czystą atmosferę od początku do końca
Nie chce wiedzieć przez jakie Twoje urazy , fobie , kompleksy , obsesje,
fltry, nakładki odebrałeś podanie przeze mnie tej nazwy ( potomek.. )
że dopatrzyłeś się w jej chęci do dyskusji o politycznych sprawach .
Żeby wiedzieć lepiej ode mnie co miałem na myśli pisząc dane słowo,
to trzeba mieć czysty , zdrowy przytomny i być oświeconym czyli
takim jak Ty.
Cóż Frisky , każdy tak i Ty ma prawo do swoich własnych urojeń , ale
żeby obnosić się z tym publicznie tak jak to Ty czynisz to wg mnie
co najmniej lekka przesada .
Gdybyś uzdrowił relacje ze mną , miał wobec mnie czyste intencje,
to nie miotał byś się w bezsilnej wściekłości i nie przypisywał mi
Twoich urojeń .A tym samym nie pisałbyś tych bzdur , którymi dzisiaj
w wątpliwy sposób raczyłeś obdarzyć czytajacych ten wątek.
Frisky , nie ja jestem odpowiedzialny za to co w Twoim umyśle się
pojawia , za Twoje reakcje gdy przeczytałeś mój wpis o ,,potomku ".
l pomyśleć , że zrobiłeś w tym wątku ten bajzel , ponieważ napisałem
Danielowi jako ciekawostkę ,że taki potomek , z taką ciężką karmą
może mieć szczęście do bardzo dużych pieniedzy i udane życie .