dark,
udane nie miałem na myśli tłumów

Zanim trafiłem do Leszka na zajęcia bywałem u Darka z 8 wekendów i było kameralnie i fajnie.
Mili ludzie których pozdrawiam jak jeszcze gdzieś bywają na forach i było tak rodzinnie łącznie z jazdami jak na ustawieniach

wszystko dla RD.
Dzięki temu też nauczyłem się prowadzić dobrze sesje z pożytkiem dla uczestników i siebie.
Do Leszka wybrałem się w ostatniej chwili żeby go wogóle poznać, bo jak bywał wszędzie tam gdzie ja kupowałem jego książki to panie go znały osobiście, a ja nie mogłem się natknąć,a potem się wyprowadził więc na koniec regresingu to naprawdę długo go unikałem, ale wiem dlaczego i minęło po pierwszym spotkaniu

Większa sala więcej ludzi, a i tak sesje miałem z koleżanką co u Darka mi pomogła i u Leszka też była rewelacyjna.