Trochę to przypomina mi dylemat, czy jak się pływa, to należy machać lewą ręką czy prawą? 
Chyba nikomu nie trzeba podawać prawidłowej odpowiedzi na to pytanie? 
Aby osiągnąć prosperity, należy korzystać z tego i tego, czyli umysłu i serca. Raczej nie ma innej opcji 
Daniel ja to doskonale rozumiem.
Dla mnie ważny jest ten podział, bo uświadomił mi pare rzeczy i pozwolił je uporządkować.
Ja mam bardzo silnego krytyka wewnętrznego, który stawia mi baaaardzo wysokie poprzeczki. I jak mi się uruchamia w momencie planowania prosperity, to zarzyna większość pomysłow lub sprawia, że nie mają takiej siły rozpędu jaka by była potrzebna.
Musze po prostu znaleźć odpowiedni balans pomiędzy sercem i rozumem.