Daniel, teraz ja sie spozniam z odpowiedzia, moze ja zauwazysz.
Zdecydowanie wole Kanade, w ktorej mieszkam prawie 30 lat od Stanow. Wiadomo, kazdy ma swoje zdanie, na ktore sklada sie tez wiele czynnikow. W Stanach bylem pare razy; lubie nature, parki narodowe. Bylem w Chicago, ciekawe architektura w centrum, wiezowce, ogrom , rozmach, swoboda. Takie molochy mnie jednak odstraszaja. W Kanadzie bezpieczenstwo publiczne jest lepsze niz w Stanach. Tam sa miejsca spokojne, np. pln-wsch stany Nowej Anglii. W miastach kanadyjskich sa biedne dzielnice ale nie wygladaja tak przerazajaco jak te w Stanach.
Opieka medyczna w Kanadzie jest publiczna, podobnie jak w PL. Sa tez kliniki i gabinety w systemie publicznym ktore pobieraja drobne oplaty. Istnieja tez kliniki prywatne z calym wahlazem uslug za pelna oplata. Tam jest drogo. Za dentyste, okuliste sie placi, za lekarsttwa tez, chyba ze sie ma ubezpieczenie. W niektorych prowincjach jest obowiazkowe ubezpieczenie od lekarstw. System publiczny zdrowia wymaga tu jednak wielu usprawnien, na konsultacje z lekarzem czasami trzeba dlugo czekac, ludzie chodza wiec na pogotowie by zostac szybko przyjetym.
Istnieje medycyna alternatywna, ale terapeuci przyjmuja tylko w duzych miastach. Osobiscie korzystalem z masazow, chinskich ziol. Najlepiej robic co sie da by prowadzic zdrowy tryb zycia i stawiac na zapobieganie a nie na leczenie.