Doctor X
fajnie i jak było ?
ja byłam na poczatku ciut rozczarowana, bo było ok. 30 osób, a spodziewałam się więcej, zrobiłam dwa Barsy i dostałam dwa Barsy (mam juz 16 Barsów na koncie w niecały miesiąc). Na drugi dzień nastapiła ekstremalna wywałka, która skończyła się krótką, acz intensywną chorobą. Skontaktowałam takie sprawy z dzieciństwa, że bałam sie, że ne wylezę z tych uczuć, ale jednak czuje sie juz znacznie lepiej.
Uważam, że barsy drastycznie podnoszą świadomość w bardzo krótkim czasie, jakbyś wzlatywał za każdym razem ciut wyżej i w związku z tym widzisz i ogarniasz wiekszą okolicę. Samo podniesienie świadomości wystarczy do przekraczania stref komfortu, nic na siłę, po prostu więcej wiesz, więcej rozumiesz, bezpieczniej się czujesz to dalej idziesz.