Dodam jeszcze tak z obserwacji, że oświadczenie oczyszczające JEST ważne, wyraźnie pomaga rozpuścić negatywne/nieprzyjemne emocje, które mogą czasem wypłynąć podczas sesji. Apeluję do prowadzących kursy, nie ignorujcie tego.
Znajoma miała trafne spostrzeżenie, że może dlatego oświadczenie oczyszczające (komenda) dlatego jest tak skuteczne, bo podświadomość do niczego nie może tego przypiąć. Mam wrażenie, że w niektórych wzbudza ta komenda właśnie dlatego obawy , że nie można pod nic u siebie podpiąć w sobie i poczuć się z tym znanym bezpieczniej. Pierwotny mechanizm z mózgu gadziego obawy przed czymś całkiem nieznanym, mający na celu ochronę, gdy wyższe partie/funkcje mózgu jeszcze nie były wykształcone. Pole morficzne tej komendy rzeczywiście silnie działa na zbieranie i oczyszczenie w trakcie Barsów.
Mam podobnie, że czasami po Barsach® przychodzi mi spontanicznie robienie TH - Theta Healing®. Modlitwa w stanie theta pięknie dopełnia uzdrowianie:)
Czasem w trakcie Barsów robię Theta, komuś czy sobie, i daje to pozytywne skutki. Dużo światła wtedy płynie.
Ostatnio było zabawnie w trakcie Barsów, gdy ciało samo podskakiwało mi w trakcie sesji. Niezły był ubaw i efekty:))
Z ciekawszych skutków u ludzi, to po jednej sesji Bars pewnej osobie minął stan depresyjny (były jego klasyczne objawy) i podniósł się poziom energii do jej wcześniejszego. Osoba ogólnie zawsze pozytywna, tylko pewna sytuacja związana ze stratą tak zadziałała depresyjnie. Teraz już jest lepiej:)