Moje odczucia po Bars też są pozytywne. Na pewno poszerza się przestrzeń wokół głowy, jakby właśnie te kody telepatyczne odpadały i głowa robi się wolna. Jakbym przeszła wiele medytacji Vipassany, kiedy umysł uwalnia się od przyczepionych obcych rzeczy.
Po kursie zniknęła mi nerwica, pt. że nie zdążę ze wszystkim, której się nabawiłam, gdy miałam za dużo rzeczy na głowie do zrobienia. Tak myślę, że to po Bars, choć w tym czasie miałam też 2 dobre masaże, które też na pewno przyczyniły się do dużego zrelaksowania.
Wczoraj robiłam sobie z kimś pół godziną sesje na same te implanty - po naszemu kody telepatyczne i muszę powiedzieć, że miałam bardzo silne poczucie uwolnienia.
Odczucia osób, którym robiłam Bars są różne, od odczuć przestrzeni wokół głowy po silne zmiany energetyczne w mózgu / umyśle.
Generalnie polecam, uważam, że metoda jest warta głębszego sprawdzenia.