Deva,
Wspominając Twoje posty na cudzie, to mówiłeś chyba że owszem, wszystko się mieści w jednej ścieżce, ale Ty z guru jesteście u samego szczytu, podczas gdy samodzielna metoda rozwoju duchowego, propagowana na tym forum, jest znacznie niżej. Więc taka trochę średnia tolerancja

Co do otwartości, nie pisałeś przypadkiem że jesteś na 100% przekonany do tego co wierzysz i że nic tego nie zmieni? Więc rozumiem że łatwo Ci pisać o rozszerzaniu horyzontów innym, podczas gdy sam uważasz że masz w pełni rozszerzone -- a przynajmniej na tyle, że nic spoza Twojej ścieżki ich nie obejmie, bo widzisz szerzej.
No i zdaję sobie sprawę z tego, że na tamto forum wróciłeś jako kaznodzieja, z przepływem informacji tylko w jedną stronę (zdaje się że też o tym pisałeś). I rozumiem że masz taką potrzebę i pewnie będziesz wcinał się w każdą dyskusję pozornie nawiązując do tematu (jak choćby w tym wątku, raz odpowiadając sam sobie, a raz pisząc o święcie hinduistycznym w wątku nie poświęconym ani świętom ani hinduizmowi), ale to forum ma jednak inną specyfikę. Więc tego typu wypowiedzi będą traktowane jako spam.
I ostatnią rzeczą z jakiej sobie zdaję sprawę w tym poście

jest że ta grzeczność to oczywiście grzeczność komiwojażera, nakierowana tylko na to aby "sprzedać" innym swoją ideologię. Nic osobistego, ale mając małą tolerancję na bullshit, pozwól że jej nie kupię

OK, teraz przynajmniej wiadomo na czym stoimy
