Autor Wątek: Gry komputerowe  (Przeczytany 3532 razy)

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-12-04, 17:33:31 »
Na gogu znowu promocja... Z torbami mnie puszczą..:P
Na ten moment we flashowych jest Vanishing of Ehan Carter za $11.

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2014-11-13, 21:31:02 »
Zbudowałem basen. Idę popływać. ..w SIMS 4.. :)

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-11-13, 20:45:02 »
Witek,
Tak muślałem że się zainteresujesz:D

Dla mnie hitami tej promocji są Super Hexagon za 5 PLN:D i Torment za 15. Zwłaszacza że to drugie to najlepiej napisany CRPG wszechczasów.

Doktor-X

  • Wiadomości: 2 140
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-11-13, 17:41:38 »
Kurcze dużo fajnych gier wyszło jakiś czas temu ale na moim lapku nie pohulają, trza kupić nowy sprzęt w najbliższej przyszłości

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2014-11-13, 16:58:35 »
Cheers:)

Lynd Seagull

  • Global Moderator
  • Wiadomości: 2 120
  • Płeć: Mężczyzna
  • mój Nick moim Dziełem
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-11-13, 16:50:48 »
Na gog.com wielka wyprzedaż, jako bonus wchodząc codziennie przez tydzień Wiedźmin 2 gratis:D
A dziś darmowo Mount&Blade.

Daniel

  • Gość
[#]   « 2014-09-24, 04:46:48 »
Pewnie cos można wyciągną z gier komputerowych, choć uznaję to raczej za etap przejściowy.

No chyba ze zaczynasz zauwazac rzeczy, o ktorym sie nawet tworcom gier nie snilo... a co dotyka esencji naszego istnienia.

Mateusz

  • Wiadomości: 1 234
  • Status: Obserwator
[#]   « 2014-08-30, 20:30:50 »
Pewnie cos można wyciągną z gier komputerowych, choć uznaję to raczej za etap przejściowy. Ale czy w tym czasie, robiąc ciekawsze rzeczy można wyciągną o wiele więcej. A jesli chodzi o mnie, to w ogóle mnie to nie interesuje i szkoda mi czasu.
Pamiętam dobrze, jak mnie to wciągnęło, było ze 2 tyg. Wychodziłem w domu wieczorem po 4-6 godz. i sie zastanawiałem po co ja żyję. ogarniała mnie pustka życiowa. Zorientowałem sie, że to jest wynik silnego zaangażowania sie w pracę z komputerem z jednoczesnym oddalaniem sie od siebie samego. Ta koncentracja na ekranie z całkowitym ignorowanie siebie to jakby zniknięcie siebie. Ten brak choćby cząstkowej uwagi skierowanej na siebie powoduje myśli depresyjne i bezsens życia. Okropne samopoczucie, jakbym nie wiedział, co mam dalej z sobą robić i niczym innym nie chciał sie zająć. To taka przeszłość. Ale widzę jak innych to męczy.
Edyta, zgadzam się z Tobą.

Szachy - gra w realu a nie z komputerem, to zupełnie co innego.
Bardzo lubiłem w nie grać w podstawce i pare lat później, ale już sporadycznie. Pamiętam jak byłem pochłonięty. Teraz ich nie neguje, ale wolę inne zajęcia, nawet sprzątać :)


« Ostatnia zmiana: 2014-08-30, 20:41:31 wysłana przez Mateusz »

Daniel

  • Gość
[#]   « 2014-08-30, 10:56:38 »
No tak, ale wiesz, jak zaczynałem gry komputerowe to miałem 13 lat i tłukłem w nie bez opamiętania ;-)

Z czasem chyba jednak z tego wyrosłem, poza tym, gry się mocno zmieniły, kiedyś przy kwadratowej grafice w 16 kolorach trzeba było bardziej wytężać wyobraźnię, dziś to niemalże interaktywne filmy

Edyta

  • Gość
[#]   « 2014-08-30, 10:30:37 »
Daniel
moja córa właśnie pojechała na jakiś zjazd gamerów czy czegoś takiego :)) i na jej przykładzie widzę że jak zasiada do jakiejś gierki dłużej niż 2 godz dziennie to zawsze dzieje się coś niedobrego i potrzebuje wsparcia.
Obserwuje głównie nastolatków jeśli chodzi o granie, ty jesteś dorosły, rozsądny facet o mocnej osobowości więc ciebie to raczej nie dotyczy.

Daniel

  • Gość
[#]   « 2014-08-30, 10:06:31 »
Edyta,
ja czasami gram w gry i mam wiele spraw załatwionych, i raczej należę do bardzo zadbanych ludzi ;)

Z grami jak wszystkim, dla mnie to albo zabawa albo nauka. Dla mnie królem oczywiście są szachy - i to jak ta gra potrafi rozwijać myślenie, to głowa mała. Komputer bardzo zaś przydaje się do wspomagania analiz, itd. i wiele przy tym można się nauczyć. Z innej beczki, doskonaliłem swoje umiejętności prowadzenia auta na NFS - i dowiedziałem się kilka ciekawostek, które mógłbym jedynie przetestować na torze. Mam gdzieś tam w tyle głowy zrobienie licencji pilota - bez ciśnienia, ale jeśli się kiedyś na to zdecyduję, to zanim wsiądę za stery, polatam na Microsoft Flight Simulator, albo tego typu podobnym symulatorze samolotów.

Jako ciekawostke dodam, grałem kiedyś, dość dawno w jakiegoś FPSa (Wolfstein o ile dobrze kojarze), strzelając z pasją do Niemców - takie pozostałości z karmy II wojny światowej, jak ktoś trafił do gazu jak ja to pewnie zrozumie. W pewnym momencie gry zrozumiałem, że w wojnie tak naprawdę nie ma zwycięzców - zarówno agresor jak i ofiara są przegrani. W tym momencie odpuściło mi sporo karmy - i jakoś przeszła ochota na strzelanie  - po trzech dniach intensywnego transu zabijania wroga ;) Także, teoretycznie, jestem dowodem na to, że można gry wykorzystywać w RD :)))

Ostatnio jednak niewiele gram, głównie dlatego, że granie tworzy u mnie dość dziwną energetyczną "czapę" na 3-cim oku, która jest raczej nieprzyjemna i schodzi po 2-3 dniach, więc sobie raczej odpuszczam. No ale nie generalizowałbym, bo nie wiem czy to tak samo działa u wszystkich.

VanillaOrchard

  • Wiadomości: 140
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-08-30, 01:54:02 »
Jest cudowna. W grafice - postaciach, stworach, świecie - oraz w fabule jestem absolutnie zakochana.

Ciesze się, że przeszłam sama wszystkie kampanie, chociaż na co dzień moje ćwiczenia strategicznego myślenia ograniczają się... Do gier właśnie. A w te gram rzadko.

Przy każdym ważnym egzaminie w moim życiu towarzyszyły mi gry komputerowe jako odskocznia. Disciples zawdzięczam wenę i entuzjazm przy napisaniu i obronie licencjatu. Heh :D Ale ze mnie nerd :p   

Witek D.

  • Wiadomości: 1 939
  • Płeć: Mężczyzna
    • Dotykduszy.com
  • Witold Dopierała, regresing, analizy psychometryczne i duchowe. Zapraszam na http://dotykduszy.com/
  • Status: Regreser
[#]   « 2014-08-30, 01:44:14 »
Disciples rulez! Chociaż jeszcze w trójkę nie grałem :)

W przyszłym tygodniu przychodzi mi nowy komp, to sobie też ją włączę ;)

VanillaOrchard

  • Wiadomości: 140
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2014-08-30, 01:16:30 »
Mam kilka ulubionych gier. Niekwestionowaną królową dla mnie jest Disciples III (dodatek również).   

Zed1

  • Gość
[#]   « 2014-08-29, 13:27:05 »
Cytuj
Generalnie nie wydaje mi się abym Ci miał za wiele w tej kwestii do powiedzenia, biorąc pod uwagę że, z braku własnego doświadczenia, skreślasz całe nowe medium. To dla mnie równoznaczne z powiedzeniem "Wszystkie filmy są do niczego." "Żadna książka niczego nie uczy."

Nigdzie nie powiedzialem ze wspolczesne mediom sa do dupy, tylko ze ludzie wykorzystuja je do badziewia (przewaznie). Sam pracuja z nowoczesna technika i chwale ja sobie. Kwestia tego, co sie robi.

Cytuj
Nie jesteś aby z pokolenia, które jako pierwsze wychowało się z telewizorem w każdym domu?

Owszem, co nie znaczy ze patrze na niego przez caly dzien siedem dni w tygodniu. Od kilku lat wlasciwie w ogole nie ogladam TV ani nie slucham radia bo nie ma czego ogladac i sluchac wedlug mnie (z malymi wyjatkami).

Co do reszty, moje zdanie znasz wiec pozowlisz ze nie bede sie powtarzal. Chodzilo mi ogolnie o to, ze ludzie zamiast siedziec i grac, powinni wyjsc do ludzi i ,,grac" w zycie.