Autor Wątek: Świat astralny  (Przeczytany 21586 razy)

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-11-05, 10:44:09 »
Polecam film "Doktor Strange". Bardzo ładnie pokazane wyjście w astral. Potwierdzone przez osobę która wychodzi.

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-11-05, 08:38:05 »
Tu ciekawy filmik Nelly Radwanowskiej na temat doświadczeń astralnych:
https://www.youtube.com/watch?v=gugosN6Ga_A

Tess

  • Wiadomości: 2 607
  • Płeć: Kobieta
  • Status: Obserwator
[#]   « 2016-07-19, 20:05:33 »
O podatności na wpływy astralne / opętanie decyduje zwykle:

Również :

- przebywanie / relacja z osobami opętanymi

Wtedy można czuć się bezpiecznie, bo jak ktoś ładnie w astralu świeci, to astrale go omijają, albo nie zauważają, bo nie są zainteresowane wysokimi wibracjami ;)

Ktoś może "ładnie w astralu swiecić" jak sie pomodli do Boga o jego ochronę.
Również :)

Tom

  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-06-14, 10:48:28 »
Od czego zależy wpływ astralny na daną osobę?
Wydaje mi się, że niektóre osoby są mniej podatne na niego a inne bardziej.
...

O podatności na wpływy astralne / opętanie decyduje zwykle:

Chwilowo, w danym momencie:
- słaby poziom energetyczny
- kiepski stan emocjonalny
- zaburzona świadomość (alkohol, narkotyki, papierosy)

Ale dużo poważniejsze są długoterminowe intencje, wzorce i obciążenia podświadomości przyniesione z poprzednich wcieleń jak np.:
- mediumizm
- spirytyzm
- zamykanie świadomości w astralu
- magia
- wampiryzm energetyczny
- umowy i uzależnienia od „swojego” astralu związanego z praktykami wykonywanymi w poprzednich wcieleniach
oraz dość powszechne w naszej kulturze
- uzależnienia / tęsknota / „trzymanie” bliskich osób, które zmarły

Oczywiście sama podatność nie oznacza, że ktoś musi doświadczać ingerencji astralnych, czy opętania. Tutaj, pomijając błędne intencje, kluczowe jest np.:
- przebywanie w miejscach nieciekawych energetycznie
- przebywanie / relacja z osobami opętanymi

Czyli nawet przy podatności wynikającej z obciążeń karmicznych (a nie wszystkie obciążenia są przecież aktywne w danym czasie) najważniejsze są czyste intencje i polubienie czystej energii, wysokiej wibracji i wzrostu świadomości :))
Wtedy można czuć się bezpiecznie, bo jak ktoś ładnie w astralu świeci, to astrale go omijają, albo nie zauważają, bo nie są zainteresowane wysokimi wibracjami ;)

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-06-14, 09:52:26 »
Od czego zależy wpływ astralny na daną osobę?

Wydaje mi się, że niektóre osoby są mniej podatne na niego a inne bardziej.
Załóżmy, że mamy dwie osoby które to samo w astralu obiecywały.
Jedna osoba ma duże poczucie niewinności i bezpieczeństwa a druga nie.

Czy samym poczuciem bezpieczeństwa można się wyplątać z wpływów astrala albo lepiej może byśmy się pokusili o scharakteryzowanie cech które gwarantują w mniejszym czy większym stopniu wolność od wpływów astralnych czy zobowiązań z względem istot z astrala.

Ladaco

  • Wiadomości: 378
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-06-10, 02:17:53 »
To nie chodzi o to, ze oswiecenie to jest jakas wielka sprawa... Tylko, ze moze wyjscie z ciala az tak wiele nie jest w stanie zrobic. Oswiecenie to jest cos ponad astralem, to juz bardziej by je mozna bylo nazwac wyjsciem z astrala:) Nie sa znane przypadki, ze na odwrot. Moze cos zle pokodowane tam jest, oswiecenie sie przez wejscie w astral. Moze jakies astralne oswiecenie masz zakodowane, sztuczne jakies? I moze w tym jest szkopyl. Moze to jakas jazde masz, ze oczekujesz od oobe czegos czego ono Ci nie da. A skoro sie uparles, ze musi byc w ten sposob, to na razie ani oswiecenia, ani wyjscia, bo widac rzeczywistosci sie tak nagiac nie da. Moze lekcja Twoja, "zadaniem karmicznym" w tym jest, zebys sobie to poodkrecal, czy cos takiego. Duzo ludzi zalicza oobe, normalnie jeslibys czegos tak w miare trywialnego bardzo bardzo pragnal, to bys to osiagnal, a jak nie daje rady, to musi byc gdzies blad. O "czyms" tam to niewatpliwie swiadczy, cos jest tu do zrobienia. Oswiecenie to jest stan naturalny, tak, ale dla naszej "esencji", dla tej czesci nas, ktora jest boska. Nie ma w tym stanie tego z czego sklada astral, emocji itd. Ja tam zaden oswiecony nie jestem, ale wiem, ze jak sie tak dostrajam do takich wyzszych planow, do milosci itp, to wtedy to zupelnie omija ta czesc mnie, ktora kogos lubi czy nie lubi itd. Czyli to jest cos ponad tym, w nosie ma cala moja osobowosc i tam podswiadomosc czy cos. Czyli oswiecenie to jest nasz naturalny stan, tylko ze zupelnie bez tych rzeczy. Tyle tylko tak na teraz moge powiedziec, kiedys pewnie bede dopiero jeszcze madrzejszy;)

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-06-10, 00:20:58 »
Ladaco

Oświecenie to nie jest jakaś wielka sprawa. Rzekłbym, ze praktycznie bez znaczenia :)
To według mnie nasz naturalny stan który wymazaliśmy z pamięci.
To ten moment w tym świecie gdy budzimy się nagle z długiego snu pełnego wrażeń (może być i LD) i przez chwilę nie wiemy gdzie i kim jesteśmy a potem NAGLE wraca nam świadomość i sen przestaje mieć znaczenie.

ps. Darek nazwywa się Darek Sugier. Obiecałem mu, że do niego pierwszego zadzwonię jak zaliczę OBE. Było to lata temu :)

jaskier

  • Wiadomości: 908
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-06-09, 23:23:48 »
Kłopot z obe jest taki ze w jego trakcie mózg pracuje. Więc nie jest to doświadcznie śmierci, a raczej jest bliższe do LD. Jakiś naukowiec chciał się przekonać jak naprawdę będzie wyglądać umieranie i pod kontrolą MRI podawali mu propofol, a jego świadomość po prostu gasła... fajerwerków nie było

Ladaco

  • Wiadomości: 378
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-06-09, 23:12:24 »
Byc moze przez to przekonanie, ze po wyjsciu z ciala jest Twoje natychmiastowe oswiecenie za bardzo sie(na to oswiecenie) presjonujesz, ze taka to wielka sprawa musi nastapic i przez to blokujesz sie na wyjscie? I jak masz wyjsc, jak uwierzyles, ze to jest rownoznaczne z czyms tak wielkim itd? A czy na prawde jest? Czy to sluszne przekonanie?
Moze jak bys sobie odreagowal, ze niby po wyjsciu do astrala zaraz sie oswiecisz i by zostalo, ze tylko tak sobie wyjdziesz i pochodzisz, to przestalbys sie spinac i by Ci to wyszlo?

A w czy w astralu da sie nie zbladzic, sluchajac tych wszystkich istot, ktore chcialyby poprowadzic? Czesto sa to znane powszechnie postacie, jak Jezus albo sam Bog. Tylko czy to jest rzeczywisty Bog, czy jakas odbitka roznych wierzen, nie wiadomo czego itp? Na youtubie taki jest kolo co wychodzi z ciala, chyba ma Darek na imie i on se tam wychodzi i ksiazke nawet ponoc napisal, no i on tam zaczal z Jezusem biegac, a pozniej to juz z samym Bogiem(istota, ktora tak sie zwie czy cos). I z tego co zrozumialem, to biega teraz do komunii w kosciele, bo mu Jezus tak powiedzial i to pomaga mu na Obbe i nawet "tonizuje" ciala subtelne. Ciekawe to... Czyli szczytne cele i bracie moze skonczyc sie na komunii swietej. To gratulacje dla tamtego do czego to mozna dojsc...

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-06-09, 21:19:46 »
Kiedyś tak było. Teraz jest tylko codzienne wyjebongo a bardziej stagnacja. A jeszcze bardziej przypomina mi to jeden z odcinków Doctor Who w którym Doctor siedział w więzieniu czasu i codziennie uderzał pięścią w mur z "diametu". Po iluś tam miliardach lat przebił ścianę :D

Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-06-09, 19:00:22 »
Może za bardzo chcesz to poczuć. Wprowadzając oczekiwanie wprowadzasz napięci i tym samym utrudniasz sobie.

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-06-09, 16:05:03 »
Bardziej odnoszę wrażenie, że to nie wina Podświadomości bo Ona wie, ale umysłu świadomego, który musi doświadczyć by zaakceptować.

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-06-09, 16:01:51 »
Tu akurat nie ma problemu bo miałem lata temu kilkusekundowe samandi. Stan pełnej wolności, braku lęku, bycia wszystkim naraz w czasie i przestrzeni (czyli poza),nieograniczonej miłości. PŚ więc widzi Oświecenie jako ten stan tylko ciągły.


Michał486

  • Wiadomości: 802
  • Płeć: Mężczyzna
  • Status: Poszukujący
[#]   « 2016-06-09, 13:47:41 »
DarkAngelbubu może warto było by sprawdzić co twoja PŚ rozumie przez "oświecenie".

DarkAngelbubu

  • Wiadomości: 1 605
  • Płeć: Mężczyzna
  • Jacek Izdebski
  • Status: Ekspert
[#]   « 2016-06-09, 13:32:42 »
Tutaj mogą się przydać takie pytania:
- Jak korzystne dla mnie (jak zgodne z najwyższym dobrem) może być doświadczenie OOBE?
- W jakim % chęć doświadczenia OOBE wynika z podświadomych obciążeń?

1.Natychmiast spontanicznie się Oświecę
2. 2%

Takie dostaje odpowiedzi. Z tym, ze na to pierwsze to taką odpowiedź dostaje od lat.